38.55
Literatura dla dzieci
BIS
Świąteczny kalendarz Gabrysi
Wydawnictwo:
BIS
Oprawa: Twarda
38,55 zł
Cena rekomendowana: 54,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Gabrysia jest pogodną, dobrze zorganizowaną dziewczynką, która lubi robótki ręczne i celebrowanie rodzinnych uroczystości. Ostatnio ma jednak wrażenie, że życie dostarcza jej więcej smutku niż radości. Mama źle znosi ciążę, tata pracuje jak szalony robot, a na dodatek szkolna przyjaźń okazuje się jednym wielkim rozczarowaniem. Cała nadzieja w grudniu i świętach, które przecież zawsze były rodzinne i radosne. Czy Gabrysia odzyska spokój ducha i wiarę w przyjaźń? A może pomoże jej w tym świąteczny kalendarz z zadaniami na każdy dzień grudnia?Książka podzielona jest na 25 rozdziałów ? można czytać po jednym dziennie aż do świąt.dla dzieci 7-12 lat
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2022
Oprawa
Twarda
Ilość stron
240
Format
16.4x21.6cm
Języki
polski
ISBN
9788375517590
Liczba tomów
1
Numer tomu
1
Język oryginału
polski
Rodzaj
Książka
EAN
9788375517590
Data premiery
2022-10-17
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo BIS
Dodałeś produkt do koszyka
Świąteczny kalendarz Gabrysi
38,55 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Czy okres oczekiwania na Boże Narodzenie zawsze jest idealny, dokładnie taki, jaki można sobie wymarzyć? Niekoniecznie... Gabrysia doskonale o tym wie, bo właśnie tego doświadcza. Wszystko idzie kompletnie nie tak, jak powinno. Tata pracujący do późnych godzin wieczornych i ciągle zmęczona mama nosząca w brzuchu jej młodszą siostrę i ich kompletny brak zainteresowania nadchodzącymi świętami. Gabrysia postanawia przypomnieć im jak ważny jest grudzień, dlatego tworzy świąteczny kalendarz z zadaniami na każdy dzień aż do 24 grudnia. Ale czy to wystarczy? W życiu Gabrysi dzieje się bardzo dużo. Rodzice zajęci swoimi sprawami, szkolna przyjaciółka, która okazuje się wcale nie taka najlepsza, niezaspokojona silna potrzeba bycia akceptowaną przez rówieśników - czy może być jeszcze gorzej? Wydawałoby się, że nie, a jednak... Mama czuje się coraz gorzej, tata tuż przed świętami utknął gdzieś daleko na lotnisku przez burzę śnieżną, dziadek łamie sobie rękę, a przy szkolnej ławce Gabrysi krzesło obok wciąż stoi puste i zimne. Dziewczynka coraz trudniej radzi sobie z kumulującymi się negatywnymi emocjami, czuje się samotna, zawiedziona i rozczarowana. Rozczarowana rodzicami i całym grudniem, który przecież dokładnie zaplanowała... Opowieść o tym, że czasem warto odpuścić i spojrzeć na wydawałoby się beznadziejną sytuację z innej perspektywy, że każdy koniec jest początkiem czegoś nowego, może nawet czegoś lepszego... Gabrysia ostatecznie przy wsparciu mamy zrozumie, że tak naprawę w pamięci pozostają te piękne chwile, niekoniecznie wyreżyserowane i drobiazgowo zaplanowane.
Nie zawsze wszystko"idzie" po naszej myśli. Czasem obietnica, dane słowo, zamiast radości pozostawia tylko nutę rozgoryczenia i zawiedzione nadzieje, a to, co wydaje nam się doskonałe, w oczach innych może wyglądać zupełnie inaczej. O idealnym grudniu, pachnącym cynamonem, goździkami i pomarańczą, marzy siedmioletnia Gabrysia, bohaterka książki Anny Włodarkiewicz. Pragnie, by czas zwolnił, tata nie zostawał przez całe dnie w pracy, a mama była dawną sobą, aktywną, wesołą kobietą, która podobnie jak Gabi nie może doczekać się świąt i z radością rozpoczyna przedświąteczne przygotowana, wraz z nadejściem ostatniego miesiąca w roku. Tymczasem od pierwszych dni grudnia wszystko jest nie tak. Życie dostarcza dziewczynce więcej zmartwień, niż radości. Jej zamiłowania do robótek ręcznych stają się powodem szkolnych drwin, zdradzona przyjaźń pozostawia bolesną bliznę, a ciąża mamy skutecznie pogarsza jej samopoczucie i ogranicza wszelką aktywność. Jakby tego było mało dochodzą kłótnie rodziców oraz poczucie bijącej od nich nieszczerości. Gabrysia, mimo smutku w sercu i poczucia, że została pozostawiona sama sobie z zawzięciem realizuje zadania zapisane w swoim kalendarzu adwentowym. Czy dzięki temu odzyska utraconą radość? Czy znajdzie bratnią duszę i na nowo uwierzy, że jest warta przyjaźni? Czy w domu zapanuje ta znajoma atmosfera wielkiego wyczekiwania, a świat okryje się magiczną bielą? Poznajcie tę rezolutną dziewczynkę, jej troski i marzenia zapisane w książce "Świąteczny kalendarz Gabrysi". 25 rozdziałów wypełnia codzienność rodziny Jerzyków, tak bardzo bliska każdemu z nas. Wiele w niej dziecięcych emocji. Jest radość, zdumienie, wstyd, ból rozczarowania i porażki, a także ufność, wiara, nadzieja i wiele innych, tak ważnych i potrzebnych dla lepszego zrozumienia siebie i bliskich sercu osób. Jeżeli szukacie adwentowej historii, bez skrzatów, elfów i mówiących ludzkim głosem zwierząt, to polecam Wam spędzić ten wyjątkowy grudniowy czas właśnie z Gabrysią.
Chciałabym pokazać Wam dziś pierwszą książkę w świątecznym klimacie, którą wręcz pochłonęłam w mgnieniu oka... Dlaczego? ,,Świąteczny kalendarz Gabrysi" okazał się być książką bardzo mi bliską a prawdę mówiąc, tytułowa Gabrysia okazała się być bardzo bliska mojemu sercu. Znalazłam w niej wiele pięknych marzeń i uczuć, które towarzyszyły także i mi jeszcze nie tak dawno... Kocham grudzień tak jak Gabrysia. Co roku starałam się robić wszystko by poczuć magię tego okresu w roku. Tak jak Gabrysia, lubiłam zawsze planować co będę robić każdego dnia oraz stawiałam wiele celi zarówno sobie jak i moim bliskim... Tylko czy zawsze jest tak jak sobie wymyślimy i zapragniemy? Czasami dosłownie WSZYSKO dzieje się nie tak, niezgodnie z planem... Gabrysia pięknie rozpisała przygotowania do świąt w swoim kalendarzu, zaplanowała każdy szczegół po to, aby święta były idealne i piękne... Jednak zabrakło tam przestrzeni na złamaną rękę dziadka, służbowy wyjazd taty, gorsze samopoczucie mamy czy rozstanie z jej najblizszą przyjaciółką... Czy jednak te niezapowiedziany zmiany, odhylenia od jej kalendarza przekreślą magię i świąteczną aurę? Czytało mi się ją pięknie - okrywałam się wspomnieniami z dzieciństwa i przypominałam sobie czym jest POKORA. Magiczna i pełna ważnych słów. Dla dzieci i dla dorosłych. Zakochałam się w niej. Wydawca: @wydawnictwobis Data premiery: 17.10.2022 Wiek: 6+ #kids #booksforkids #bookstagram #bookstagrampl #kidbookstagram #książki #ksiazkidladzieci #książkidladzieci #ksiazeczkidladzieci #dladzieci #instadziecko #instamama #kids #dlamaluszków #dlamaluchów #pierwszaksiążka #polecam #polecajka #czytamdziecku #czytamcodziennie #świątecznykalendarzgabrysi #bis #wydawnictwobis #swieta #gwiazdka #bozenarodzenie #swiateczneksiazki
Jeśli myślisz, że to typowa książka o świętach, to od razu wyjaśniam, że nie. Na pewno nie jest typowa, a o świąteczny nastrój wcale nie będzie tak łatwo. Święta są tu pretekstem do poruszenia zgoła innych tematów. Ważnych dla małych i dużych. Owszem "Świąteczny kalendarz Gabrysi" pachnie pierniczkami, ale dotyka też spraw, które dzieją się nie tylko w grudniu, a przez cały rok. Pierniczki pomagają je tylko łatwiej przełknąć. Grudzień ma być magiczny. Biały od śniegu, rozśpiewany kolędami, przyozdobiony jemiołą i pachnący pomarańczami. Tak wyobraża to sobie Gabrysia, dziewczynka, która na święta czekała cały rok i właśnie przygotowała kalendarz z grudniowymi zadaniami dla całej rodziny. Możesz więc domyślić się, jak ogromne będzie jej rozczarowanie, gdy okaże się, że mama, która jest w ciąży, nie ma siły na przygotowywanie wszystkich świątecznych atrakcji. Tata tuż przed świętami wyjedzie na delegację (zresztą i tak ciągle siedzi z nosem w telefonie). A na dodatek dotychczasowa przyjaźń z Majką się rozpadnie (ale czy to w ogóle była prawdziwa przyjaźń?). Całkiem sporo zmartwień nagromadzi się w gabrysinym serduszku. Bo jak wybierać choinkę bez taty? I kto to słyszał, żeby świąteczne zakupy robić przez internet, a nie na targu? A bombki miała robić cała rodzina, a wyszło tak, że Gabrysia robiła je z opiekunką. I nie napiszę, że wszystkie problemy magicznie się rozwiążą. Rozwiąże się na pewno język Gabrysi, która swoimi troskami podzieli się w końcu z rodzicami. Szczera rozmowa okaże się oczyszczająca i kojąca. "Świąteczny kalendarz Gabrysi" to historia pełna ciepła i dziecięcej wrażliwości. To opowieść o rozczarowaniach, smutkach, ale też pozytywnych zaskoczeniach. O przyjaźniach, które się kończą i rozpoczynają. O oczekiwaniach, które nie zawsze się spełniają i o zmianach spodziewanych mniej lub bardziej. Mądra, wzruszająca i dodająca otuchy. Idealna do wspólnego czytania, a potem rozmawiania, bo porusza tak wiele tematów. Cudownie było towarzyszyć Gabrysi w jej rozmyślaniach, emocjach i niepewnościach.