29.18
Książki
Skarpa Warszawska
Syn Wiatru. Bękart
Wydawnictwo:
Skarpa Warszawska
Oprawa: Miękka
29,18 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Opis
Poruszająca, pełna emocji i nostalgii opowieść o życiu Szymona Gołębiewskiego – chłopca, którego los od początku wystawia na ciężką próbę. Osierocony przez matkę, dorastający w latach 80 - tych na łódzkim Złotnie Szymek uczy się życia pod twardą ręką despotycznej babki. Jego jedynym oparciem jest wujek Wacek – dobry, wrażliwy człowiek, który kocha zbyt mocno. Jego nieszczęśliwe uczucie do młodej Cyganki prowadzi go na drogę, z której nie ma powrotu. Tragiczne wydarzenia, jakie następują potem, na zawsze odmienią życie chłopca. Po śmierci bliskich Szymon trafia do domu dziecka przy Aleksandrowskiej, do świata rządzącego się własnymi prawami, gdzie po raz kolejny poznaje smak przyjaźni i rodzącego się uczucia. „Bękart” to historia o chłopcu, który, choć traktowany często przedmiotowo, chłonie każdy gest i każde słowo dorosłych – tych dobrych i tych złych – ucząc się dzięki nim, jak przetrwać i jak walczyć o siebie. To opowieść o narodzinach siły, która w kolejnych tomach poprowadzi go ku dorosłości, sukcesowi i światu, w którym będzie mógł sięgnąć po wszystko.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
320
Format
13.5x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788384301692
Rodzaj
Książka
EAN
9788384301692
Data premiery
2026-03-11
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Syn Wiatru. Bękart
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Syn wiatru” to pierwszy tom serii, który mocno wdziera się w emocjach i sercu czytelnika. Po przeczytaniu ostatniej strony - głowie pozostaje jedno pytanie – jak potoczą się losy Szymka? Chłopca, którego dzieciństwo było trudne i bolesne, naznaczone stratą, samotnością i brakiem stabilności. To historia dorastania w świecie, który nie daje taryfy ulgowej i zmusza do przedwczesnej dojrzałości. Autorka realistycznie oddaje tło lat 80. – surową codzienność oraz skomplikowane relacje międzyludzkie, tworząc wiarygodny i poruszający obraz rzeczywistości. Bohater nie jest idealizowany – to dziecko, które chłonie świat takim, jaki jest, ucząc się zarówno dobra, jak i okrucieństwa od dorosłych wokół siebie. Dzięki temu jego historia wydaje się jeszcze bardziej prawdziwa i przejmująca. Relacje odgrywają tu kluczową rolę – zarówno te, które dają nadzieję, jak i te, które ją odbierają. Szczególnie wyraźnie widać, jak ogromny wpływ mają na dziecko pojedyncze gesty, słowa i obecność drugiego człowieka. To właśnie w tych momentach książka najmocniej trafia do serca czytelnika, pokazując, jak niewiele czasem potrzeba, by dać komuś siłę do dalszej walki. Akcja nie pędzi jak pociąg, ale nie brakuje tu dramatycznych wydarzeń, które stopniowo budują napięcie i prowadzą do przełomowych momentów w życiu bohatera. Każda kolejna strata i zmiana miejsca pogłębia jego doświadczenia, ale jednocześnie kształtuje w nim wewnętrzną siłę. Bardzo lubię styl autorki – jest przystępny, a jednocześnie pełen emocji i wrażliwości. Nie ma tu zbędnych ozdobników – jest za to szczerość, która działa najmocniej. „Bękart” to nie tylko opowieść o trudnym dzieciństwie. To historia o przetrwaniu, kształtowaniu charakteru i o tym, że nawet w najciemniejszych momentach może rodzić się siła. To książka, która porusza, skłania do refleksji i zostawia ślad. Pierwszy tom zapowiada naprawdę wyjątkową serię i z całego serca polecam. ❤️ Cytaty: „Obecność psiaka sprawiła, że znów chciało mu się żyć. Każdego dnia w szkole nie mógł się doczekać powrotu do domu, bo wiedział, że ktoś na niego czeka. Owszem – króliki też go lubiły, też czekały, ale ten uroczy zwierzak to co innego. Patrzył na swojego wybawcę, piszczał, domagał się czułości albo dziękował za każdy gest dobroci. On potrafił być wdzięczny, a Szymek odpłacał się tym samym. Pokochał tego zwierzaka całym sercem, choć przez ten cały czas towarzyszył mu strach.” „Chrząknęła wymownie, potem zdjęła z rąk wełniane rękawiczki. Zobaczył smukłą dłoń ubraną w złote pierścionki wysadzane różnymi kamieniami. – Daj! – Ujęła jego rękę w swoją, musnęła ją palcem, po czym zajrzała do jej wnętrza. Poczuł ciepły, elektryzujący dotyk. W jej czarnych oczach coś błysnęło. Brwi ściągnęły się ku nasadzie nosa. – Hmm… Już niedługo ktoś się pojawi. Starszy mężczyzna, który cię stamtąd zabierze. – Ale d-dokąd? – wykrzyknął poruszony. – Ale kto? – Cii. – Przyłożyła palec serdeczny do uszminkowanych na czerwono warg. – Wróżba potrzebuje ciszy i skupienia.”
Łódź, lata 80. i chłopiec, którego los nie oszczędza… 😥 Sięgając po "Syna Wiatru. Bękarta", wiedziałam, że będzie emocjonalnie, ale nie spodziewałam się, że ta historia wejdzie mi pod skórę aż tak mocno. To nie jest lekka opowieść do kawy – to książka, która uderza prosto w serce i zostaje z Tobą na długo po przeczytaniu ostatniej strony. Co mnie urzekło? 🤔 Przede wszystkim autentyzm. Anna Stryjewska z niezwykłą wrażliwością kreśli postać Szymona chłopca, który od dziecka musi mierzyć się z odrzuceniem i samotnością. Jego dzieciństwo to pasmo strat: najpierw matka, potem jedyne oparcie w osobie wujka Wacka, a na końcu dramatyczna przeprowadzka do domu dziecka. Brzmi ciężko? Bo tak jest. Ale w tym mroku jest też ogromne światło. Najpiękniejsze w tej książce jest to, jak autorka pokazuje, że nawet w tak trudnych warunkach można znaleźć przyjaźń, czułość i iskierkę nadziei. Szymon to postać, której po prostu nie da się nie polubić. To dziecko, które chłonie każdy gest dorosłych – zarówno tych dobrych, jak i złych – i uczy się od nich, jak walczyć o siebie. Przy nim jest wujek Wacek – postać, która złamała mi serce. Dobry, wrażliwy mężczyzna, który kocha zbyt mocno i popełnia błędy, które mają tragiczne konsekwencje. No i despotyczna babcia… ale o niej sami musicie przeczytać. Anna Stryjewska pisze w sposób, który wciąga bez reszty. Narracja jest płynna i czuć klimat Łodzi lat 80., słychać odgłosy podwórka, widzi się te siermiężne realia domu dziecka przy Aleksandrowskiej. To książka, którą połknęłam w dwa wieczory, ale niektóre sceny siedziały we mnie znacznie dłużej. 🎯 Dla kogo będzie to idealna lektura? Jeśli lubicie poruszające, obyczajowe sagi, które pokazują trudne dzieciństwo, siłę charakteru i walkę o lepsze jutro – to jest tytuł dla Was. Jeśli wzruszyły Was książki takie jak "Kwiat pustyni" czy "Chłopiec z latawcem" – tutaj znajdziecie podobny ładunek emocjonalny. To także świetna propozycja dla fanek literatury obyczajowej osadzonej w polskich realiach PRL-u. "Syn Wiatru. Bękart" to pierwszy tom cyklu i już wiem, że będę wyczekiwać kontynuacji z niecierpliwością. To opowieść o tym, że pochodzenie nie definiuje człowieka, a siła drzemie w nas znacznie głębiej, niż nam się wydaje. Moja ocena: 9/10 ⭐ BRUNETTE BOOKS