31.42
Kryminał
Filia
31,42 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Produkt chwilowo niedostępny
Powiadom o dostępności
Opis
Przerażająca zbrodnia, policjant, który nim złapie mordercę, sam musi wrócić do świata żywych, rozpaczliwe ruchy wymiaru sprawiedliwości w przededniu wybuchu wielkiego skandalu i on, zbrodniarz-artysta, cierpliwie czekający na Nowy Rok, by jak co dwanaście miesięcy zaprezentować kolejną odsłonę swojego wielkiego dzieła.
Grzegorz Brudnik powraca z miejskim kryminałem noir, jakiego w Polsce dawno nie było.
Zima zawisła nad Śląskiem. Skąpane w błocie świętochłowickie blokowiska, skute mrozem bytomskie familoki i Katowice, które choć nigdy nie zasypiają, i tak śnią najczarniejsze koszmary. Gdzieś tam skrywa się morderca.
„Powieści sensacyjne Brudnika są znakomite, ale prawdziwy kunszt pisarski autor odkrywa dopiero w kryminalnym „Szafarzu”. Ależ to jest dobre!” - ROBERT MAŁECKI
„Realistyczna, bezpardonowa, szorstka, sięgająca najgłębszych pokładów zła i odzierająca ze złudzeń“. - MAREK STELAR
Grzegorz Brudnik powraca z miejskim kryminałem noir, jakiego w Polsce dawno nie było.
Zima zawisła nad Śląskiem. Skąpane w błocie świętochłowickie blokowiska, skute mrozem bytomskie familoki i Katowice, które choć nigdy nie zasypiają, i tak śnią najczarniejsze koszmary. Gdzieś tam skrywa się morderca.
„Powieści sensacyjne Brudnika są znakomite, ale prawdziwy kunszt pisarski autor odkrywa dopiero w kryminalnym „Szafarzu”. Ależ to jest dobre!” - ROBERT MAŁECKI
„Realistyczna, bezpardonowa, szorstka, sięgająca najgłębszych pokładów zła i odzierająca ze złudzeń“. - MAREK STELAR
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Szafarz
Autor
Wydawnictwo
Seria
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
432
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383573243
Rodzaj
Książka
EAN
9788383573243
Data premiery
2024-03-27
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Szafarz
31,42 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Województwo śląskie sparaliżowane przez bezwzględnego mordercę. Seryjnego zbrodniarza, który rzuca cień na i tak już ponure ulice Świętochłowic, Bytomia i Katowic. Od kilku lat zawsze w Nowy Rok odnajdywane są nowe zwłoki. Z zegarmistrzowską precyzją i schematem znanym tylko zabójcy nowe ciała „z obcą głową w dłoniach” pojawiają się w różnych rejonach województwa. Tą wyjątkową sprawą może zająć się tylko wyjątkowy zespół śledczych. Prawdziwy zlepek indywiduów – ludzi wykolejonych z bagażem własnych, często ciężkich doświadczeń. Wśród nich Rafał Lichy – młody ale wyjątkowo błyskotliwy i inteligentny były policjant. Wydaje się, że nie ma dla niego spraw nierozwiązywalnych – mimo to, coś poszło nie tak. Pogubił się i prowadzi swoją krucjatę o powrót do normalności. A ta droga wydaje się nie mieć końca. Jednak ktoś podaje mu pomocną dłoń. Tylko śledztwo, którym ma się zająć może wyciągnąć go z bagna, w którym się znalazł. Czy uda się przerwać potworną serię zbrodni? Czy Lichy odnajdzie drogę do normalności? Tylko czy koszt tej normalności w końcowym rozliczeniu będzie się bilansował? „Szafarz” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Grzegorza Brudnika. Zacznę może od tego, że poznałem autora osobiście całkiem niedawno. Człowiek wyjątkowo skromny i wydaje się troszkę wątpiący w swoje możliwości. Osobiście uważam, że niepotrzebnie. Już po przeczytaniu tej pierwszej książki wiem jedno. Chcę więcej!!!! Historia tu spisana jest mroczna, chwilami straszna. Główny bohater – Rafał Lichy – postać wyjątkowa. Do tej pory nie spotkałem takiego bohatera w książkach, które przeczytałem. Szybko nawiązałem z nim sympatię. Może dlatego, że na swój sposób jest to postać bardzo samotna i w pewnym sensie tragiczna. Przez cały czas bardzo mu kibicowałem, mimo że nie zawsze wszystko szło po jego myśli. Zachęcam Was gorąco do poznania tej historii. Naprawdę warto.
Uwielbiam czytać takie mroczne historie, a jeszcze jak w książce toczy się śledztwo dotyczącego seryjnego mordercy to nie ma mowy o tym, żebym nie przeczytała takiej powieści kryminalnej. Przyznam szczerze, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Grzegorza Brudnika i jestem w pełni usatysfakcjonowana. Świetne pióro autora, wciągająca i intrygująca fabuła. Jestem zachwycona. Co tu dzieje się??? Wstrząsająca zbrodnia, morderstwa, seryjny morderca, skomplikowane śledztwo, kłamstwa, intrygi i tak zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że kapcie z nóg spadają. Na Górnym Śląsku od conajmniej ośmiu lat grasuje seryjny morderca, który każdego Sylwestra w wyjątkowo drastyczny sposób morduje młode kobiety. Podinspektor Andrzej Krzywański nie radzi sobie z "Krwawym Szafarzem" dlatego postanawia przywrócić do służby bezkompromisowego Rafała Lichego. Śledczy bierze się do działania, ale musi też walczyć z demonami przeszłości. Co odkryje Rafał Lichy i czy schwyta mordercę nim ten go dopadnie? Kim okaże się Szafarz? Idealna lektura dla fanów brutalnych kryminałów nasiąkniętych złem, atmosferą duszną oraz wywołującą strach. Musicie przeczytać "Szafarza". Zbrodnia napisana po mistrzowsku. Autor świetnie wykreował bohaterów pod względem psychologicznym i ukazał mrok kryjący się w ludzkiej psychice. Podobała mi się przemiana głównego bohatera i kibicowałam mu z całego serca. Jego relacja z psem skradła moje serce. Intryga jest tak wyśmienita, że nie mogłam oderwać się od tej książki. Z ogromną ciekawością obserwowałam śledztwo, które dostarczyło mi niezapomnianych wrażeń i emocji. Do samego końca towarzyszyło mi napięcie, strach i niepewność. Przekonacie się, że nikomu tak do końca nie możemy ufać. Nutka erotyzmu dodała pikanterii tej historii, a zakończenie pozostawiło mnie z pytaniami i wbiło w fotel. Bawiłam się znakomicie. Chętnie poznałabym dalsze losy Rafała Lichego i potowarzyszyła w rozwiązywaniu innej zagadki kryminalnej. Koniecznie przeczytajcie! Rewelacyjna historia. Polecam! BRUNETTE BOOKS
Z uwagi na mniejszy druk ciaśniej osadzony, książkę czytałam troszkę dłużej niż zazwyczaj. Powiem wam, że chyba nawet gdybym mogła przeczytać ją na raz, to bym tego nie zrobiła. Może dziwnie to zabrzmi, ale są czasami takie książki, gdzie żal się robi, kiedy mamy dojść do końca. Z jednej strony bardzo chcemy tam dotrzeć, gdyż wciąż coś się tutaj dzieje i trudno jest nie czytać jej dalej, ale gdy zdaję sobie sprawę, że niebawem ją skończę, jest mi zwyczajnie smutno. Tutaj naprawdę wystąpiły dwie wielkie sprzeczności. Po pierwsze nie ma tutaj idealnych postaci, każdy zgrywa twardziela, a niekoniecznie nim jest. Postacie potrafią być niewychowane, ale akceptujemy to, bo poznając powód tych zachowań, zaczynają być jak najbardziej zrozumiałe. Tutaj nie ma litości, jest wóz albo przewóz, konkretna akcja i albo ci się ona spodoba, albo nie. Opisy są bardzo dokładne jeśli chodzi o mijane przez postaci rzeczy, uliczki, otoczenie, ale zawierają ogólny obraz i słowo które sprawia, że nic więcej nie trzeba dodawać. Taki minimalizm odzwierciedlający właśnie charakterność postaci. Kolejną sprzecznością były same osoby, które swoim opisem i zachowaniem ukazywały ludzi twardych, ale mało inteligentnych, podczas gdy w trakcie rozmowy byli bardzo spostrzegawczy, czytali między wierszami i jakby ukrywali to, że mogą ubiec przeciwnika nawet w jego myślach. Nieraz na coś spojrzeli i cała prawdopodobna historia układała się w ich umysłach. Dialogów nie jest dużo, ale jeśli są to również szorstkie i przeznaczone na konkretne słowa. Akcja jest niewątpliwie bardzo dynamiczna. Nawet chwile zapomnienia postaci są jakby wyryte w murze, gdzie krótko się opierają, a potem akcja dzieje się jakby ktoś orał pole:-) Takiego podejścia po tej książce się nie spodziewałam. Co ciekawe mamy tu trupa i trzeba odnaleźć sprawcę tej makabry, więc przygotujcie się na krwawość i ordynarność z domieszką własnych prywatnych spraw, które mocno kogoś będą tutaj rozpraszały. Jak na kryminał przystało, naprawdę jedna z mocniejszych książek:-)
Każdego roku w jego ostatnim dniu ginie kobieta. Żeby było jeszcze straszniej i bardziej przerażająco każda z nich trzyma w rękach głowę poprzedniej ofiary. Śledztwo w tej sprawie musi poprowadzić nieszablonowy stróż prawa- Rafał Lichy. Życie mężczyzny dalekie jest od ideału, delikatnie mówiąc. Aktualnie bowiem przebywa on na zwolnieniu lekarskim, popadł w konflikt ze swoimi współpracownikami i zmaga się z uzależnieniem od alkoholu , a jakby tego wszystkiego było mało odeszła od niego partnerka. Wszystkie te czynniki zaś sprawiają, że upodobnił się do zwykłego pijaczka spod sklepu lub mówiąc dosadnie menela, jego umysł jest jednak ostry jak brzytwa i błyskotliwy. Czy uda się rozwiązać zagadkę i oddać Szafarza w ręce sprawiedliwości? Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Grzegorza Brudnika i muszę zaliczyć je do bardzo udanych. Akcja nie nuży ani przez chwilkę ,a zakończenie książki pozostawiło mnie zszokowaną i dosłownie zmiotło z planszy. Gdybym miała porównać do kogoś głównego bohatera to zdecydowanie byłby to Harry Hole. Ogromnym plusem tej powieści jest też autentyzm , widać, że Pan Grzegorz włożył w nią dużo serca i idealnie odwzorował środowisko w którym żyją bohaterowie. Pisze zajmująco i ciekawie. Czytajcie- naprawdę warto.
" [...] Zawsze mi się zdawało, że wy macie zapobiegać morderstwom, a nie na nie czekać. [...]" Wow! "Szafarz" Grzegorza Brudnika, to znakomicie mroczny kryminał. Znalazły się w nim sceny nieprzeznaczone dla niepełnoletnich czytelników. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora. Jego znakomity kunszt pisarski spowodował, że chętnie sięgnę po poprzednie i przyszłe powieści. Mamy tutaj do czynienia ze zbrodnią prawie doskonałą. Czy sprawca uniknie sprawiedliwości? Powiem wam w sekrecie, że to nie będzie łatwa sprawa, policja będzie odbijała się od ścian, a morderca będzie szykował ekstremalne dzieła sztuki. Kto pomoże w jego schwytaniu? Tego oczywiście wam nie zdradzę, ale powiem jedno. Warto przeczytać "Szafarza". Czy macie ochotę na mroczny a właściwie morderczy kryminalny Śląsk? Autor swoim dziełem zapewnił nam mnóstwo emocji. Ciekawe i oryginalne postacie nie pozwoliły o sobie zapomnieć. "Bohaterowie" są dosłownie wyjęci z życia, a ta powieść jest bardzo realistyczna. Grzegorz Brudnik nie owija w bawełnę, dlatego ta historia jest tak dobra. Głównym bohaterem jest człowiek, który walczy ze swoimi demonami i niestety z alkoholizmem. Czy taka osoba z problemami będzie nadawała się do ścigania mordercy? Gdybyście spotkali Rafała Lichego w transie alkoholowym, wzięlibyście, go za menela, a nie za znakomitego gliniarza. Inni koledzy z branży mają go za śmiecia, a nawet za seryjnego samobójcę. Czy ktoś poda mu pomocną dłoń i postawi go na nogi? Czy ponownie będzie dobrym śledczym? Dzięki autorowi zajrzymy do świata pełnego brudu, smrodu, morderstw, nienawiści, a nawet i sexu. Kobiety w sylwestrową noc powinny na siebie uważać, ponieważ właśnie w tym czasie poluje nasz tajemniczy morderca. Dlaczego wybrał akurat tę datę? Odpowiedź nie będzie tak oczywista, jak wam się wydaje. Tutaj zło nie śpi. Idealnie sobie z nami pogrywa. Autor swoją historią trzyma czytelników w głębokim napięciu. Jego zakończenie jest porażająco dobre. Koniecznie doczytajcie tę książkę do samego końca. Polecam wam czytać tę powieść wieczorową porą. Wtedy otrzymacie dodatkowe mocne emocje. Czy jesteście gotowi do powrotu Lichego? Mam nadzieję, że za jakiś czas ponownie usłyszymy o śledczym Rafale Lichym. Polecam "Szafarza" wszystkim miłośnikom czarnego kryminału. Ps. Nie oderwiecie się od czytania. Rafał Lichy wymiata.