Szary Wilk T.1 Przebudzenie
Opis
Jego serce bije w rytmie głuszy. Jej - wbrew rozsądkowi.
XIX wiek. Mary Voltaire właśnie skończyła osiemnaście lat. Jako córka bogatego angielskiego inwestora ma przed sobą życie pełne przywilejów - i obowiązków. Rodzice postanawiają wydać ją za Milesa, syna ich wspólnika, którego bezwzględność i żądza władzy budzą w niej odrazę.
Szansą na ucieczkę od niechcianego losu wydaje się wyprawa do Ameryki, gdzie ojciec Mary kupił ziemie bogate w złoto. Dzika przyroda i obietnica wolności przyciągają ją jak magnes Rzeczywistość jednak szybko weryfikuje te plany.
Mary cudem uchodzi z życiem po napadzie bandytów na nowe ziemie i ukrywa się w jaskini za wodospadem. Tam spotyka Szarego Wilka - młodego wojownika z plemienia Siuksów. Ich światy dzieli absolutnie wszystko, ale jakimś cudem udaje im się znaleźć wspólny język. To, co rodzi się między nimi pośród dzikiej natury, wykracza poza uprzedzenia, różnice kulturowe i wrogość plemienia.
Ale czy miłość wystarczy, by pokonać wszystkie przeszkody... i ocalić ich oboje?
Szczegóły
Recenzje
Akcja w książce toczy się w XIX wieku. Poznajemy młodziutką Mary, która kończy 18 lat i dowiaduje się, że ma wyjść za mąż za przyjaciela z dzieciństwa. Niestety dziewczyna nie kocha go, a w dodatku ma zupełnie inne podejście do życia, a poglądy Milesa bardzo jej się nie podobają. Ratunkiem dla niej staje się rodzinna wyprawa do Ameryki, gdzie jej tata poszukuje złota. Niestety zostają napadnięci i od tego czasu Mary musi sobie radzić sama. Kiedy na jej drodze staje Indianin imieniem Szary Wilk wydaje się, że los wreszcie się do niej uśmiechnął. Opis książki od samego początku zainteresował mnie. Przyznam, że ostatni raz czytałam książkę o XIX wieku w czasach szkolnych, co było baaardzo dawno temu 😉 Kupiła mnie ta historia od samego początku. Być może, że było to coś innego niż zazwyczaj czytam. Podobało mi się w niej wszystko, począwszy od historii Mary, poprzez rodzące się uczucie. Całości dopełnia dzika i nieokiełznana przyroda, którą autorka tak pięknie opisuje, że widziałam to wszystko bardzo dokładnie oczyma wyobraźni. Nawet nie przeszkadzały mi dłuższe opisy. Książka to nie tylko opowieść o miłości, to coś znacznie więcej. Można się tutaj doszukać różnic kulturowych, bariery językowej, a także wyższości bogatszej klasy społecznej nad niższą, a co za tym idzie brak ich poszanowania, gardzenie nimi. Wszystko to przeplata się smutkiem spowodowanym utratą bliskich oraz poczuciem samotności. W całości tworzy piękną i poruszającą opowieść.