29.18
Fantasy
Skarpa Warszawska
Szeptucha. Na ołtarzu ciszy
Wydawnictwo:
Skarpa Warszawska
Oprawa: Miękka
29,18 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
We wsi Łowce rodzi się dziewczynka, Nawoja. Szybko okazuje się, że różni się od pozostałych mieszkańców nie tylko niezwykłą urodą, ale posiada też nadludzki dar. Poznaje tajemnice wieśniaków, które niekoniecznie mają ujrzeć światło dzienne i z dziecięcej naiwności, zdradza je ogółowi.
Mieszkańcy wsi zaczynają podejrzewać, że jest opętana. Stawiają rodzicom ultimatum: albo oddadzą Nawojkę na nauki do miejscowej szeptuchy Akaszy, albo muszą ją zabić…
Autorka oprowadza czytelnika po wielokulturowym, XVII-wiecznym Nowogródku, zagląda do okien szlacheckich pałaców i pod strzechy wiejskich chat. Błąka się po dzikich lasach, bezdrożach i bagniskach. Demony, gusła, sekrety zielarstwa, magia, miłość i śmierć…
Gdzie leżą granice naszego pojmowania i czy ma z tym związek jakikolwiek Bóg? Czy natura to wróg, czy przyjaciel i jak bardzo jesteśmy jej podporządkowani? Czy warto żyć w zgodzie z własnymi przekonaniami. Gdzie są granice konsekwencji, jakie człowiek jest gotowy za to ponieść?
Mieszkańcy wsi zaczynają podejrzewać, że jest opętana. Stawiają rodzicom ultimatum: albo oddadzą Nawojkę na nauki do miejscowej szeptuchy Akaszy, albo muszą ją zabić…
Autorka oprowadza czytelnika po wielokulturowym, XVII-wiecznym Nowogródku, zagląda do okien szlacheckich pałaców i pod strzechy wiejskich chat. Błąka się po dzikich lasach, bezdrożach i bagniskach. Demony, gusła, sekrety zielarstwa, magia, miłość i śmierć…
Gdzie leżą granice naszego pojmowania i czy ma z tym związek jakikolwiek Bóg? Czy natura to wróg, czy przyjaciel i jak bardzo jesteśmy jej podporządkowani? Czy warto żyć w zgodzie z własnymi przekonaniami. Gdzie są granice konsekwencji, jakie człowiek jest gotowy za to ponieść?
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Szeptucha. Na ołtarzu ciszy
Autor
Wydawnictwo
Temat
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka
Ilość stron
544
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788383295701
Rodzaj
Książka
EAN
9788383295701
Data premiery
2024-08-28
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Szeptucha. Na ołtarzu ciszy
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Lubię czytać opowieści o dawnych czasach, gdyż tak naprawdę tylko one były prawdziwe. Autorka ukazała nam bardzo dużą odległość przestrzenną, gdzie każda postać, która potrafiła więcej od innych, od razu była uznawana za kogoś magicznego, oczywiście jedynie w złym kontekście. Ludzie zamiast szczycić się swoją wiedzą i nadnaturalnymi umiejętnościami, milczeli, ukrywali się, by tylko nie odstawać od reszty. Bali się wszystkiego, czego sami nie potrafili zrobić. Historia opowiada o dziewczynie imieniem Nawojka. Statkiem sił wydostana z łona swej matki po kilku próbach wydała z siebie głośny krzyk. W ten oto sposób narodziła się piękna i mądra kobieta. Nadzwyczajnej urody i niecodziennych umiejętności. Noc bywała dla niej zbawieniem, kiedy sen odchodził, a ona sama brodziła w ziemi i na łonie natury. Kochała piękno i urodę, którą dała matka ziemia. Zwierzęta czuły jej dobrą aurę, a ona sama nie odczuwała strachu tam, gdzie inni widzieli niebezpieczeństwo. Kolor włosów wpasował się w dojrzałą pszenicę, a jasnozielone oczy w których dało się uchwycić toń wody, jaśniały pod każdym spojrzeniem. Kochała spokój i ciszę, a sama zaledwie szeptała słowa, jakby chciała, by wiatr niósł je po świecie. Jednak, kiedy nadchodził dzień modlitwy, gnała przed siebie, by żadne słowo do niej nie dotarło. To tylko dziecko, mówili, wyrośnie z tego. Nawet nie wiedzieli w jakiej niewiedzy żyli i kto obok nich chodził po świecie. Niewiele mówiła, bo tylko prawda z jej ust wychodziła. Grzesznicy w jej towarzystwie później karani za złe uczynki bywali. W pewnym momencie po prawdę do niej zaczęli chadzać, bo słowa przez nią wydychane zdradzały więcej aniżeli inni byli zdolni ujrzeć. Starsze, pokrzywą i makiem poletka wysypywali, gdyż za ochronę siebie brali te czyny. Ale czy one działały? Później za prawdę i pomoc została wygnana z miejsca, które domem nazywała. Lecz tam gdzie przybyła, rozpoczyna się już dalsza opowieść... Pomimo tego, że wpierw przeczytałam tom drugi, wcale nie czułam, bym teraz miała jakieś skazy w treści. Pierwszy tom jest bowiem wejściem do pojawienia się na świecie dziecka, trudach jej dorastania i wygnaniu od bliskich. Tam gdzie ostała, poznała życie z punktu widzenia siebie i innych, nie zawsze dobrze życzących ludzi. Lecz w tym właśnie miejscu ukształtowała się kobieta, która już większe przygody w drugim tomie miała. Prześlicznie napisana, ukazująca słowa z dawien dawna zapomniane i formę dokonaną, choć nie wykonaną jeszcze ukazaną. To opowieść o niesprawiedliwości i ukrywaniu bycia sobą. Bo za prawdę się zawsze płaci. Akurat ta kwestia nawet w dzisiejszym życiu wcale się nie zmieniła. Gorąco polecam ją przeczytać, bo tak nakazuje mi serce wam napisać. Niech prawda treści was poprowadzi, byście ujrzeli, że wolny człowiek jest ten, co swoje słowa z godnością wymawia.
„Szeptucha. Na ołtarzu ciszy” Bianki Kunickiej przenosi nas w czasie do małej wsi, gdzie rodzi się dziewczyna o niesamowitym darze – zna tajemnice wieśniaków, które niekoniecznie mają ujrzeć światło dzienne, a jej dziecięca naiwność sprawia, że zdradza je ogółowi. To wtedy mieszkańcy zaczynają podejrzewać Nawojkę o opętanie, a jej rodzicom stawiają ultimatum – oddadzą ją na nauki do miejscowej szeptuchy Akaszy, albo muszą ją zabić… Fabuła w dużej mierze koncentruje się na głównej bohaterce Nawojce, która strona za stroną staje się prawdziwą szeptuchą. Coraz bardziej zdaje sobie sprawę z potęgi ziół, poznaje tradycyjne metody leczenia, ale także odkrywa tajemnice swojej nauczycielki Akaszy, przez co staje się napiętnowana. Postać Nawojki, ale i reszta bohaterów, została ciekawie skonstruowana. Z łatwością można wyczuć ich emocje, nastroje, a ciekawość świata i hart ducha Nawojki sprawiają, że lubi się tę dziewczynę od pierwszych stron. To, co najbardziej podoba mi się w książce, to jej klimat – mistyczny, przepełniony ludowymi mądrościami, gusłami i zabobonami, które przeplatają się z codziennością mieszkańców wsi i miast. Autorka genialnie ukazuje kontrasty pomiędzy niepiśmienną i biedną ludnością wiejską a bogatymi mieszkańcami miasteczka. Do tego zmusza nas do refleksji nad wierzeniami i tradycjami, które tak naprawdę ukształtowały nasze kultury. Samo zakończenie pojawia się tak nagle, że nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na kontynuację, bo ta z całą pewnością będzie. „Szeptucha. Na ołtarzu ciszy” to książka, która odkrywa przed nami siłę natury, wierzeń i ziół. Bianka Kunicka posługuje się pięknym językiem, idealnie dopasowanym do dawnej epoki, i sprawia, że sami czujemy się, jakbyśmy zamieniali się w szeptuchy. Czekam na kolejny tom, a Ciebie zachęcam do lektury. Serdecznie POLECAM!
„Szeptucha Na ołtarzu ciszy” to książka, która wciąga od samego początku nie tyle akcją co mrocznym, specyficznym klimatem. Autorka zabrała mnie do XVII wieku, gdzie ktoś znający się na ziołach i leczeniu uznawany był za czarownicę. Do czas, w których wierzono w demony i gusła. Jest to opowieść o dziewczynce, Nawoja, która od pierwszych dni swojego życia wyróżniała się z tłumu. Kochała zwierzęta, a one ją. Swoim uśmiechem przekonała do siebie nie jedną osobę. Gdy dorasta okazuje się, że posiada niezwykły dar. Potrafi widzieć to co nie jest widoczne na pierwszy rzut oka. I kiedy odkrywa tajemnice wieśniaków i jak to dziecko wyjawia je innym nie jest już takim słodkim dzieckiem. Mieszkańcy podejrzewają, że jest opętana. Proponują rodzicom by poszła na nauki do Akaszy, lokalnej szeptuchy. Jeśli tego nie zrobią, zabiją Nawoję. Autorka świetnie wykreowała Nawoje, którą możemy poznać od samych narodzin. Towarzyszymy jej podczas dorastania i jesteśmy świadkami „dziwnych” jak na tamte czasy jej zachowań. Pani Bianka tak jak pisałam wcześniej wspaniale oddała klimat minionej epoki. Posiada również lekkie pióro i ciekawy styl pisania, dzięki czemu książkę bardzo szybko czyta się. „Szeptucha Na ołtarzu ciszy” to książka, która skłania do przemyśleń o tym jaką rolę w naszym życiu nadal odgrywa przyroda i czy żyjemy z nią w zgodzie. Podobnie jak z naszymi przekonaniami. Dla mnie czas spędzony z tą książka, był bardzo przyjemnym czasem. Rzadko sięgam po motyw szeptuch i myślę, że będę musiała to zmienić.