Tajemnica zbrodni w butiku Ultimo
Opis
Jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych lat 90.
To znacznie więcej niż reportaż true crime.
Warszawa, grudzień 1997 roku. Mroźny wieczór. W czasie gdy większość Warszawiaków przygotowuje się do nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, w jednym z ekskluzywnych butików przy Nowym Świecie padają strzały. Na miejscu ginie młody mężczyzna, Daniel, a jego żona Anna, ówczesna kierowniczka sklepu, cudem unika śmierci. Jako jedyny świadek zdarzenia wskazuje śledczym, kto do niej strzelał i kto zabił jej męża. Anna nie ma wątpliwości – zabójczynią jest była pracownica sklepu. Kobieta wskazana przez ocalałą nie przyznaje się do winy, ma też alibi, które na pierwszy rzut oka wygląda solidnie.
Po niemal ośmiu latach śledztwa i procesów oskarżona zostaje skazana na 25 lat pozbawienia wolności. W 2021 roku dochodzi do jej warunkowego zwolnienia. Sprawa znów staje się medialna. Pojawiają się nowe znaki zapytania i nowe teorie.
Reportaż napisany z perspektywy Anny – kobiety, która cudem przeżyła własną egzekucję i która po raz pierwszy odważyła się zawalczyć o prawdę. Rozprawia się on z mitami, które – mimo że nigdy nie doczekały się potwierdzenia – wciąż są powielane w przestrzeni publicznej.
To historia o wtórnej wiktymizacji ofiar, dezinformacji i poszukiwaniu prawdy.
Wnikliwa i rzetelna próba odtworzenia dramatu, który wstrząsnął opinią publiczną w kraju. Olga i Łukasz oddają głos nie sprawcom, a ofiarom, bazując na tysiącach stron akt sądowych i dziesiątkach godzin wywiadów. Czy po niemal 30 latach możemy dowiedzieć się czegoś nowego o strzelaninie w butiku Ultimo? Ta książka jest najlepszym dowodem na to, że tak. - Magdalena Majcher
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Recenzje
Czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że historia, którą uznajesz za zamkniętą i wyjaśnioną, może być tylko jedną z wielu wersji prawdy? Że tak naprawdę opiera się na kłamstwie, które zostało powtórzone tyle razy, że uznano je za prawdę? „Tajemnica zbrodni w butiku Ultimo” to książka, która bardzo szybko odbiera czytelnikowi komfort pewności. Wchodząc w tę historię, miałam poczucie, że wiem już o niej sporo. W końcu to jedna z tych spraw, które przewijała się w mediach, rozmowach, wśród różnych wypisów true crime. A jednak z każdą kolejną stroną coraz wyraźniej widziałam, jak bardzo powierzchowne było to „wiedzenie”. Grudzień 1997 roku. Warszawa przygotowuje się do świąt, a w jednym z eleganckich butików przy Nowym Świecie rozgrywa się dramat, który na zawsze zapisze się w historii polskiego kryminalnego pejzażu. Strzały. Śmierć. I kobieta, która przeżywa coś, czego nie da się zamknąć w jednym słowie: traumę, stratę, walkę o własną prawdę. To właśnie perspektywa Anny - kobiety, która przeżyła własną egzekucję - staje się osią tej opowieści. I muszę przyznać, że nie jest to łatwe doświadczenie czytelnicze. Bo tutaj nie chodzi tylko o to, co wydarzyło się tamtego wieczoru. Chodzi o wszystko, co wydarzyło się później. O lata podważania, analizowania, oceniania. O rzeczywistość, w której ofiara musi nieustannie udowadniać, że jest ofiarą i o te wszystkie emocje, które towarzyszyły Annie przez lata procesów. Najmocniej uderzyło mnie to, jak autorzy pokazują mechanizm wtórnej wiktymizacji. Jak łatwo jest nam - jako społeczeństwu - przesunąć ciężar zbrodni z faktów na narrację. Jak szybko zaczynamy wątpić, snuć alternatywne scenariusze, szukać „luk”, które często są tylko projekcją naszych własnych przekonań. I tu pojawia się coś, co w tej książce jest absolutnie kluczowe: rzetelność. Czuć, że autorzy wykonali ogrom pracy - tysiące stron akt, godziny rozmów, skrupulatne odtwarzanie wydarzeń. To nie jest sensacyjna opowieść napisana pod tezę. To próba uporządkowania chaosu. Oddzielenia faktów od mitów. I - co najważniejsze - oddania głosu komuś, kto przez lata był zagłuszany. Jednocześnie nie jest to książka „łatwa” emocjonalnie. Momentami czułam złość, aby za chwilę poczuć bezradność, a jeszcze później niepokój, który został ze mną na dłużej. Bo ta historia nie daje prostych odpowiedzi. Nawet jeśli wiele rzeczy zostaje tu doprecyzowanych i wyjaśnionych, to wciąż pozostawia przestrzeń na pytania. I może właśnie to jest w niej najbardziej poruszające. Bo „Tajemnica zbrodni w butiku Ultimo” to nie tylko reportaż o jednej sprawie. To opowieść o tym, jak powstają społeczne narracje. Jak media potrafią je kształtować. Jak łatwo jest coś uprościć, spłaszczyć, dopasować do oczekiwań odbiorców i jak trudno później to odkręcić. I może właśnie dlatego ta historia tak bardzo nie daje o sobie zapomnieć. Ocena: 9/10