Tajny Klub Nietypowych Czarownic
Opis
Dołącz do niezwykłej przygody i odkryj sekret Tajnego Klubu Nietypowych Czarownic, gdzie magia i przyjaźń łączą się w jedną, niezapomnianą historię!
Tajny Klub Nietypowych Czarownic to opowieść pełna magii, tajemnic i niezwykłych przyjaźni. Książka zabiera czytelników w świat, w którym nietypowe czarownice łączą siły, by stawić czoła obowiązkom i przeciwnościom losu.
Przygoda pełna magii i niespodzianek
W sercu opowieści znajduje się grupa wyjątkowych dziewczyn, które tworzą sekretne bractwo czarownic. Każda z nich posiada unikalne moce i charakter, a wspólnie odkrywają niezliczone tajemnice, które czekają na ich rozwiązanie. To książka, która łączy fantastyczne elementy z codziennymi wyzwaniami młodości.
Przesłanie o sile przyjaźni i odwagi
Tajny Klub Nietypowych Czarownic to nie tylko historia o czarach i magii, ale także o wartościach, które są bliskie każdemu czytelnikowi. Odwaga, lojalność i wspólne pokonywanie trudności stanowią fundament tej wyjątkowej książki, pokazując, że nawet w najbardziej niesamowitych przygodach najważniejsza jest przyjaźń.
Szczegóły
Recenzje
Nie wiem czemu, ale zawsze miałam zupełnie inne wyobrażenie historii o czarownicach. Bardziej podniosłych i patetycznych. Tym czasem trafiam na zabawne, lekkie i urocze książki związane z tym tematem. I przede wszystkim takich wiedźm nie można się bać. Przykładem takiej właśnie powieści jest "Tajny klub nietypowych czarownic" Sangu Mandanny. Jest to historia Miki, która swoimi umiejętnościami i ciepłem zmieni życie kilku osób. Mika Moon jest etatową czarownicą. Oczywiście, musi ten fakt ukrywać w tajemnicy, bo tak karze kodeks. Raz na kwartał spotyka się z innymi wiedźmami, by omawiać najbardziej palące problemy. Zasady mówią, że czarownice nie mogą żyć razem, bo zbyt dużo magii w jednym miejscu oznacza kłopoty. Jednak Mika żyjąc samotnie z psem, zakłada konto w internecie gdzie "udaje" czarownice. W taki oto sposób nasza bohaterka dostaje ciekawą propozycję. I trafia do ekscentrycznego domu, gdzie zdaje się tylko ona może zaprowadzić jakiś ład i porządek. Nie spodziewałam się, że ta książka tak bardzo mi się spodoba. Była absolutnie urocza! Mika jest wyjątkowo ciepłą, ułożoną i pełną empatii młodą kobietą. Nie dziwię się wcale, że doskwiera jej samotność, a w tajemniczym domu odnajduje swoje miejsce. Wychowanie młodych czarownic wcale nie okazuje się łatwe. I mimo kilku przeciwności wszystko kończy się dobrze. Nawet lepiej niż Mika myślała, że się zakończy. Wsiąkłam w tę historię kompletnie. Śmiałam się, wzruszałam i smuciłam. Język powieści był niezwykły lekki co pozwalało płynąć przez książkę. Zdecydowanie życzę sobie więcej takich opowieści. Niby to książka młodzieżowa, ale ja myślę, że jest absolutnie dla każdego. Przekazuje naprawdę piękne wartości w cudownym opakowaniu. Polecam!
Tajny klub nietypowych czarownic można określić jednym słowem, że jest nietypowa a zarazem tak dobrze nam znana. Dzięki temu przyciąga nas, zwykłych ludzi bo pokazuje to z czym każdy z nas na jakimś etapie życia się zmagał. W fabule kryje się moc i nadzieja, "dlatego, że jest tu pełno magii". Ale i nie zapomina o uczuciach. "Szukanie dla siebie miejsca na ziemi nie zawsze wystarczy. Czasem trzeba stworzyć sobie takie miejsce". Mika Moim jest czarownicą, ale musi się ukrywać przed ludźmi. I choć bycie nią "jest czymś wyjątkowym. Czasem może się wydawać dziwne i inne, ale tak naprawdę niesamowite. Jestem częścią ziemi pod naszymi stopami i nieba pod naszymi głowami. Moje żyły są odbiciem wzoru rzek i korzeni. A w moich kościach kryje się blask słońca i księżyca". Otrzymuje nietypową prośbę, a że wierzy że wszystko ma jakiś cel przyjmuje propozycję i tak zaczyna się niezwykła historia... "Ludzie są jak morze, stała nieusuwalną częścią czegoś większego, a ja jestem jak pojedyncza fala, która rozbija się o brzeg, cofa się i nie zostawia po sobie śladów". Choć od początku czujemy magię wylewającą się z każdej przekręconej strony i dostrzegamy własnymi oczami otaczające nas małe cuda to książka przede wszystkim skupia się na zupełnie innych doświadczeniach. W fabule poruszany jest wątek samotności, który w mniejszym lub większym stopniu dotyka każdego z nas, jak to jest być zranionym i samemu radzić sobie z późniejszym brakiem rozczarowania. Jak ważni są przyjaciele, którzy o Tobie pamiętają a nie tylko wykorzystują. Co znaczy mieć rodzinę - nawet najdziwniejszą - ale ją mieć i czuć się kochanym. Wydaje się, że napisano już wiele książek, ale ta jest o tyle niezwykła że wydaje się prawdziwa. Te wszystkie uczucia zawarte w powieści otulają nas i wzruszają. Czujemy się, że jesteśmy jakimś brakującym puzzlem w tej powieści. Że to też nasza rodzina. Bo "czasem trzeba zrobić wszystko, co konieczne, żeby chronić tych, których się kocha". W książce znajdziemy też kilka nauk dotyczących magii, a są na tyle wspaniałe że sami czujemy w sobie że poniekąd jesteśmy czarownicami, więc niektóre z cytatów które przytoczyłam jest też o nas samych. Jest tu delikatny wątek romantyczny, a ukazanie różnych form miłości w książce tylko dodaje jej niezwykłego klimatu. "Gdybym mniej Cię kochał, może umiałbym więcej o tym mówić". Książka jest pięknie wydana w środku, jest też kopalnią cytatów i świetnie się sprawdzi gdy stoicie na rozdrożu, ale i czujecie się szczęśliwi. Jest niezwykła i gdybym tak mocno nie pokochała tej historii może napisałabym o niej więcej, ale z drugiej strony nie chcę psuć Wam czytania i odkrywania tego co ukryte. Polecam bardzo bardzo mocno <3
Mam to szczęście, że trafiam na książki, które swoją delikatnością zachęcają do tego, żeby odprężyć się, ale też nabrać takiego dystansu. Dzisiejsza recenzja będzie o książce, która chce przeczytać raz jeszcze już nie wspomnę o tym, żeby móc z czasem posłuchać w audiobook. Dzisiejsza recenzja dotyczy książki „Tajny klub nietypowych czarownic” Sangu Mandanna, która skradła moje serce. Lubisz podążać za kimś? Być kimś, kto pasuje do pewnych schematów? Podchodzisz do życia z dystansem? A może szukasz tego miejsca, w którym poczujesz się sobą, ale też, jak w domu? Szukasz magii? Szukasz tego czegoś co powoduje, że chce się tobie wstać z łóżka i stawić czoła przeciwnością losu to ta książka będzie wspaniałą. Nie tylko dla dorosłych, ale dla młodzieży, która szuka swojego ja lub chce po prostu miło spędzić czas. Naszykujcie kocyk, kawę/herbatę i zaczynamy. Ile to razy nie pokazywałeś/łaś tego, co siedzi w tobie ze strachu, że inni to skrytykują lub pomyślą, że z Tobą jest coś nie tak? Ja miałam i nadal mam takie momenty. To nie jest dobre, bo non stop otaczają nas hasła o samoakceptacji, lecz co innego wiedzieć, a co innego wprowadzić to w czyn/życie. Przedstawiam Wam Mika Moon, która każdego dnia zmaga się z czymś co nie sprawia, że skacze z radości, mimo że lubi to czym jest obdarzona. Każdego dnia musi ukrywać swój dar. Przesympatyczna dziewczyna, która szuka po prostu zrozumienia, przyjaciół. Opisów książki jest pełno, więc kochani zachęcam do przeczytania, bo naprawdę warto. Moją ulubienica za cięty język jest Teracotta, która w momencie poznania naszej bohaterki śmiało i bez ogródek planowała zabójstwo i mówiąc o tym prosto w twarz? Dlaczego tak jest? To już zostawiam do waszego poznania. Nasza Mika pewnego dnia trafia do miejsca, która odmieni jej losy, ale czy na plus tego nie zdradzę. Mamy kilka historii, które warte są uwagi. Jestem przekonana, że znajdziesz kogoś, kto przypomina ciebie albo dana postać przypomina kogoś znajomego. Jedno, co jest potwierdzeniem w tej książce to, to żebyśmy nie oceniali „książki” po okładce, a osób po wyglądzie bądź ze sposobu bycia. Często za naszą postawą stoją doświadczenia, o których nie chcemy rozmawiać. No ok, ale czym jest ten cały tytułowy klub czarownic? Spotkacie nie jedną, a kilkoro osób potrafiące czarować, lecz, kim są i co potrafią no tego też nie zdradzę. Może nie znajdziecie w niej pościgów, strzelanek, akcji, gdzie skok ciśnienia plus tysiąc, ale książka taka według mnie życiowa, spokojna która zachęci to myślenia tym bardziej do uśmiechu. Jak napisałam wyżej chciałabym, żeby powstała kolejna część z naszymi bohaterami. Sami zrozumiecie jak przeczytacie.
„Tajny Klub Nietypowych Czarownic” to książka, przy której zrelaksowałam się. Chociaż jest o czarownicach to nie ma tutaj scen typu polowania na nie. Jest to lekka, radosna i przyjemna powieść, w której nie brakuje magii oraz miłości. Jest to powieść fantasy o czarownicy, która poszukuje swojego miejsca na ziemi. Swojego prawdziwego domu, w którym poczuje ciepło. Mika Moon codziennie musi ukrywać fakt, że jest czarownicą. Czuje się samotna, ale jest jej dobrze ze swoimi magicznymi zdolnościami. Nie może ona również nawiązywać kontaktów z innymi czarownicami. Zbyt duże skupie mocy w jednym miejscu podobno jest dla nich niebezpieczne. Mika stara się przestrzegać zasad. Poza jedną. Zakłada konto w Internecie, na którym udaje, że jest czarownicą. Nie sądziła, że ktoś jednak zwróci na nią uwagę i pewnego dnia dostała wiadomość POSZUKIWANA CZAROWNICA. Postanawia podjąć się tej nietypowej pracy i udaje się na swojej Miotle do Domu na Odludziu, w którym ma uczyć trzy dziewczynki magii. Czy wszystkie osoby tam mieszkające ją polubią? Czy uda się jej poskromić moce dzieci? A może znajdzie ona coś więcej w domu o specyficznej nazwie? Przekonacie się sami. Na pewno jej świat stanął na głowie. Przygody Miki i pozostałych osób bardzo polubiłam od pierwszych stron. Szybko zorientowałam się, że 31- latka nie jest posłuszną czarownicą i przez to jej życie może wywrócić się do góry nogami. Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Nie brakuje w niej humoru, miłości, ale również scen trzymających w napięciu. Znajduje się też może nie zaskakujące, ale ciekawe i zabawne zwroty akcji. Jeśli szukacie lekkiej i przyjemnej książki na urlop to bardzo polecam „Tajny Klub Nietypowych Czarownic”