30.54
Literatura obyczajowa
Filia
Tam, gdzie rodzi się magia
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
30,54 zł
Cena rekomendowana: 50,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
W PIĘKNYM HOTELU, W STARYM DOMU, W GÓRSKIM SCHRONISKU CZY MAŁYM MIESZKANIU – BOŻE NARODZENIE ZAWSZE MOŻE BYĆ PEŁNE WZRUSZEŃ I RADOŚCI, JEŚLI TYLKO SĄ OBOK BLISKIE OSOBY, BO TO MY TWORZYMY TĘ SŁYNNĄ, ŚWIĄTECZNĄ MAGIĘ. Boże Narodzenie w wiosce Zapomna nie zapowiada się spokojnie. Wręcz przeciwnie: już od końca listopada synoptycy przewidują nadejście śnieżycy stulecia i radzą mieszkańcom regionu dobrze się przygotować. Na dodatek Daniel i Iga mają zupełnie różne wizje spędzenia tego wyjątkowego czasu. W Dębowym Uroczysku także daleko do spokoju, bo Eryk, zajmujący się na co dzień i od święta kuchnią w domu na polanie, musi niespodziewanie wyjechać i całe świąteczne przygotowania spadną na Alinę i Przemka, których antytalent kulinarny osiągnął poziom mistrzowski. Za to w pensjonacie Leśna Ostoja szykuje się wielki bal i świąteczny jarmark, na którym zamierza pojawić się wyjątkowy gość.
Szczegóły
Tytuł
Tam, gdzie rodzi się magia
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
392
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788384027141
Rodzaj
Książka
EAN
9788384027141
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Tam, gdzie rodzi się magia
30,54 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Macie tak z ulubionymi powieściami/seriami, że ciężko się Wam rozstać z ich bohaterami? A że zazwyczaj bywa tak, że zakończenia tych historii są skonstruowane w taki sposób, że z chęcią dopisalibyście ciąg dalszy? Ja czasami tak mam 😌 i zapewne więcej jest takich osób. Dlatego też świetnym pomysłem na powieść typowo świąteczną było napisanie takich ciągów dalszych przez Joannę Tekieli do historii autorstwa Jej pióra. . „Tam, gdzie rodzi się magia” to właśnie taki zbiór pięciu okołoświatecznych opowiadań, gdzie bohaterami są postacie znane z powieści Autorki. Ale spokojnie! Nie musicie ich znać, by sięgnąć po tę pozycję! Ja nie miałam przyjemności ich wcześniej przeczytać, ale dzięki krótkim wprowadzeniom odnalazłam się w tych historiach. . Te opowiastki podnoszą na duchu, dają poczucie przynależności, momentami bawią, ale też zmuszają do refleksji. Otulają niczym najcieplejszy koc i pokazują, że warto iść za głosem serca! Niektóre z nich mają i taki magiczny pierwiastek, ale tego nam właśnie potrzeba! Szczyptę magii i wiary w to, że się uda! Idealne także na ten poświąteczny czas, na podtrzymanie atmosfery i poczucia, że można więcej! . Ze swojej strony szczerze Wam polecam!
Książka Joanny Tekieli Tam, gdzie rodzi się magia zaskoczyła mnie konstrukcją, jest to bowiem zbiór pięciu świątecznych opowiadań, których bohaterami są postacie z różnych powieści autorki. Każde z opowiadań składa się z kilku rozdziałów i stanowi odrębną całość. Elementem łączącym historie jest czas akcji, czyli grudzień oraz główny wątek, czyli przygotowania do świąt i wieńczące je święta Bożego Narodzenia. Zapewne czytelnicy znający powieści Joanny Tekieli rozpoznają poszczególnych bohaterów, a dla osób, które nie czytały powieści autorka na początku każdego opowiadania przygotowała krótkie wprowadzenie. Zawiera ono informacje o miejscu akcji i postaciach z krótką ich charakterystyką i opisem łączących je relacji. Osobiście nie czytałam żadnej z przywołanych przez Joannę Tekieli powieści i mnie bardzo to pomogło w zrozumieniu fabuły opowiadań. Mimo, że historie dzieją się w różnych miejscach i dotyczą różnych osób, to pisarka w każdej z nich skupia się na relacjach międzyludzkich i uczuciach zwracając uwagę na to, że życie jest sztuką porozumienia i kompromisów, a świąteczną magię tworzą życzliwi sobie i kochający się ludzie. W niektórych z nich odnajdziemy także wątki ekologiczne – szacunek do przyrody i ratowanie zwierząt. Historie są niejednolite pod względem tempa akcji i nastroju, jedne bardziej refleksyjne i inne z kolei pełne humorystycznych, zabawnych sytuacji i zbiegów okoliczności. Wszystkie opisują wydarzenia związane z okresem przedświątecznym, ale w różnych miejscach. Osobiście najbardziej podobało mi się ostatnie opowiadanie, czyli „Gwiazda w Pensjonacie Leśna Ostoja”. Postacie w każdym z opowiadań są zróżnicowane. Jedne bardziej realistyczne i wiarygodne inne mniej, ale ogólnie są ciekawe i zajmujące, mimo, że niezbyt rozbudowane. Zapewne w powieściach, do których nawiązują opowiadania, psychologia każdej z postaci jest bardziej rozbudowana i szczegółowa. W tych krótkich formach mnie osobiście urzekła postać małego Adasia z opowiadania „Choinka w Podgórowie”. Jest to taki typowy 4-latek o bogatej wyobraźni, żywiołowy i ciekawy świata. Jego „filozofia” w odniesieniu do wielu spraw jest rozbrajając, a jego zachowanie i wypowiedzi wywołują uśmiech. Książka utrzymana w ciepłym, świątecznym klimacie i zimowej scenerii napisana jest lekko i płynnie. Znajdziemy w niej zarówno fragmenty melancholijne i wzruszające jak i pobudzające do śmiechu i zaskakujące. Chociaż ogólnie raczej chętniej sięgam po pełnowymiarowe powieści to ten zbiór opowiadań przeczytałam z przyjemnością. Ich długość pozwoliła mi pogodzić czytanie z przedświątecznymi pracami domowymi. Lekturę potratowałam także jako możliwość zapoznania się z bohaterami wybranych przez autorkę powieści i dzięki temu wiem których chciałabym poznać lepiej sięgając po powieść. Myślę, że dla tych, którzy znają i lubią twórczość Pani Joanny Tam, gdzie rodzi się magia będzie okazją ponownego spotkania ze znanymi postaciami, a dla innych okazją do oderwania się od świątecznych przygotowań i podglądnięcia jak inni się do świat przygotowują i czym dla nich są te święta. Lektura czasem skłania do zadumy a czasem rozbawia, ale ogólnie wprowadza w świąteczny nastrój.
Przyznaję, że autorka potrafi zaskakiwać. Tym razem chyba przeszła sama siebie, gdyż stworzyła jedną książkę w której postacie z jej wcześniejszych książek wchodzili w okres świąt Bożego Narodzenia. Nie wszędzie było pięknie, bo jak wiadomo, że zawsze jakieś spory się pojawiają, ale klimat był najprawdziwiej magiczny:-) Miłość rozkwitała z każdym dniem i tylko drobne zadry przypominały o tym jak wspaniale jest się później móc pogodzić. Nie trzeba każdej z tych osób znać, nie trzeba poznawać ich zwyczajów ani decyzji, które nimi kierowały. Akceptujemy ich zdanie i obserwujemy jak dalej potoczą się ich losy. Pomimo tego, że każde opowiadanie było inne, to jednak miało się wrażenie jakby pod koniec w tym samym czasie każde z nich zasiadło do wieczerzy i celebrowało chwile w sposób jaki potrafili to robić. Jakby chciała pokazać, że cały wszechświat, każdy dom z osobna i miasteczka i osoby, że są takie dnie, które jednoczą wszystkich ludzi. Gdzie pomimo kiczu jak niektórzy pomyślą, wypatruje się tej pierwszej gwiazdki, bo tak nakazywali przez pokolenia:-) Tu nie zawsze sielanka stawała im na drodze. Niektórzy myśleli o swoich chorobach, o stanie błogosławionym oraz o wspomnieniach, które przypominały, że gdzieś wydarzyła się tragedia. Nie każdy tutaj mieszka w luksusie, a inni nawet nie są w swoim domu. Niektórzy poszukiwali tutaj pasji, a inni spokoju. I tylko piękne płatki śniegu, które spływały na ich odzienia przypominały, że zima posiada również swoje uroki. Może i chłód otaczał ich zewsząd, ale potrafili docenić dar chwili, jakby wyświetlane klatka po klatce wspaniałe chwile podkreślające magię, która siedziała w ich głowach. Czasami niektórzy dużo tutaj rozmawiali, a inni woleli swoje myśli sprezentować nam. Być może wiedzieli, że nie było kogo, kto byłby w stanie ich wysłuchać. Wraz z chłodnym powietrzem wdychali w swoje płuca nowe początki, które miały ich tylko wzmocnić. Jakie to były przepiękne opisy:-) Sięgnij po książkę tylko wtedy, kiedy kochasz czar świąt i chcesz zobaczyć jak niektórzy oczekują tego pięknego czasu. Zobacz co chodzi im po głowie, jak wiele posiadają na zewnątrz, lub tylko wewnątrz. Jak drobnostka potrafi dzielić i łączyć jednocześnie. To książka, która ma w sobie ciepło i pokazuje, że piękno jest tam, gdzie są ludzie na których nam zależy:-) Bardzo ją polecam:-)