27.94
6 - 8 lat
SQN - Sine Qua Non
Tappi. O miękkiej kanapie, wielkich czarach i słoikach z dżemem
27,94 zł
Cena rekomendowana: 43,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Tęskniliście za Tappim i Szepczącym Lasem? Cóż, ja chyba też. Dlatego zajrzałem tam ostatnio i… Rety, co tam się wyprawia! Wiecie, że w Szepczącym Lesie ktoś znów zaczął rzucać czary, i to myląc zaklęcia? I że niedźwiedź Brzuchacz kręci się niebezpiecznie blisko Złocistej Pasieki, a kruk Paplak gdzieś się zawieruszył? Słyszeliście, że na niebie coś tupta, a pewna czarownica wysoko w górach uznała, że czas podbić świat? Oj, czyżby Szepczący Las znalazł się w niebezpieczeństwie? Na szczęście Tappiemu niestraszne przeciwności losu, zwłaszcza jeśli towarzyszy mu renifer Chichotek i… No właśnie! Do naszych przyjaciół dołączy pewna rezolutna dziewczynka z magiczną różdżką i głową pełną pomysłów (nie zawsze do końca przemyślanych). To co? Wpadniemy razem do Szepczącego Lasu? *** Każdy dzień jest idealny na rozpoczęcie przygody, gdy ma się takich przyjaciół! Obiecujemy, że wikinga Tappiego i jego towarzyszy nie sposób nie polubić. Agnieszka i Kamil, rodzice Idy i Tymka Wszystko mam ustalone. Skoczymy do Mruczących Gór, zajrzymy do Leśnego Przedszkola, a na wieczór gorąca czekolada w Chacie. Żadnych niebezpiecznych przygód! Absolutnie żadnych! Żadnych olbrzymów i smoków, i innych takich! Tappi Opowieści o Tappim i Chichotku mają wszystko to, co kochają dzieci: smoki, przygody, czary i dobrą zabawę! Nasi synkowie – i my też! – pokochaliśmy tę książkę od pierwszej do ostatniej strony. Patrycja i Przemek, rodzice Ignasia i Adasia Turlać się, skakać, hopsać! Eee… A czemu ten Tappi taki zamyślony? Co, wyprawę jakąś planuje? Nieeee… Na pewno nie. A w ogóle to śniło mi się dzisiaj, że latam. To możliwe? Są latające reniferki? Chichotek Chichotek i Tappi stali się dla naszych córeczek nieodłącznymi towarzyszami wieczornego czytania! Nie ma już dnia bez opowieści o wesołych harcach wikinga i jego towarzyszy. Marta i Szymon, rodzice Kaliny, Florki i Rozalii Opowieść pyszna jak domowy dżem truskawkowy i ciepła jak wieczór przy kominku! Ania i Marcin, rodzice Julka Fajny ten Szepczący Las! Ciekawe, czy przyda się tu moja pomoc… Błyskotka Hahahaha! Oto mój najnowszy rechot, który niebawem usłyszy cały świat, po tym, jak go podbiję, rzecz jasna. A pracuję nad tym, pracuję! Hej, kto tam tupta po niebie? Cisza! Tu się świat podbija! Ech, utrapienie… Czarownica-Jajecznica Od kiedy pierwszy raz zawitaliśmy z Tappim do Szepczącego Lasu, wracamy tam zawsze z ogromną radością. Czekaliśmy na ponowne spotkanie od dawna i nie zawiedliśmy się – nowe przygody są świetne! Asia i Mikołaj, rodzice Brunona BIOGRAM Marcin Mortka Tata, domator, autor książek dla dzieci i wielu powieści fantasy. Oddany rodzinie i książkom. Poszukiwacz spokoju, optymista, gawędziarz, wielbiciel historii i ostrej muzyki. Od wielu lat próbuje zostać hobbitem, a wakacje regularnie spędza w Szepczącym Lesie. Od 2021 roku związany z Wydawnictwem SQN.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
Tappi. O miękkiej kanapie, wielkich czarach i słoikach z dżemem
Autor
Wydawnictwo
Seria
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
144
Format
16.5x21.5cm
Języki
polski
ISBN
9788383305882
Rodzaj
Książka
EAN
9788383305882
Data premiery
2024-05-15
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo SQN Romański, Kuśnierz, Rędziak Spółka komandytowa
Dodałeś produkt do koszyka
Tappi. O miękkiej kanapie, wielkich czarach i słoikach z dżemem
27,94 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
O Tappim opowiem Wam z perspektywy czytelników, którzy pierwszy raz spotkali na swojej drodze wielkiego brodatego wikinga o dobrym sercu i łagodnym usposobieniu. Bo chociaż są tacy, którzy z Tappim mają się za pan brat, to my pierwszy raz weszliśmy do Szpecącego Lasu, by podążać z Tappim ku przygodzie. Ten dzień miał być spokojny, ale radosny, bo Tappi zaplanował mały obchód po Szepczącym Lesie chcąc odwiedzić kilka miejsc, szybko jednak się okazało, że w lesie doszło do małego zamieszania, budzącego niepokój wśród jego mieszkańców i to właśnie Tappi i jego przyjaciel Chichotek biorą się za odkręcanie wszystkiego. Będzie mnóstwo przygód, czarów i pysznego babcinego dżemu, który okaże się bardzo przydatny 😉 Będzie też smok - chociaż Chichotek bardzo liczył na na jego brak i latanie na nietypowym środku lokomocji, czyli kanapie🤭 Chociaż Tappi ma nową oprawę, to my jesteśmy z tych, którzy nie znali poprzedniej, więc jej nie porównamy, ale możemy się pozachwycać nad tym wydaniem: małym formatem i pięknymi ilustracjami. A sama historia? Jest zabawna i nie pozwala przerwać czytania, bez poznania zakończenia. Klasyczna walka dobra ze złem nabiera tempa z każdą stroną, budząc niemałe emocje, a zwroty akcji i komiczne incydenty mnóstwo śmiechu. Tego serdecznego wikinga nie są się nie lubić! Pssst... dla miłośników słuchania audiobooków dodam, że ten o Tappim jest genialnie czytany przez Janusza Zadurę!
Brodziaty wiking Tappi i jego najlepszy przyjaciel renifer Chichotek, nie mogą się doczekać kolejnych wielkich przygód! Czy i Wy macie ochotę na szaloną, przepełnioną fantazją opowieść? Zajrzymy razem do Szepczącego Lasu? Tappi-wielki, ale jakże pogodny wiking - mocno wierzy, że wystarczy dobre serce i pogoda ducha, by pokonać przeciwności losu. Z uśmiechem wyrusza w drogę, a plan ma zacny. Wpierw chce sprawdzić, co słychać w Leśnym Przedszkolu, bo obiecał coś świerczkom. Wikingom nie wypada łamać obietnic. Dał słowo, a to ważna rzecz. Sprawdzi też wspólnie z Chichotkiem, jak się mają leśne pszczoły i kruk Paplak, którego dawno nie widział. Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem? Dlaczego w okolicy Leśnego Przedszkola słychać krzyki i lamenty? Czemu pszczoły radośnie nie pobzykują? Coś niedobrego dzieje się w okolicy! Czy dzielny wiking i jego mały towarzysz zdołają przywrócić drzewkom kolory, a pszczołom odwagę? Wartka akcja, spora porcja magii, przygody jak z najpiękniejszych snów i przyjaźń, która stawi czoła wszelkim przeciwnościom - wszystko to znajdziecie pośród zapisanych stron w książce Marcina Mortki pt. "Tappi. O miękkiej kanapie, wielkich czarach i słoikach z dżemem". Będzie zabawnie, fantastycznie i dynamicznie! Ta opowieść pochłonie Was całkowicie. Idealna lektura na wakacje. Nasze pierwsze spotkanie z Tappim, jego przyjaciółmi i Szumiącym Lasem z pewnością nie będzie ostatnim! Chcemy więcej!
Tak się złożyło, że to moje pierwsze spotkanie z Tappim. I jakże udane! Ten rudobrody Wiking okazał się bohaterem nie z toporem w dłoni, a z sercem na dłoni. A jego przygody to nie barbarzyńskie wyprawy, a magiczne, ciepłe i zabawne perypetie. I jeśli jest mowa o jakiejkolwiek walce, to tylko dobra ze złem i wiadomo, że dobro zawsze wygrywa. Oto najnowsza część opowieści z Szepczącego Lasu, czyli „Tappi. O miękkiej kanapie, wielkich czarach i słoikach z dżemem”. Przed nami magiczny las, w którym przyjaciele Tappi i Chichotek (mały renifer) mają ręce pełne roboty. Otóż w Leśnym Przedszkolu ktoś pomalował wszystkie małe drzewa na przedziwne kolory. Świerczek jest fioletowy, mały dąb - błękitny, a jarzębina ma żółte ciapki. Kto to zrobił? Czy zostawił jakieś ślady? Tappi i Chichotek muszą rozszyfrować tę zagadkę i namierzyć tajemniczego czarodzieja (a może czarodziejkę). Tak właśnie rozpoczyna się przygoda pełna zaklęć (czasem niepoprawnych), nowych przyjaciół (zazwyczaj fantastycznych) i bujania w obłokach (na latającej kanapie). Z przyjemnością towarzyszyłam Tappiemu i jego ekipie w odkrywaniu kolejnych tropów, bo w tej historii oprócz zabawnych zmagań są też błyskotliwie przemycone ważne myśli. O pokonywaniu strachu, przyjaźni i życzliwości. O chęci niesienia pomocy, o wierze w to, że ludzie są dobrzy, tylko czasem chcą uchodzić za strasznych, a także o tym, jak język może wpływać na rzeczywistość (zwłaszcza na jej magiczny aspekt). Podoba mi się, że te wszystkie wartości nie biją po oczach, one po prostu wypływają z akcji i dialogów. A ponieważ całość jest dynamiczna, a tempo nie zwalnia, to mogłam się w pełni zanurzyć w tym magicznym świecie i czerpać ogromną przyjemność. Jeszcze kilka słów o oprawie, bo Tappi powrócił w zmienionej szacie graficznej. Tym razem tekstowi Marcina Mortki towarzyszą ilustracje Piotra Sokołowskiego, które przywodzą na myśl grafiki sprzed lat i mają jakby komiksowe zacięcie. Do tego gruby, matowy, żółtawy papier, który ciagle chce się dotykać. Całość ma wyjątkowy charakter. Czytajcie Tappiego, bo gwarantuję, że to doskonała rozrywka!
Jeśli za 20 lat zapytacie moich synów, z jakimi książkowymi bohaterami kojarzy im się dzieciństwo, jestem przekonana, że wymienią Tappiego. Ten dobroduszny wiking i jego przyjaciele z Szepczącego Lasu, towarzyszą nam od lat, ucząc szacunku do przyrody, życzliwości, przyjaźni, pomocy innym i podstawowych zasad dobrego wychowania. Kochamy jego przygody i dam sobie głowę uciąć, że w wielu Waszych domach jest podobnie! Dlatego, na pewno ucieszy Was informacja, że dzięki Wydawnictwu SQN, znowu spotkamy starych przyjaciół! Nie tylko Tappiego i jego najlepszego przyjaciela renifera Chichotka, ale też niedźwiedzia Brzuchacza, bobra Chrobotka i kruka Paplaka. Pojawią się oczywiście nowe postacie, w tym jedna, która zagości w Szepczącym Lesie na dobre, a przynajmniej taką mam nadzieję, bo to temperamentna, ciekawa osóbka. To właśnie jej dobre intencje, w połączeniu z niedoszlifowanymi umiejętnościami, stały się kanwą najnowszej książki. W Szepczącym Lesie ewidentnie dzieje się coś dziwnego. Nie dość, że w Leśnym Przedszkolu wszystkie drzewka obudziły się pokolorowane w najróżniejsze barwy, to jeszcze pszczoły zaczęły bać się Brzuchacza, a na Chrobotka spadł wielki pstrąg! Tappi podejrzewa, że ktoś rzuca czary, a trop prowadzi do małej wróżki Błyskotki. Okazuje się, że była ona uczennicą złej Czarownicy-Jajecznicy, ale uciekła, gdy ta zaczęła ją źle traktować i gdy w jej zamku pojawił się smok Łapucap. Teraz, chcąc uciszyć wyrzuty sumienia, próbuje dokonywać dobrych uczynków, ale wszystko miesza, powodując wielki bałagan. Właśnie na skutek jednego z jej magicznych błędów, Tappi wraz z Chrobotkiem pakują się w sam środek wielkiej przygody! Dość powiedzieć, że będą latać na kanapie, walczyć z niemiłymi obłarankami i przekupywać smoka dżemami babci Tappiego. Gwarantuję, że nie zabraknie emocji i wszystko dobrze się skończy. Przeczytajcie koniecznie, bo to Tappi w najwyższej formie!