loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
37.04 Thriller Otwarte

To był nasz dom

Wydawnictwo: Otwarte
Oprawa: Miękka
37,04 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj

Opis

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą...

Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu otoczonym lasem. Pewnego zimowego dnia ich spokój zakłóca pukanie do drzwi. Na progu stoi mężczyzna z rodziną – Thomas Faust twierdzi, że kiedyś tu mieszkał i chciałby pokazać dzieciom miejsce, w którym się wychował. Eve wpuszcza nieznajomych do środka, choć w jej głowie rozbrzmiewa sygnał alarmowy.

Szalejąca śnieżyca odcina gościom jedyną drogę wyjazdową. Eve i Charlie są zmuszone przenocować obcych. Atmosfera staje się coraz bardziej napięta. Gdy rano znika Charlie, Eve postanawia za wszelką cenę pozbyć się niechcianych przybyszów.

Nie powinnaś była ich wpuszczać. Musisz się ukryć. Musisz...


Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zło... Co naprawdę dzieje się w domu na wzgórzu?

„To był nasz dom” to przerażająca powieść, w której Marcus Kliewer umiejętnie łączy napięcie rodem z „Uciekaj” Jordana Peele’a i mroczny klimat najstraszniejszych historii Stephena Kinga.

Marcus Kliewer
jest pisarzem i animatorem poklatkowym. Jego debiutancka powieść To był nasz dom pierwotnie ukazała się jako opowiadanie w odcinkach na Reddicie, gdzie użytkownicy forum NoSleep uznali je za najstraszniejszą historię w 2021 roku. Marcus mieszka w Vancouver w Kanadzie.

Kraj produkcji: PL

Szczegóły

Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
352
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788381354547
Tłumacze
Żak Aleksandra
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788381354547
Data premiery
2025-03-26
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o.
ul. Smolki 5 lok. 302
30-513 Kraków
PL
12 427 12 00
[email protected]

Recenzje

5.00/5
Ilość opinii: 5
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
zaczytana_zakrecona_ja
26 marca 2025 r.
5/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zło... Eve i Charlie cieszą się spokojem w swoim wymarzonym, starym domu na wzgórzu. Jednak szczęście zakłócają obcy przybysze, którzy twierdzą, że kiedyś tu mieszkali i chcieli pokazać dom swoim dzieciom. Eve pomimo sygnałów alarmowych w głowie, wpuszcza nieznajomych. Kobieta nie spodziewała się, że będzie musiała przenocować intruzów, gdy za oknem rozpętuje się śnieżyca. Atmosfera staje się coraz bardziej napięta. Gdy rano znika Charlie, Eve postanawia za wszelką cenę pozbyć się niechcianych przybyszów. Tylko czy to się jej uda? Kim tak naprawdę są obcy? "Gdy ostrożnie ruszyła przed siebie, chata osiadła. Belki jęknęły. Echem poniosły się ciche trzaski, jakby odezwały się liny odległego mostu. Dźwięk rozchodził się tutaj w szczególny sposób — był ściszony i ulotny, jakby samo powietrze bało się coś obudzić." Wow... Już dawno nie czułam takich ciary na plecach. "To był nasz dom" to psychologiczny thriller z zadatkami na niezły horror. Fabuła wciąga od pierwszych stron w swój mroczny i pełen zaskakujących akcji świat. Przerażające Tajemnice, manipulacje, poczucie nieustannego zagrożenia, straszny dom pełen dziwnych dźwięków, brrrr.... Jeszcze jak o tym myślę to włosy stają mi Dęba. Autor wykonał kawał dobrej roboty pisząc swoją książkę przyznam, że już dawno nie czułam takiej adrenaliny ostatni raz było to jak czytałam Kinga. Marcus Kliewer wie jak zbudować napięcie, zaskoczyć czytelnika i dodatkowo rozbudzić jego żądze na więcej. Zakochałam się w jego piórze, którego czuję niedosyt i wiem, że muszę sięgnąć po kolejne jego książki. Więc jeżeli szukacie książki z dreszczykiem, istnego rollercoastera emocjonalnego, który przyprawia o szybsze bicie serca to jest właśnie to czego szukacie. Nigdy bym się nie spodziewała, że tak niepozorna okładka potrafi skrywać tyle emocji. Polecam ❣️

Czytaj więcej
Groszkowe_czytanie
23 marca 2025 r.
5/5

Są takie książki, które wciągają od pierwszej strony. Które z jednej strony budzą coraz większy niepokój, a z drugiej nie chce się ich odkładać. Brnie się w tę historię dalej i dalej, aż w pewnym momencie następuje kumulacja wydarzeń i koniec… Koniec, który wywraca do góry nogami to, co przeczytało się wcześniej. Zaczynasz się zastanawiać o co w tym wszystkim chodziło. Co tak naprawdę się wydarzyło? Która wersja wydarzeń była tą prawdziwą, a która to wytwór wyobraźni? Marcus Kliewer, w swoim debiucie literackim „To był nasz dom”, stworzył historię pełną napięcia, niepokoju, strachu, z nutą szaleństwa, a może nawet obłędu. Tu nic nie jest oczywiste. Gdy Eve ze swoją partnerką Charlie kupują stary dom, nie spodziewają się, że jedna wizyta obcych ludzi wywróci ich życie do góry nogami. Pewnego śnieżnego dnia do ich drzwi puka Thomas Faust, który twierdzi, że kiedyś mieszkał w tym domu i chciałby pokazać go swojej rodzinie. Musicie przyznać, że to nietypowa prośba. Eve, mimo obaw, nie potrafi odmówić przybyszom. Wpuszcza ich do domu i od tej chwili nic nie jest już jak dawniej. Zaczynają się dziać dziwne rzeczy, a wszystko dookoła wydaje się być nawiedzone. Paranoja? Obłęd? Manipulacja? Co tak naprawdę wydarzyło się w domu na wzgórzu? Która wersja wydarzeń jest tą prawdziwą? O co w tym wszystkim chodzi? Musicie ocenić sami. Ja z jednej strony poczułam niedosyt, może odrobinę rozczarowania, z drugiej duże zaskoczenie. Autor pozostawił czytelnikowi miejsce na własne teorie, domysły, sprawiając tym samym, że ta historia zostaje w głowie.

Czytaj więcej
Gosia
19 marca 2025 r.
5/5

„To był nasz dom” autorstwa Marcusa Kliewiera to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. Przyznam, że kiedyś horrory uwielbiałam, jednak strach zaczął mnie przytłaczać, dlatego w dużej mierze zrezygnowałam z czytania książek, jak również oglądania filmów w tym gatunku. Eve oraz jej partnerka Charli, zajmują się renowacją starych domów. Tak właśnie zakupiły dom w środku lasu, do którego się wprowadziły. Pewnego popołudnia do drzwi puka Thomas Faust wraz ze swoją rodziną. Mężczyzna przedstawia się i mówi, że to właśnie w tym domu się wychowywał i dorastał, pyta o możliwość pokazania domu swoim bliskim. Mimo złych przeczuć Eve decyduje się wpuścić do domu nieznajomych. Wskutek splotu wydarzeń i złej pogody, wizyta, która miała potrwać tylko chwilę, znacznie się przedłuża. W domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a po nocy, na którą niespodziewani goście zmuszeni byli zostać, ginie telefon Eve, a także Charlie. Zdarzenia, z którymi mamy do czynienia podczas czytania potrafią wpędzić czytelnika w przerażenia, wzbudzają strach i dają do myślenia, czy aby na pewno nasi bohaterowie nie zwariowali! Autor daje również nadzieję na kolejne spotkanie z bohaterami. Przyznam szczerze, że podczas czytania tego tytułu zdecydowanie nie brakowało ciar na całym ciele, a nocne godziny czytania sprawiały, że strach było nawet wyjść do łazienki! Autor potrafi zaintrygować i przerazić czytelnika! Fajnie było poczuć ponownie ten strach, po tak długiej przerwie od sięgania po horrory! Zdecydowanie muszę częściej sięgać po ten gatunek, bo dreszczyk emocji również jest wskazany! Polecam!

Czytaj więcej
przyrodaz
17 marca 2025 r.
5/5

Powiem wam, że takiego skonstruowania książki to jeszcze nie czytałam. Z pewnością jest to wciągająca opowieść, ale im byłam dalej, tym częściej miałam ochotę się roześmiać. Tylko nie w formie rozbawienia sytuacją, a jednie nerwowym śmiechem, który wyrażałby wszystko, po za czymś ciepłym i miłym;-) Jest to spowodowane wieloma niecodziennymi sytuacjami. Mam ochotę nazwać ten thriller paranormalnym, gdyż po pierwsze, rodzina, która odwiedziła dom zamieszkały przez dwie kobiety, była co najmniej dziwna. Oni, gdy się od siebie nawzajem oddalali, to zachowywali się jak roboty, albo złe siły, które są stworzone do krzywdzenia innych. Po drugie, kiedy odwiedzali zakamarki domu w którym kiedyś mieszkali, odkrywali miejsca, które przez kogoś pozostały zakryte, albo zamaskowane. Większość z tych miejsc tłumaczyła nam sama zamieszkana, kiedy jej głos z głowy tłumaczył nam znaczenie tych znaków. A swoją drogą, to w jakimś stopniu ta historia wydała mi się terapeutyczna, gdyż mamy sytuację, kiedy nasz wewnętrzny głos, który często z nas szydzi, ktoś nazwał imieniem z wyobrażeniem sobie jak może wyglądać. W ten sposób, kiedy on dochodził do słuchu, można było go ignorować insynuując, że wcale nie chce dla nas dobrze, więc nie mamy prawa go słuchać. A wpajając mu nasze zdanie, już w lepszej wersji, zmienialiśmy ten głos w coś miłego, co nie negowało naszego dalszego postępowania. Nigdy nie pomyślałam, że w ten sposób mogę sama wyleczyć swoje negatywne myśli;-) Powracając do lektury, jedna z osób, cokolwiek się nie działo, a dokładniej, kiedy zostawały wypowiadane pewne słowa, ona natychmiast je notowała. Zupełnie jakby odtwarzała pewien rytuał... W późniejszych wydarzeniach, jedna z kobiet znika. Rozpoczynają się poszukiwania i to wtedy zaczynamy odkrywać rzeczy, które były ukrywane, nie dodam przez kogo. Ewidentnie nie grało tutaj wszystko, a niepokój czytelnika wzrasta, gdyż zanim poznamy jakiekolwiek odpowiedzi, odnajdziemy setki tysięcy niewiadomych, które nijak się będą miały do siebie. Dopiero pod sam koniec włos zjeży się wam na głowie, a po plecach poczujecie jak jakaś dłoń dotyka pewnych miejsc. Oczywiście zawsze można to zegnać na nerwowe ruchy unerwień naszego ciała:-) Jeśli więc macie ochotę na całkiem dobry dreszczowiec, to historię wam polecam. W końcu nie ma to jak opowieść o domu w którym ktoś przed nami mieszkał:-)

Czytaj więcej
BRUNETTE BOOKS
13 marca 2025 r.
5/5

Lubicie historie z dreszczykiem emocji? Tajemniczy dom na wzgórzu otoczony lasem zapewni Wam strach i niepokój. Pewnego zimowego dnia w progu domu Eve i Charlie staje rodzina Faustów, która twierdzi, że kiedyś tu mieszkała. Thomas Faust chciałby pokazać swojej rodzinie dom, w którym dorastał. Wkrótce szalejąca śnieżyca odcina Faustom jedyną drogę wyjazdową. Eve i Charlie zmuszone są przenocować obcych. Atmosfera robi się coraz bardziej napięta, a gdy rano znika Charlie, Eve za wszelką cenę chce pozbyć się obcych z domu. Jesteście ciekawi, co takiego wydarzy się w domu na wzgórzu? "To był nasz dom” autorstwa Marcusa Kliewera to poruszająca powieść, która przenosi czytelnika w świat emocji, pamięci i utraty. Książka opowiada historię rodziny, której życie zostaje wywrócone do góry nogami przez nieoczekiwane wydarzenia. Autor w mistrzowski sposób buduje atmosferę, ukazując zarówno radość, jak i smutek, które towarzyszą bohaterom w ich codziennym życiu. Podczas czytania czuć atmosferę grozy i niepokój. Styl pisania autora jest bardzo przystępny, a jednocześnie pełen głębi. Autor umiejętnie wplata opisy otoczenia i emocji, co sprawia, że czytelnik może poczuć się częścią opowieści. Postacie są dobrze zarysowane, a ich wewnętrzne zmagania są przekonywujące i autentyczne. Autor zmusza nas do refleksji nad tym, co naprawdę oznacza słowo „dom” i jak różne mogą być nasze wspomnienia związane z miejscem, w którym dorastaliśmy. Książka porusza również ważne tematy, takie jak rodzinna więź, tożsamość oraz znaczenie przeszłości w kształtowaniu przyszłości. Marcus Kliewer nie boi się stawiać trudnych pytań, co sprawia, że lektura staje się nie tylko przyjemnością, ale i intelektualnym wyzwaniem. "To był nasz dom” to powieść, która z pewnością zostanie w mojej pamięci na długo po jej przeczytaniu. Zdecydowanie polecam tę książkę każdemu, kto szuka lektury z dużą dawką grozy i emocji. Czytajcie! Polecam! BRUNETTE BOOKS

Czytaj więcej
37,04 zł
Cena rekomendowana: 49,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Dodałeś produkt do koszyka
To był nasz dom - Marcus Kliewer
To był nasz dom
Marcus Kliewer
37,04 zł
Przejdź do koszyka
37,04 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO