43.87
Książki kucharskie
Harde
To mi smakuje! Moje ulubione dania
Wydawnictwo:
Harde
Oprawa: Twarda
43,87 zł
Cena rekomendowana: 74,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Ta książka to zaproszenie do stołu, przy którym królują smak, prostota i radość wspólnego jedzenia. Zebrane przepisy są częścią mojego życia, którą chcę się z Wami podzielić.
Znajdziecie tu 100 receptur na przekąski, obiady i desery:
Znajdziecie tu 100 receptur na przekąski, obiady i desery:
- idealne zarówno na co dzień, jak i od święta
- szybkie i nieskomplikowane
- inspirowane tradycyjną kuchnią polską, wzbogacone nutą nowoczesności
- oparte na sezonowych, łatwo dostępnych składnikach.
Mam nadzieję, że moje ulubione potrawy zagoszczą także w Waszych domach i staną się pretekstem do rodzinnych spotkań.
Smacznego – do zobaczenia przy stole!
Jakub Kuroń
Smacznego – do zobaczenia przy stole!
Jakub Kuroń
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Twarda
Ilość stron
224
Format
22.0 x 16.3 cm
ISBN
978-83-8343-665-4
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383436654
Data premiery
2025-10-29
Kraj produkcji
PL
Producent
TIME S.A
Dodałeś produkt do koszyka
To mi smakuje! Moje ulubione dania
43,87 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„To mi smakuje” to tytuł książki Jakuba Kuronia. Mnie też, pisze po przeczytaniu i przejrzeniu książki wydanej jak zwykle z dużą pieczołowitością przez Wydawnictwo Harde. Autor zamieścił 100 swoich ulubionych dań. Wiele z nich to także takie, pod którymi się podpiszę i chętnie zasiądę do stołu, by je zdegustować w towarzystwie prawdziwych smakoszy, którzy kochają tradycję, ale z lekkim nowoczesnym twistem. Do kulinarnej części rodziny Kuroniów mam słabość. Jako pierwszego poznałem Jacka, chociaż jego kuroniówki nie jadłem, ale spotkałem go na otwarciu pierwszego McDonalda w Polsce w Warszawie przy słynnym Hortexie. Byłem tam jako dziennikarz Gazety Poznańskiej 17 czerwca 1992. Z wygrzebanych moich notatek wynika, że 25 tysięcy złotych płaciło się za BigMaca, 17 tysięcy złotych za podwójnego hamburgera i 12 tysięcy za zimnego shake’a. Wstęgę uroczyście przecinał Jacek Kuroń – ówczesny minister pracy i polityki socjalnej. Ludzi było jak mrówków. Potem kilkukrotnie miałem okazję spotykać się i uczestniczyć w pokazach i robić rozmowy z jego synem nieodżałowanym Maciejem Kuroniem. Lata mijały, a ja nawiązałem kontakt z Janem jego synem zwanym Jaśkiem. Był m.in. jurorem na konkursach kulinarnych, które organizowałem w Poznaniu, spotykaliśmy się na różnych imprezach gastro. Cenię i lubię jego kuchnię. Z jego bratem Jakubem nie miałem wielkiego kontaktu, aż do tej książki, która jest dla mnie kulinarnym odkryciem. Przyznam się bez zbędnych nacisków. Omijam w większości książki kulinarne, które są przepiśnikami, czyli, zbiorem głównie przepisów. Szukam tych, które mają także opis o daniach, szerszy kontekst ich pochodzenia. A jednak Jakub Kuroń mnie porwał mimo przepiśnika. Dlaczego? Świetne zdjęcia aranżowane przez niego i jego żonę Bogusię, krótkie wstępy do każdego dania oddające klimat ich powstania, rzetelne przepracowane przepisy, oraz tipy, czyli wskazówki, no bo chyba nie napiwki 😉 Co i jak zrobić by danie było jeszcze lepsze niż lepsze… Pisząc recenzję książek kulinarnych, lubię zwrócić uwagę na wybrany przepis lub przepisy, które mnie zainteresowały szczególnie. A więc… Wiem, że nie zaczyna się zdania od a więc, ale tak zacznę! A więc, nie znalazłem takich, każde bym chciał przygotować i zjeść w najlepszym towarzystwie np. mojej żony. Powiem Wam tylko tyle, że są tam przystawki, zupy, dania główne oraz desery, chociaż jak sam autor pisze to głównie dzieło jego żony Bogusi. Książka, która przyda się zarówno w domowych kuchniach, ale warto by kucharze, którzy sięgają po polską kuchnię, w swoich lokalach rzucili przynajmniej okiem, na tę książkę. Mikołajki i Boże Narodzenie to także dobry moment, by drogą kupna nabyć książkę jako prezent. I na koniec mam pytanie. Panie Jakubie, szanowne Wydawnictwo Harde kiedy tom 2! Ja czekam 🙂