32.38
Literatura obyczajowa
Filia
To nie było na zawsze
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
32,38 zł
Cena rekomendowana: 52,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Czy można zbudować nowe życie na fundamentach dawnego bólu?
Zamojszczyzna, czas wojny. Łucja i Janek byli tylko dziećmi, gdy los wystawił ich na najcięższą próbę. Wspólne przetrwanie piekła pacyfikacji połączyło ich więzią, której czas nie zdołał zatrzeć, choć powojenna zawierucha rozdzieliła ich drogi na lata. Warszawa, lata pięćdziesiąte. Stolica mozolnie podnosi się z gruzów, a bohaterowie próbują poskładać swoją codzienność.
Janek cegła po cegle wznosi fundamenty nowego świata. Łucja ucieka w rutynę, by zagłuszyć wspomnienia wojennego chaosu. Gdy spotykają się po latach, okazuje się, że przeszłość wcale nie została zamknięta. Między dawnymi przyjaciółmi rodzi się uczucie, które nie powinno mieć prawa bytu. Janek jest związany z Zuzanną – piękną kobietą, która coraz bardziej pogrąża się w chorobie i własnych obsesjach.
Kiedy losy żony Janka splatają się z mroczną tajemnicą śmierci pewnego literata, bohaterowie stają przed dramatycznym pytaniem: czy miłość daje prawo, by porzucić odpowiedzialność za drugiego człowieka?
Zamojszczyzna, czas wojny. Łucja i Janek byli tylko dziećmi, gdy los wystawił ich na najcięższą próbę. Wspólne przetrwanie piekła pacyfikacji połączyło ich więzią, której czas nie zdołał zatrzeć, choć powojenna zawierucha rozdzieliła ich drogi na lata. Warszawa, lata pięćdziesiąte. Stolica mozolnie podnosi się z gruzów, a bohaterowie próbują poskładać swoją codzienność.
Janek cegła po cegle wznosi fundamenty nowego świata. Łucja ucieka w rutynę, by zagłuszyć wspomnienia wojennego chaosu. Gdy spotykają się po latach, okazuje się, że przeszłość wcale nie została zamknięta. Między dawnymi przyjaciółmi rodzi się uczucie, które nie powinno mieć prawa bytu. Janek jest związany z Zuzanną – piękną kobietą, która coraz bardziej pogrąża się w chorobie i własnych obsesjach.
Kiedy losy żony Janka splatają się z mroczną tajemnicą śmierci pewnego literata, bohaterowie stają przed dramatycznym pytaniem: czy miłość daje prawo, by porzucić odpowiedzialność za drugiego człowieka?
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
416
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788384412572
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788384412572
Data premiery
2026-05-20
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
To nie było na zawsze
32,38 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„To nie było na zawsze” Gabrieli Gargaś to poruszająca opowieść o ludziach, których wojna naznaczyła na całe życie. Łucja jest jedną z dzieci dotkniętych tragicznymi wydarzeniami związanymi z wysiedleniami na Zamojszczyźnie. Dziewczynka zostaje odebrana rodzinie podczas brutalnej akcji wymierzonej w mieszkańców regionu i trafia do transportu dzieci. To właśnie w tych dramatycznych okolicznościach jej los splata się z losem Janka. Choć ich spotkanie trwa krótko, pozostaje w pamięci obojga i staje się wspomnieniem, do którego wracają po latach. Ich drogi ponownie się przecinają w odbudowującej się Warszawie. Miasto powoli podnosi się z ruin, a oni próbują odnaleźć swoje miejsce w nowej rzeczywistości. Choć czas minął, uczucia i wspomnienia nie zniknęły. Autorka w niezwykle emocjonalny sposób pokazuje, że niektóre relacje pozostają w sercu niezależnie od upływu lat. To jednak nie jest wyłącznie historia miłosna. W tle pojawiają się trudne wybory, moralne dylematy oraz pytania o odpowiedzialność za drugiego człowieka. Dużą rolę odgrywa także postać Zuzanny, kobiety nieprzewidywalnej, targanej skrajnymi emocjami i coraz bardziej pogrążającej się w swoich obsesjach. Jej zachowanie budzi niepokój i znacząco wpływa na losy pozostałych bohaterów, dodając historii napięcia oraz dramatyzmu. Gabriela Gargaś nie przedstawia świata w czarno-białych barwach, ponieważ bohaterowie są pełni wad, lęków i rozterek, przez co wydają się bardzo autentyczni. „To nie było na zawsze” to książka o miłości, stracie, nadziei i próbie odnalezienia szczęścia mimo bolesnych doświadczeń. To historia, która pokazuje, że przeszłość potrafi wpływać na nasze decyzje nawet wiele lat później, a niektóre rany goją się znacznie dłużej, niż moglibyśmy przypuszczać.
„To nie było na zawsze” Gabrieli Gargaś to poruszająca powieść obyczajowo-historyczna, w której autorka łączy dramat wojenny z emocjonalną historią miłości, trudnych wyborów i konsekwencji przeszłości. To książka, która pokazuje, że pewne doświadczenia nigdy naprawdę nie znikają – jedynie zmieniają formę i wracają w najmniej spodziewanych momentach. Gargaś, znana z wyjątkowej wrażliwości w opisywaniu relacji międzyludzkich, ponownie tworzy historię pełną emocji, refleksji i życiowej prawdy. Styl autorki jest subtelny, płynny i bardzo emocjonalny, a jednocześnie niezwykle przystępny. Gabriela Gargaś potrafi pisać o trudnych wydarzeniach – takich jak wojna, trauma czy moralne dylematy – w sposób delikatny, ale jednocześnie poruszający. Jej narracja skupia się przede wszystkim na emocjach bohaterów, ich wspomnieniach oraz relacjach, dzięki czemu czytelnik nie tylko obserwuje wydarzenia, ale wręcz je przeżywa. W tej historii szczególnie mocno wybrzmiewa nostalgia, tęsknota i ciężar decyzji, które wpływają na całe życie. Fabuła obejmuje dwa kluczowe plany czasowe – czasy wojny na Zamojszczyźnie oraz powojenną Warszawę lat 50. Łucja i Janek poznają się jeszcze jako dzieci, gdy wspólnie przeżywają dramat pacyfikacji, który na zawsze ich łączy. Ich losy jednak zostają brutalnie rozdzielone, a każde z nich próbuje na swój sposób poradzić sobie z traumą przeszłości. Po latach spotykają się ponownie w Warszawie, gdzie rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana – Janek buduje nowe życie u boku Zuzanny, kobiety pogrążonej w chorobie i obsesjach, a między nim a Łucją odżywa uczucie, które nigdy nie zostało naprawdę zakończone. W tle pojawia się także wątek tajemnicy i śmierci literata, który dodatkowo komplikuje relacje bohaterów i stawia ich przed trudnymi moralnymi wyborami. Bohaterowie są wielowymiarowi i bardzo ludzcy. Łucja to kobieta naznaczona wojenną traumą, która próbuje odnaleźć spokój w codziennej rutynie, choć przeszłość nieustannie daje o sobie znać. Janek natomiast to postać rozdarta między odpowiedzialnością a uczuciem, między tym, co było, a tym, co mogłoby być. Zuzanna wnosi do historii element napięcia i niepokoju – jej choroba i obsesje sprawiają, że relacje stają się jeszcze bardziej skomplikowane i pełne emocjonalnego ciężaru. Każda z postaci zmaga się z własnym bólem i poczuciem straty, co czyni ich historię bardzo autentyczną. W powieści pojawiają się motywy wojennej traumy, utraconej miłości, pamięci, odpowiedzialności moralnej oraz wyborów, które nigdy nie są jednoznaczne. Ważną rolę odgrywa także przeszłość, która nieustannie przenika teraźniejszość i wpływa na decyzje bohaterów. To historia o tym, jak trudno zbudować nowe życie, kiedy fundamenty zostały zniszczone przez doświadczenia, których nie da się zapomnieć. Podczas czytania towarzyszy czytelnikowi wzruszenie, nostalgia, napięcie emocjonalne oraz refleksja nad tym, jak bardzo przeszłość kształtuje nasze wybory. To książka, która angażuje emocjonalnie i zmusza do zastanowienia się nad tym, czym jest lojalność, miłość i odpowiedzialność wobec drugiego człowieka. „To nie było na zawsze” to propozycja dla czytelników, którzy lubią powieści obyczajowo-historyczne z silnym tłem emocjonalnym, historie o wojnie i jej konsekwencjach oraz skomplikowane relacje międzyludzkie. Szczególnie przypadnie do gustu osobom ceniącym literaturę refleksyjną, pełną uczuć i moralnych dylematów. To przejmująca opowieść o miłości, która nie znika mimo upływu lat, i o przeszłości, która nigdy nie przestaje mieć znaczenia – nawet wtedy, gdy próbujemy ją zostawić za sobą.
Wiecie co? Są książki, które otulają Was jak koc i gorąca herbata w deszczowy dzień, a potem nagle wyrywają serce z piersi i każą je złożyć na nowo. „To nie było na zawsze” jest właśnie taka 💔☕ Klimat? Melancholijny, ciepły i totalnie życiowy. Już od pierwszych stron czuć, że ta historia zostanie ze mną na dłużej. Bez fajerwerków, za to z ogromnym ładunkiem emocji. Fabuła kręci się wokół rzeczy, które chcielibyśmy cofnąć i słów, które nigdy nie padły. Gabriela Gargaś mistrzowsko buduje napięcie między przeszłością a teraźniejszością. Ani przez chwilę nie czułam, że coś jest na siłę – wszystko toczy się naturalnie, ale zaskakująco. "To nie było na zawsze" to powieść obyczajowa z wątkiem miłosnym rozgrywająca się na dwóch planach czasowych. Fabuła opowiada o Łucji i Janku, których jako dzieci połączyła wojenna trauma związana z pacyfikacją na Zamojszczyźnie. Po latach spotykają się w odbudowującej się Warszawie lat 50., a między nimi rodzi się uczucie, które jednak nie może się spełnić, ponieważ Janek jest już w związku z chorą psychicznie Zuzanną. Kiedy z przeszłością Zuzanny splata się mroczna tajemnica śmierci pewnego literata, bohaterowie stają przed trudnym dylematem moralnym: czy miłość daje prawo do porzucenia odpowiedzialności za drugiego człowieka? Akcja toczy się na tle wojennej przeszłości i warszawskiej rzeczywistości lat 50., a historia porusza uniwersalne tematy wpływu traumy na relacje międzyludzkie, trudnych wyborów i odpowiedzialności. Bohaterowie? Autentyczni do bólu. Z wadami, które rozpoznajecie u siebie lub kogoś bliskiego. Łatwo ich polubić, ale jeszcze łatwiej się na nich wzruszyć – momentami miałam ochotę wejść do książki i po prostu przytulić 🤗 Emocje jadą na pełnej petardzie: od łez frustracji, przez ciepły uśmiech, po tę ciszę, gdy odkładacie książkę i długo wpatrujecie się w ścianę. Styl autorki? Płynny, prosty, bez udziwnień – akcja toczy się w sam raz, ani za szybko, ani za wolno. Idealnie, gdy potrzebujecie oderwać się od rzeczywistości, ale nie chcecie czuć się jak w cukierkowym świecie. Dla kogo? Dla Was – jeśli lubicie obyczajówki z prawdziwym życiem w tle. Dla tych, którzy wierzą, że niektóre spotkania nie są przypadkiem, a rozstania mają swój powód. Dla fanek Katarzyny Michalak czy Agnieszki Krawczyk – to będzie Wasz strzał w dziesiątkę! 🎯 Moja ocena: 9/10 ⭐ BRUNETTE BOOKS
Fabuła powieści osadzona została w czasach II wojny światowej i w latach pięćdziesiątych w Warszawie. Poznajemy Łucję i Janka - dzieci, które przeszły piekło wojny. Ledwie się poznali, ale zawiązała się między nimi więź silniejsza niż wszystko inne. Los ich rozdzielił, a po latach spotykają się ponownie. Rodzi się między nimi uczucie, które nie powinno się zdarzyć, przyszło nie w porę. Gabriela Gargaś przenosi nas do czasów, gdzie strach mieszał się z wolą walki. Gdzie dzieci nie miały prawa być dziećmi. I gdzie, aby przetrwać, trzeba było walczyć o najmniejszy kawałek chleba. Czy dzieci powinni składać obietnice? Sobie i drugiej osobie? Czy są w stanie ich dotrzymać? Czy powinni i muszą? Te i wiele innych pytań pojawiało się w mojej głowie podczas poznawania tej historii. Autorka wiernie oddała klimat minionej epoki. Wyraźnie można było odczuć tęsknotę ludzi za normalnością. Później przenosimy się do powojennej Warszawy lat 50 - tych, która jest niemal kolejnym bohaterem książki. Tu również dorośli już bohaterowie nie mają lekko, są wewnętrznie rozdarci, próbują poskładać swoje życie na nowo. Udowadniają, że prawdziwe uczucia potrafią przetrwać największe zawieruchy. Miłość między nimi jest słodko-gorzka, powstała na fundamentach bólu, została nasycona tęsknotą i bolesnymi życiowymi doświadczeniami. Muszą zdecydować, czy walczyć o utracony czas, a może pozostać przy bezpiecznej stabilizacji. I co z odpowiedzialnością za drugiego człowieka? W tym miejscu warto zastanowić się nad tym, ile w naszym życiu jest przypadku, a ile świadomych wyborów? Autorka skupiła się na traumie pacyfikacji Zamojszczyzny. W tym kontekście też widzimy, jak mocno przeszłość wpływa na teraźniejszość oraz jak trudno jest budować przyszłość, gdy nieustannie wracają wspomnienia. "To nie było na zawsze" to dojrzała, poruszająca powieść o sile przetrwania, trudnych wyborach, miłości rodzącej się na gruzach wojennych, ale i tych wewnętrznych. To książka o ludzkich dramatach, ale i nadziei. Mimo iż coś nie było na zawsze, to w sercu pozostaje na zawsze. I aby coś było "na zawsze", wymaga od nas walki i odwagi.