32.32
Romans
Novae Res
Toskański ślub
Wydawnictwo:
Novae Res
Oprawa: okładka miękka
32,32 zł
Cena rekomendowana: 35,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 1-3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
Wesele po włosku, czyli miłość, sekrety i… intrygiNajpiękniejszy dzień w życiu czy koszmar, który wydaje się nie mieć końca? A co, jeśli jedno nagle przeradza się w drugie?Monika oraz Lukas planują kameralny ślub w Toskanii. Niczego nie pragną bardziej niż ucieczki od toksycznych krewnych i zawarcia małżeństwa podczas romantycznej ceremonii w gronie najbliższych przyjaciół. Jednak po dotarciu na miejsce staje się jasne, że nic nie pójdzie tak, jak to sobie wymarzyli.Organizator ślubu znika bez śladu wraz z zainkasowanym wynagrodzeniem, za to niespodziewanie pojawiają się matka i siostra Moniki – osoby, z którymi łączą ją dość chłodne relacje. Komuś ewidentnie zależy na tym, by zaprzepaścić plany zakochanych. Pytanie tylko, jak daleko się posunie, aby osiągnąć swój cel?
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
262
Format
21.0 x 13.0
Języki
polski
ISBN
9788383734965
Rodzaj
Książka
EAN
9788383734965
Data premiery
2025-02-07
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Zaczytani Sp. z o. o.
Dodałeś produkt do koszyka
Toskański ślub
32,32 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Monika i Lukas marzą o kameralnym ślubie w Toskanii z dala od toksycznych rodzin. Niestety, ich wymarzony dzień zamienia się w koszmar. Organizator ślubu znika z pieniędzmi, a na miejscu pojawiają się nieproszeni goście – matka i siostra Moniki! 😱 Co gorsza, ktoś celowo sabotuje uroczystość, a tajemnice bohaterów wychodzą na jaw jak przysłowiowe kości z szafy. Zamiast romansu dostajemy thriller psychologiczny z intrygami, manipulacją i zwrotami akcji, które trzymają w napięciu do ostatniej strony! 🎭 Autorka zastosowała wielogłos narracyjny. Historię opowiadają świadkowie (Ewa, Johann, Nick) oraz para młoda. Dzięki temu każdy bohater odsłania swoje mroczne sekrety. Johann, miłośnik teorii spiskowych, okazuje się manipulatorem z przeszłością, która łączy go z innymi gośćmi 🕵️♂️ Ewa (laborantka weterynaryjna) i Sara (nauczycielka) to kobiety uwikłane w relacje, które w Toskanii weryfikują ich związki 💔 Monika i Lukas – ich "ucieczka od rodzin" tak naprawdę ujawnia, że sami powielają toksyczne schematy 👫 🌄 Toskania nie jest tylko scenerią! Opisy miasteczek, , winnic San Benedetto czy florenckich zabytków tworzą magiczny kontrast dla mrocznej fabuły🍇☀️ Gdy bohaterowie kosztują wina z 1826 r. lub spacerują wąskimi uliczkami, czułam się jak na wakacjach... aż do kolejnego zwrotu akcji! ✅ Plusy książki: - Nieprzewidywalność – do końca nie wiesz, kto stoi za sabotażem! - Połączenie gatunków: romans + kryminał + psychologiczna głębia. - Refleksja o relacjach: "Czy na pewno znamy tych, którym ufamy?" 🤔 ❌ Minusy: - Chaotyczne wątki poboczne (np. relacje gości z partnerami) . - Zakończenie bez pełnej satysfakcji – niektóre wątki pozostają otwarte. 🎯 Dla kogo jest ta książka? Polecam miłośnikom hybryd gatunkowych – jeśli lubisz, gdy romans miesza się z thrillerm! Fanom podróży – Toskania opisana jest tak plastycznie, że poczujesz zapach włoskiej kawy! ☕🇮🇹 Osobom szukającym historii o rodzinnych tajemnicach i psychologicznych niuansach. Warto dać się porwać tej intrydze! "Toskański ślub" to książka, która zaskakuje dojrzałością – zamiast cukierkowego romansu dostajemy opowieść o tym, jak przeszłość potrafi zrujnować nawet najpiękniejsze plany. Emocje? Od śmiechu przez zdumienie po grozę! ❤️😨 A przy okazji... czy Wy też zapragnęliście uciec do Toskanii? 😉 👉 Polecam szczególnie na wakacje – to idealna lektura na plażę (tylko uważajcie na upał i własne sekrety!) Moja ocena: 8/10🌟 BRUNETTE BOOKS
Nie jestem fanem romansów i na pewno nie będę. Jest jednak pewne "ale". Debiut pani Marty Jednachowskiej dla mnie nie był klasycznym romansem, jak jest to napisane na czwartej stronie okładki, a powieścią obyczajową, którą przeczytałem jednym tchem. Do tego jednak wrócę. Autorka jest lekarzem weterynarzem. Kocha zwierzęta, ma własną stajnię, a czas wolny poświęca na pisanie i... jogę. Lubi podróżować i spędzać czas z rodziną i swoimi zwierzętami. A tych nie brakuje, bo prócz koni są też koty i psy. Warto zajrzeć i polubić jej fanpage — Marta Jednachowska - Konie i Książki. Kto nie marzy o ślubie w romantycznym miejscu? Włochy, Toskania, czy może być coś piękniejszego? Już sama okładka zapowiada przyszłą idylliczną sielankę. Mamy tutaj widoczek, zapewne toskański, i dwie obrączki symbolizujące połączenie związku dwóch zakochanych osób. Cóż piękniejszego? Takie plany na wymarzony i niepowtarzalny ślub mają Monika i Lukas. Na ich ceremonii mają być tylko świadkowie i najbliżsi przyjaciele. Żadnej rodziny, żadnych wystawnych przyjęć. Takie kameralne ważne w ich życiu połączenie związku w zupełności im wystarczy. A Toskania to idealne miejsce, by zawrzeć związek małżeński, z dala od rodziny i innych znajomych, których musieliby zaprosić na klasyczną ceremonię. Wydawać się może, że nic nie stoi na przeszkodzie, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Wystarczy powiedzieć sobie raz na zawsze — TAK. Najbliżsi nie są z tego powodu zadowoleni. Nie mogą do Włoch lecieć z własnymi partnerami, co nie spotyka się z ich aprobatą. A gdy okazuje się, że wszystko, co wydawało się na idealnie dopracowane w szczegółach, rozpada się jak domek z kart, dopiero zaczynają się poważne problemy. Ich organizator ślubu nie odpowiada na maile i sms-y, nie odbiera telefonu, mimo że przytulił za to odpowiednią zaliczkę i to niemałą. Monika — panna młoda, Ewa, Sara. Przez pierwsze pięć dni poznajemy bohaterów powieści z punktu widzenia głównych kobiecych postaci. Powieść napisana jest z pozycji pierwszoosobowej, poznajemy charaktery młodych kobiet, ich zachowania, rozterki. Od razu możemy polubić je, bądź nie. W drugiej części poznamy Lukasa, narzeczonego Moniki, który ze swojej strony będzie opowiadać tę intrygującą historię. Książka świetna, ciekawie skonstruowana, z wyrazistymi postaciami, które, jak wspomniałem, można od razu polubić, bądź poczuć antypatię. Całość misternie zapleciona tak, by do samego końca opowieść trzymała w napięciu. Rozwiązanie sprawy? To już musicie sami sprawdzić. Polecam serdecznie!!!