loading
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
30.48 Thriller Filia

Tutaj mieszka zło

Wydawnictwo: Filia
Oprawa: Miękka
30,48 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)

Opis

Przed laty, w pięknym dworku nad jeziorem, doszło do niewyobrażalnej tragedii – ogarnięta psychozą poporodową młoda matka zamordowała dwójkę swoich dzieci. Obecnie posiadłość należy do małżeństwa po trzydziestce, które kupiło ją dosłownie za grosze. Wyremontowany przez parę dom prezentuje się zjawiskowo, ale czy pod dachem, pod którym wydarzyła się tak krwawa zbrodnia, można odnaleźć szczęście? Marta, nowa właścicielka dworku, nocami słyszy głosy zmarłych dzieci – płacz niemowlęcia i śmiech kilkuletniej dziewczynki. Z czasem udaje jej się odzyskać równowagę emocjonalną i przegonić nękające ją duchy, ale wtedy dzieje się coś, co rodzi kolejne problemy – do dworku wprowadza się siostra męża Marty, Izabela. Kobiety nigdy się nie dogadywały, a obecność szwagierki jest dla Marty wyjątkowo trudna. Pod wspólnym dachem wybuchają kłótnie, szczęśliwe małżeństwo przechodzi pierwszy poważny kryzys, ale to dopiero początek koszmaru. Klątwa dworku uderza z niszczycielską siłą i po raz kolejny dochodzi tu do zbrodni. Kto jest katem, a kto ofiarą? I czy można żyć dalej po tym, jak odebrało się komuś życie? „Tutaj mieszka zło” to opowieść o zbrodni i karze, miłości i nienawiści. Zło nigdy nie odchodzi na zawsze. Czasem wystarczy jeden błąd, żeby na nowo je przywołać.

Szczegóły

Tytuł
Tutaj mieszka zło
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
344
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788384024317
Rodzaj
Książka
EAN
9788384024317
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Kleeberga 2
61-615 Poznań
PL
665897872
[email protected]

Recenzje

4.83/5
Ilość opinii: 6
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Twoja recenzja
Twoja ocena:
Dziękujemy za dodanie opinii!
Pojawi się po weryfikacji administaratora.
przyrodaz
19 kwietnia 2026 r.
5/5

Jak ja uwielbiam książki autorki, ponieważ ona naprawdę potrafi namieszać w psychice postaci na tyle, że sami nie wiemy co jest prawdą, co przydarza się bohaterom, a co wydaje im się, że się wydarzyło. Historie są napisane z punktu widzenia postaci, więc wiemy co przeżywają, co siedzi im w głowach, a czego nie widzą, co my zauważamy, kiedy narracja przechodzi do innego bohatera, który jest obecny w aktualnej sytuacji. W sumie z każdą postacią można się spoufalić, gdyż jedno małżeństwo niby na wszystko, czego tylko dusza zapragnie, ale nie mają potomstwa. Z tym wiąże się trauma kobiety, której się wydaje, że wciąż słyszy głosy dzieci i płacz jak wtedy, kiedy niemowlę zanosi się szlochem. Niby pod względem badań wychodzi, że spokojnie mogą mieć dziecko, ale wychodzi na to, że pewna blokada jest znacznie głębsza niż nawet nam się wydaje, bo to wychodzi dopiero później. Z postaci wychyla się też siostra partnera kobiety, której nie wiedzie się najlepiej ani w życiu codziennym ani ze swoim partnerem. U niej z kolej on chciałby dziecka, a ona robi co może by go nie było. To był typowy toksyczny związek, gdzie na piedestał wysuwał się charakter brata, którego miała za ideał. Momentami zła na jego małżonkę zaczyna robić rzeczy, których niby się wstydzi, ale gdzieś tam to zło jest w niej zmieszane z zazdrością tak wielką, że potrafi zniszczyć to, co wydawałoby się nie być zniszczalne. Treść mota się między dwoma kobietami, gdzie obie nie pałają do siebie nienawiścią, ale jednocześnie nie chcą aby ta druga była w pobliżu. Dodatkowo sam dom, który pierwsza para kupiła jest owiany złą reputacją, bowiem kiedyś w nim matka zabiła swoje dzieci. Niby postacie starają się nie myśleć o tym nieszczęściu, jednak jedna mściwa osoba wystarczy, aby od nowa odżyło to, co miało pozostać tylko pustą opowieścią. Pamiętajcie, największym wrogiem nie są duchy, tylko osoby żyjące, które rzekomo bardzo nas lubią i jednocześnie wszystko chcą o nas wiedzieć:-) Mnie porwała od początku, gdyż kocham nawiedzone domy oraz ludzi, którzy szkodzą innym. Poznając takie opowieści łatwo można się ustrzec przed tym, co w życiu rzeczywistym czai się by psuć to, co ładnie jest zespolone:-)

Czytaj więcej
Monika
27 sierpnia 2025 r.
5/5
Opinia użytkownika serwisu
“Opinia użytkownika serwisu“ oznacza, że recenzja pochodzi od osoby, która jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu, ale nie możemy potwierdzić zakupu w naszym sklepie.

Sonia Rosa w swojej powieści „Tutaj mieszka zło” zabiera czytelnika w mroczną podróż do świata, w którym przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, a miejsce zbrodni staje się niemym świadkiem kolejnych dramatów. To historia łącząca elementy thrillera psychologicznego, powieści obyczajowej i grozy, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać aż do zaskakującego finału. Już sam punkt wyjścia jest wstrząsający: przed laty w dworku nad jeziorem doszło do tragedii – matka, cierpiąca na psychozę poporodową, zamordowała swoje dzieci. Ten dramat odciska piętno na całym miejscu, które mimo remontu i nowego życia wciąż skrywa mroczne tajemnice. Marta i jej mąż, obecni właściciele, próbują uczynić z dworku dom swoich marzeń, ale wkrótce przekonują się, że ściany pamiętają więcej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Autorka umiejętnie buduje napięcie – od subtelnych, niepokojących sygnałów, jak nocne głosy i dziecięcy płacz, po narastające konflikty rodzinne, które prowadzą do prawdziwego koszmaru. Szczególnie interesująca jest relacja Marty z jej szwagierką Izabelą – toksyczna, pełna ukrytej rywalizacji i wzajemnej niechęci. To właśnie ten wątek staje się katalizatorem wydarzeń, które doprowadzają do kolejnej tragedii. „Tutaj mieszka zło” to nie tylko opowieść o nawiedzonym domu, ale przede wszystkim historia o ludziach – o tajemnicach, które próbujemy ukryć, o demonach przeszłości i o tym, jak cienka bywa granica między ofiarą a katem. To książka dla miłośników mrocznych historii, którzy lubią, gdy fabuła nie daje łatwych odpowiedzi i zmusza do zastanowienia się nad naturą zła.

Czytaj więcej
potis.nam
31 lipca 2025 r.
5/5

Czy kupilibyście dom i zamieszkalibyście w nim, wiedząc, że wydarzyła się w nim ogromna tragedia? Czy w takim domu można być szczęśliwym? Jesteście ciekawi czy jego mrok przytłoczy nowych mieszkańców i wpłynie na ich losy? Nasuwa nam się również pytanie, zerkając na tytuł, czy w tym domu rzeczywiście mieszka zło i mamy wątki paranormalne, czy to warstwa psychologiczna robi całą robotę. Pokazuję Wam historię, która może nie mrozi krwi w żyłach, ale ma w sobie nutę grozy. Ukazuje dramaty rodzinne zarówno te z przeszłości, jak i te aktualne głównych bohaterów. To też idealny obraz tego, że z rodziną to dobrze tylko na zdjęciu. Czasami więcej szkodzi, niż pomaga, tak jak to było z siostrą Bartka, która wkraczając do życia małżeństwa, doprowadziła do tragedii. Widzimy również, jak dom i historia z nim związana działa na psychikę jednej z bohaterek i nawet dobra energia, którą tak bardzo chcieli wypełnić swój nowy dom, nie pomogła. Czy historia zatoczyła koło? Miało być mrocznie i ten mrok w sumie czuć od pierwszej strony, ale nie było na tyle mrocznie, aby wywołać ciarki na plecach. Wyobrażałem sobie zupełnie inny klimat. Jednak ten, który zastałem, również mnie nie zawiódł. Zawsze tam, gdzie jest głębia psychologiczna, są również emocje i wartość przekazu. Autorka obnaża człowieka i ukazuje jego najciemniejsze strony duszy. Czy w człowieku może mieszkać zło? Myślę, że każdy z nas je ma, tylko u niektórych sytuacja jest bodźcem uruchamiającym. To nie jest moja pierwsza książka tej autorki. Poprzednia również bardzo mnie wciągnęła fabułą. Sonia Rosa potrafi budować napięcie i tworzy klimat owiany tajemnicami z ciężarem mroku, który towarzyszy nam do końca książki. Myślę, że właśnie ta ,,mroczna mgła" która unosi się nad fabułą, najbardziej rzuca się w oczy i przemawia do czytelnika. Polecam bardzo, jeśli lubicie zagłębić się w zakamarki ludzkiej psychiki.

Czytaj więcej
czytanie.na.platanie
31 lipca 2025 r.
5/5

W domu z tragiczną przeszłością, na zgliszczach cudzego życia, decyduje się budować wspólną przyszłość młode małżeństwo, Marta i Bartosz. Skrupuły i wątpliwości zagłuszają okazyjna cena i lokalizacja nad jeziorem. Gdyby tylko posłuchali intuicji… Och, ależ ta historia miała niepokojący, mroczny klimat! Ale nie buduje go jedynie cień dawnej tragedii i wywołane nią chwilowe załamanie psychiczne głównej bohaterki. To napięta, destrukcyjna relacja pomiędzy dwiema kobietami różniącymi się jak ogień i woda, zmuszonymi do wspólnej koegzystencji - żoną i siostrą Bartosza - stanowi clou tej powieści. Śledziłam ją z zapartym tchem! I to był prawdziwy majstersztyk! A Bartoszowi rozdartemu pomiędzy miłością do żony i siostry wręcz współczułam. Autorka oddała tak realistycznie charaktery i emocje bohaterów, narastający z każdym dniem konflikt, że poczucie zbliżającej się tragedii, było wręcz namacalne, a od obserwowania rozwoju sytuacji nie mogłam się oderwać. I w pewnej chwili wszystko zaczyna się sypać. Śmierć. Strach. Kłamstwa. Decyzje, których nie da się już cofnąć. Czy ten dom od początku był przeklęty? Czy zło mieszkające w jego murach wdarło się w serca nowych lokatorów? A może zawsze tam było? Z każdą stroną obserwujemy, jak to, co wydawało się codziennością, zamienia się w spiralę szaleństwa. Jak zwykły dom staje się epicentrum zła. Jak relacje, które powinny dawać wsparcie, stają się źródłem lęku i agresji. A wszystko to, krok po kroku, prowadzi do tragicznego finału, gdy ostatni klocek upada, zostawiając po sobie tylko pustkę, obłęd i zgliszcza ludzkich historii. Ta powieść przypominała mi śmiertelne domino, w którym kupno domu było pierwszym klockiem, który zachwiał życiem bohaterów. Każde kolejne wydarzenie było nieuniknioną konsekwencją poprzedniego, jakby los celowo rozstawiał kolejne klocki na drodze bohaterów, prowadząc ich ku nieuchronnej katastrofie. Autorka stworzyła thriller doskonały i nie miało najmniejszego znaczenia, że bohaterów nie dało się polubić. Ich powolny, nieuchronny upadek przeraża tak bardzo, bo na ich miejscu mógłby być każdy z nas. Bo pokazuje jak cienka bywa granica między normalnością a szaleństwem, moralnością a instynktem przetrwania. I jak łatwo przekroczyć tę linię, spoza której nie ma już powrotu. I Wy dajcie się porwać tej dusznej, paranoicznej atmosferze, ale uważajcie, by i Wam nie zachwiał się pierwszy klocek... Czasem warto zaufać intuicji.

Czytaj więcej
z_ksiazka_w_plecaku
27 lipca 2025 r.
4/5

Właśnie taki dom za bezcen kupiło pewno małżeństwo. Wiedzieli, że wcześniej mieszkała tu rodzina, której matka ogarnięta psychozą poporodową zabiła swoje dzieci. Czy w takim domu można znaleźć szczęście? Po pewnym czasie do Marty i Bartosza wprowadza się jego siostra, która namiesza w ich życiu i to bardzo. Czy klątwa domu uderzy po raz drugi? Przekonacie się sami. Książka była dla mnie prawdziwą ucztą. Uwielbiam gdy cały czas cos się dzieje. Akcja jest bardzo dynamiczna. Może czasami aż za dynamiczna. Bohaterowie bardzo szybko podejmują decyzje, które nie są przemyślane, a później jest już za późno. Książka napisana jest lekkim stylem dzięki czemu bardzo szybko się ja czyta. Wciąga od pierwszych stron. Czuć mroczny klimat, który w trakcie czytania staje się bardziej gęsty. Z bohaterami natomiast nie potrafiłam się bliżej poznać. Może to ze względu na to tępo akcji, które sprawiło, że charaktery postaci zniknęły w nim? Narracja poprowadzona jest z perspektywy Marty i Izabeli. Dwóch kobiet, które nie za bardzo lubiły się, a przyszło im mieszkać pod jednym dachem. Obie potrafiły dostarczyć wielu emocji. Zwłaszcza Izabela była dla mnie kim, kto sieje zamęt. Marta z kolei to postać, która zmieniła się w trakcie trwania akcji. Nie jest to ta sama osoba, jaka była na początku książki, a jaka na końcu. Ogólnie „Tutaj mieszka zło” to książka, która bardzo mi się podobało i bardzo miło z nią spędziłam czas.

Czytaj więcej
Pokaż kolejne
@Miedzystronamizycia
23 lipca 2025 r.
5/5

Czy odważyłabyś się zamieszkać w miejscu, gdzie kiedyś doszło do makabrycznej zbrodni? Czy dom z przeszłością może stać się bezpieczną przystanią… czy raczej więzieniem, z którego nie ma ucieczki? Kiedy sięgałam po „Tutaj mieszka zło” Soni Rosy, spodziewałam się mroku, napięcia i rodzinnych tajemnic. Ale nie sądziłam, że ta książka aż tak głęboko wejdzie mi pod skórę. To nie tylko thriller z nawiedzonym dworkiem w tle - to wstrząsająca, bolesna i niepokojąco realistyczna historia o samotności, granicach ludzkiej psychiki i tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Marta i Bartosz wprowadzają się do pięknego dworku nad jeziorem - miejsca, które wydaje się wymarzone. Ale pod tym dachem wydarzyło się coś, co nie powinno mieć miejsca nigdy i nigdzie: matka w stanie psychozy poporodowej zamordowała swoje dzieci. Marta próbuje żyć normalnie, choć już pierwsze noce przynoszą jej dziwne dźwięki - płacz niemowlęcia, śmiech dziewczynki. Atmosfera staje się duszna, a czytelnik (czyli ja - i zapewne Ty też, jeśli sięgniesz po tę książkę) czuje, że coś wisi w powietrzu. Że to dopiero początek. A potem na scenę wkracza Izabela - siostra Bartosza, kobieta trudna, pełna tajemnic, napięta jak struna. Jej obecność w domu wywołuje konflikt, który przeradza się w otwartą wojnę - słowną, emocjonalną, psychiczną. Relacja między Martą a Izabelą to jedna z najmocniejszych osi tej historii. Są jak lód i ogień - a ich zderzenie rozsadza pozornie stabilny świat. Sonia Rosa nie rozpisuje się nadmiernie, nie tonie w opisie - ale każde słowo, każda scena ma znaczenie. Wszystko jest tu po coś. To, co mnie najbardziej uderzyło, to fakt, jak autorka łączy klasyczną grozę z codziennymi problemami. Bo „Tutaj mieszka zło” to nie tylko historia o duchach przeszłości - to książka o depresji, wyobcowaniu, braku wsparcia, napięciach rodzinnych, samotności w małżeństwie. To studium pękającej psychiki. A jednocześnie opowieść o tym, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Że nawet największe zło może mieć twarz, imię, traumę, przeszłość. Fabuła rozwija się dynamicznie, ale bez pośpiechu. Autorka umiejętnie buduje napięcie - raz pozwala nam odetchnąć, by zaraz potem rzucić nas w wir emocji i wydarzeń. Narracja prowadzona jest z perspektywy Marty i Izabeli, co daje nam pełniejszy obraz - choć przyznam, że przez większość lektury nie wiedziałam, której z nich bardziej wierzyć. Każda miała swoje racje. Każda coś ukrywała. Zakończenie? Psychologicznie miażdżące. Zaskakujące i… przerażająco logiczne. I choć to fikcja literacka, nie mogłam oprzeć się myśli, że takie rzeczy naprawdę się dzieją. Że „zło” nie zawsze nosi maskę potwora. Czasem siedzi obok nas przy stole. To nie jest książka, którą czyta się jednym tchem i odkłada bez emocji. To historia, która zostaje w głowie, budzi pytania, wymusza refleksję. Czy zło rodzi się samo z siebie? Czy to dom jest przeklęty, czy ludzie go nawiedzają swoim cierpieniem? I jak bardzo można być samotnym, nawet będąc w związku? Ocena: 9/10 - za klimat, mocną psychologię postaci, odważne poruszenie tematu psychozy poporodowej i zakończenie, które nie pozwala o sobie zapomnieć.

Czytaj więcej
30,48 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 24.06.2026)
Dodałeś produkt do koszyka
Tutaj mieszka zło - Sonia Rosa
Tutaj mieszka zło
Sonia Rosa
30,48 zł
Przejdź do koszyka
30,48 zł
Darmowa dostawa od 149 zł Darmowa dostawa od 149 zł
Rabaty do 45% non stop Rabaty do 45% non stop
Ponad 200 tys. produktów Ponad 200 tys. produktów
Bezpieczne zakupy Bezpieczne zakupy
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Starołęcka 7
61-361 Poznań [email protected]
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO