35.35
Powieści zagraniczne
Albatros
Tysiąc wspaniałych słońc
Wydawnictwo:
Albatros
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
35,35 zł
35,35 zł/szt.
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
PORUSZAJĄCA OPOWIEŚĆ O WIĘZIACH RODZINNYCH, SOLIDARNOŚCI MIĘDZY KOBIETAMI, NADZIEI I OCALENIU DZIĘKI MIŁOŚCI.
Historia dwóch kobiet, które dzieli całe pokolenie, wykształcenie i poglądy, ale łączy dziwna przyjaźń, która mogła się zdarzyć tylko w kraju takim jak rozdarty wojną i podziałami Afganistan.
Mariam ma zaledwie piętnaście lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca, Rasheeda. Po latach do ich domu trafia ambitna Lajla, która w tragiczny sposób straciła rodzinę. Naznaczona początkowo podejrzliwością i wrogością relacja między dwiema kobietami zaczyna się stopniowo przekształcać w trudną przyjaźń – więź, dzięki której egzystują w obliczu niebezpieczeństw czających się na nie zarówno w domu, jak i na ulicach Kabulu.
Tylko dzięki wielkim poświęceniom mogą przetrwać w brutalnym świecie zdominowanym przez mężczyzn, pozbawione wszelkich praw, a kluczem do przyszłości – nie tylko ich, ale też następnego pokolenia – jest miłość, która często wymaga heroizmu.
Historia dwóch kobiet, które dzieli całe pokolenie, wykształcenie i poglądy, ale łączy dziwna przyjaźń, która mogła się zdarzyć tylko w kraju takim jak rozdarty wojną i podziałami Afganistan.
Mariam ma zaledwie piętnaście lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca, Rasheeda. Po latach do ich domu trafia ambitna Lajla, która w tragiczny sposób straciła rodzinę. Naznaczona początkowo podejrzliwością i wrogością relacja między dwiema kobietami zaczyna się stopniowo przekształcać w trudną przyjaźń – więź, dzięki której egzystują w obliczu niebezpieczeństw czających się na nie zarówno w domu, jak i na ulicach Kabulu.
Tylko dzięki wielkim poświęceniom mogą przetrwać w brutalnym świecie zdominowanym przez mężczyzn, pozbawione wszelkich praw, a kluczem do przyszłości – nie tylko ich, ale też następnego pokolenia – jest miłość, która często wymaga heroizmu.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Tysiąc wspaniałych słońc
Autor
Wydawnictwo
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
432
Format
13.5 x 20.5 cm
ISBN
9788383615349
Kraj produkcji
PL
Tytuł oryginału
A thousand splendid suns
Rodzaj
Książka
EAN
9788383615349
Data premiery
2025-06-18
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o
Dodałeś produkt do koszyka
Tysiąc wspaniałych słońc
35,35 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Autor po raz drugi zabrał mnie do rozdartego wojną Afganistanu. Tym razem poznaję dwie kobiety, które dzieli bardzo dużo. Mają inne poglądy, wykształcenie, a na dodatek dzieli ich poł wieku. A co łączy? Przyjaźń i to, że żyją w świecie, w którym rządzą mężczyźni. Mariam w wieku 15 lat zostaje wydana za mąż za szewca. Lajla to dziewczyna, która straciła swoją rodzinę i po latach małżeństwa Mariam i Rasheeda trafia do ich domu. Początkowo kobiety nie dogadywały się, ale z czasem ich relacja przemieniła się w piękna przyjaźń. Książka należy do literatury pięknej, którą zaczęłam ostatnio odkrywać. I bardzo cieszę się, że w moje ręce wpadł tytuł „Tysiąc wspaniałych słońc”. Jak to z tym gatunkiem bywa, trzeba nieco bardziej nad lektura skupić się. Ale w żadnym wypadku nie jest to jej minus. Historia Mariam i Lajlii dostarczyła mi wielu emocji i na pewno opowieść o tych dwóch silnych kobietach zostanie mi w głowie na dłużej. Bo to nie jest książka, którą można od tak odłożyć na półkę po zakończeniu czytania. Ona jeszcze długo „siedzi” w myślach. Mamy tutaj również wiele rozważań politycznych. Niektórzy je lubią a inni nie. Muszę przyznać, że mi one na początku nieco przeszkadzały, ale im więcej przeczytałam stron tym bardziej rozumiałam dzięki nim sytuację i tło historyczne w Afganistanie. Książka na pewno nie warta uwagi. Skłania do refleksji i jest wartościową lekturą. I jeśli nie boicie gdy książka porusza trudne tematy to bardzo polecam „Tysiąc wspaniałych słońc”.
Zdarza Ci się wracać do książek, które już dobrze znasz? Wzbudzają one za każdym razem w Tobie inne emocje? Khaled Hosseini piszę w taki sposób, że do jego książek wracam z ogromnym wzruszeniem. Za każdym razem wzbudzają we mnie cały ogrom emocji i nie inaczej było w przypadku „Tysiąca wspaniałych słońc”. Bo choć czytałam tę powieść już lata temu, historia Mariam i Lajli poruszyła mnie na nowo - może jeszcze mocniej niż za pierwszym razem. Są książki, które zmieniają się wraz z nami. Do których wracamy nie tylko z sentymentu, ale z potrzeby zmierzenia się z ich emocjonalną prawdą jeszcze raz. I właśnie tak było z tą książką Hosseiniego. To opowieść o kobietach. O ich bólu, o cichym heroizmie, o codziennym przetrwaniu w rzeczywistości, która z definicji jest przeciwko nim. Mariam i Lajla - dzieli je wszystko: wiek, status, doświadczenia. Łączy tylko jedno: mąż i opresyjny system, który nie zostawia miejsca na indywidualność, bunt ani głos. Hosseini pisze o nich z czułością, ale i bez taryfy ulgowej. Pokazuje małżeństwo jako instytucję, która nie daje miłości, ale odbiera godność. Pokazuje Afganistan jako kraj, gdzie kobieta często nie ma nawet prawa do własnego głosu, a jedyną formą solidarności staje się milczące wsparcie innej kobiety - tej, którą życie postawiło tuż obok, w tym samym piekle. Wzruszyła mnie relacja między bohaterkami. Ich nieufność, która przeradza się w czułość. Ich wzajemna obrona, ich sprzeczne emocje - bo nic tu nie jest oczywiste. Hosseini nie pisze o prostych uczuciach. Pisze o emocjach trudnych, często sprzecznych, złożonych. To właśnie sprawia, że ta książka ma taką siłę. Znowu byłam z nimi - w kuchni, w ogródku, w cichych momentach, kiedy jedynym azylem staje się spojrzenie drugiego człowieka. I znowu miałam gulę w gardle, kiedy ta miłość – siostrzana, kobieca, oparta na poświęceniu – musiała zmierzyć się z brutalnością świata. Na tle tej intymnej historii Hosseini rysuje też szeroki obraz politycznego upadku Afganistanu. Wplata w narrację wojnę, przemoc, rosnącą potęgę Talibów. I choć to tylko tło, ono również bije po oczach - bo przypomina, że historia jednostki zawsze rozgrywa się w cieniu historii świata. Czy są tu uproszczenia? Być może. Rasheed jako antybohater nie pozostawia miejsca na interpretację. Ale to nie przeszkadza - bo nie o niego tu chodzi. To nie jest jego historia. To jest historia kobiet, które z milczenia uczyniły oręż. “Tysiąc wspaniałych słońc” to książka, która rozdziera, ale i buduje. Pokazuje, jak ogromna siła tkwi w cichych gestach, w obecności, w solidarności. Dla mnie - to jedna z najważniejszych opowieści o kobiecości, jakie kiedykolwiek przeczytałam. I cieszę się, że do niej wróciłam. Ocena: 10/10 - bo to powieść, która przekracza granice literatury pięknej i staje się doświadczeniem. To książka, która boli, koi, edukuje i zostaje. I nie miałam wątpliwości, że należy jej się najwyższa nota.