30.94
Książki
Skarpa Warszawska
Uczuciowy check-out
Wydawnictwo:
Skarpa Warszawska
Oprawa: Miękka
30,94 zł
Cena rekomendowana: 52,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Poznaj słoneczną Sycylię, poczuj na twarzy ciepły wiatr i klimat, który sprawia, że emocje czuje się mocniej. Dagmarę porzuca partner i młoda kobieta musi zamieszkać z matką. Mimo że zawsze miały dobre relacje, Dagmara podświadomie obwinia matkę za swoją życiową porażkę. Tymczasem matka nieoczekiwanie wykupuje dla nich podróż na Sycylię i mimo protestów córki, zmusza ją do wyjazdu. Na domiar złego w hotelu poznają szczęśliwą parę – Justynę i Borysa, z którymi matka Dagmary upiera się spędzać czas. Czy młodej dziewczynie uda się przetrwać tę niechcianą podróż? Czy mimo wszystko doceni uroki włoskiej wyspy? Jaką tajemnicę ukrywa przed nią matka? I czy to, co wydaje się miłością zawsze naprawdę nią jest? Karolina Wilczyńska – autorka bestsellerowej serii "Stacja Jagodno" – zabiera nas w podróż po pięknej i pełnej kolorów Sycylii, w której wszystko wydaje się możliwe…
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
336
Format
13.5x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788384302811
Rodzaj
Książka
EAN
9788384302811
Data premiery
2026-05-06
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Uczuciowy check-out
30,94 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
„Uczuciowy check-out” to opowieść o rozstaniu, rodzinnych relacjach i próbie odnalezienia siebie w momencie, gdy życie nagle wymyka się spod kontroli. Dagmara po bolesnym zakończeniu związku wraca do pustego mieszkania, w którym cisza tylko podkreśla świeżość rozstania. Wydaje jej się jednak, że właśnie tego teraz potrzebuje. Nie spodziewa się, że już wkrótce matka, stosując różne fortele i drobne podstępy, wyciągnie ją na wspólny wyjazd na Sycylię. Choć początkowo traktuje tę podróż jak karę, z czasem okazuje się, że właśnie ona może pomóc jej spojrzeć na własne życie z zupełnie innej perspektywy. Sycylia staje się tutaj również bohaterką, która porywa czytelnika od pierwszych stron. Karolina Wilczyńska opisuje wyspę tak obrazowo, że podczas lektury niemal czuje się ciepły wiatr na twarzy, zapach lokalnej kuchni i słyszy gwar wąskich uliczek. Autorka zabiera nas w podróż po najpiękniejszych zakątkach wyspy, przybliżając jej historię, kulturę i zabytki w sposób lekki oraz naturalnie wpleciony w fabułę. To jedna z tych książek, po których ma się ochotę od razu sprawdzić ceny lotów i przekonać się na własne oczy, czy Sycylia rzeczywiście jest aż tak piękna. Można wręcz powiedzieć, że autorka funduje czytelnikowi wycieczkę lepszą niż niejedno biuro podróży, a przynajmniej okazuje się doskonałym przewodnikiem po tej niezwykłej wyspie. Poza malowniczym tłem otrzymujemy historię pełną emocji. Szczególnie spodobała mi się relacja Dagmary z matką, która nie jest idealna, ale właśnie dzięki temu wydaje się bardzo prawdziwa. Obie bohaterki muszą zmierzyć się z własnymi oczekiwaniami, żalem i niewypowiedzianymi emocjami, a wspólny wyjazd staje się dla nich czymś znacznie więcej niż tylko wakacyjną podróżą. Szczególnie polubiłam postać Bożeny, mamy Dagmary. To bohaterka, która od początku wzbudza ciekawość. Jej zachowanie momentami może wydawać się niezrozumiałe, a czasem nawet irytujące, jednak autorka stopniowo odsłania kolejne elementy układanki, subtelnie sugerując, że za jej decyzjami kryje się coś więcej. Prawdziwy powód poznajemy dopiero pod koniec książki i muszę przyznać, że był to najbardziej poruszający moment całej historii. Ten wątek sprawił, że spojrzałam na wiele wcześniejszych wydarzeń zupełnie inaczej. „Uczuciowy check-out” to ciepła, pełna emocji opowieść o nowych początkach, rodzinnych więzach i odnajdywaniu siebie po życiowych zawirowaniach. To również książka, która przypomina, że czasem zmiana miejsca potrafi zmienić sposób patrzenia na własne życie. Polecam tę historię wszystkim miłośnikom powieści obyczajowych, którzy oprócz interesujących bohaterów i emocjonującej fabuły lubią także odbywać literackie podróże. Jeśli marzycie o Sycylii, ale jeszcze nie macie biletu, Karolina Wilczyńska zabierze Was tam na kilka godzin. A po zamknięciu książki bardzo możliwe, że będziecie chcieli zobaczyć tę wyspę na własne oczy. Cytaty: „Podszedł, przywitał się i protekcjonalnym tonem powiedział, że chyba rozumiem i że on po prostu woli bardziej kobiecy i seksowny typ. Naprawdę nie wiem, co kobieta powinna zrobić w takiej chwili. Czy istnieje jakiś podręcznik godnego zachowania po usłyszeniu czegoś podobnego? Czy trzeba wyprostować plecy, uśmiechnąć się chłodno i rzucić jakąś błyskotliwą ripostę? Bo ja nie rzuciłam. Poczułam tylko, że w gardle rośnie mi twarda gula, a całe ciało mam ciężkie i obce. Najgorsze w takich słowach nie jest nawet to, że są okrutne. Najgorsze jest to, że trafiają dokładnie tam, gdzie człowiek skrywa swoje kompleksy. Ja nigdy nie byłam kobietą w wersji katalogowej. Nie miałam długich, falowanych włosów, paznokci w kolorze malinowego różu ani tej miękkiej, wyuczonej gracji, z którą niektóre kobiety nawet poprawiają torebkę. Zawsze byłam raczej szybka,konkretna, trochę ostra, zwykle ubrana tak, żeby dało się wygodnie wsiąść na rower, przebiec przez ulicę i utrzymać wyrywającego się owczarka.” „(…) nasze wspólne plany skończyły się na naczyniu dla nieistniejącego zwierzęcia. To też jakaś metafora, tylko niezbyt wyszukana. W takich chwilach naprawdę myślałam o kotach. Nie w sensie zastępowania ludzi zwierzętami, chociaż może trochę też. Po prostu koty wydawały mi się uczciwsze. Jeśli kot cię ignoruje, to cię ignoruje. Jeśli przyjdzie i położy się obok, znaczy to więcej niż połowa męskich deklaracji. Rozważałam nawet adopcję dwóch. Dwóch, bo jeden kot wydawał mi się zbyt poważnym symbolem życiowej kapitulacji, a dwa tworzyły już coś w rodzaju małej, ekscentrycznej wspólnoty. Widziałam to niemal wyraźnie: ja, dwa uratowane dachowce, wieczory z książką i cisza, która nie boli, tylko koi. Tylko że nawet ta wizja, choć pocieszająca, miała w sobie coś smutnego. Jakbym już na starcie wycofywała się z całego świata do niewielkiego, bezpiecznego schronienia.” „Moja matka, Bożena Mrozowska, miała rzadki talent dostrzegania cudzych nastrojów nawet wtedy, gdy człowiek usiłował przykryć je ironią, milczeniem albo byle jakim uśmiechem. A ja nie miałam ochoty na rozmowy pod tytułem „jesteś jeszcze młoda” i „wszystko się ułoży”. Takie zdania mają zwykle tę samą wartość co dekoracyjne poduszki. Ładnie wyglądają, ale raczej nie nadają się do użytku.” „Na zgodę na wyjazd nie wpłynęła żadna wielka przemowa, żaden błysk nagłego olśnienia ani romantyczna wizja mnie samej stojącej na sycylijskim klifie z rozwianą sukienką i nowym życiem w oczach, bo po pierwsze, nie nosiłam rozwianych sukienek, a po drugie – w moim życiu od dawna nic nie działo się w sposób aż tak filmowy. Wpłynęło na nią zwyczajne czerwcowe zmęczenie. To chyba najbardziej niedoceniana siła sprawcza świata. Nie miłość, nie namiętność, nie ambicja, tylko zmęczenie. Człowiek pod jego wpływem zgadza się na rzeczy, których na świeżo by nie rozważał. Przestaje się szarpać z losem nie dlatego, że go zrozumiał, ale dlatego, że nie ma już siły dalej trzymać się futryny, kiedy życie ciągnie go za nogi do innego pokoju.” „Sycylia zrobiła ze mną coś prostego i ważnego. Odwróciła mój wzrok. Zamiast stale patrzeć do środka, na to, co mnie zabolało, zaczęłam patrzeć na zewnątrz. I to nie było wielkie oświecenie. Nie usiadłam przecież nagle na skałach Wysp Cyklopów i nie usłyszałam głosu wszechświata mówiącego: „Dagmaro, oto plan na twoje życie”. Po prostu zaczęłam znowu reagować na świat. A to, jak się okazało, bywa bardziej pomocne niż wszystkie rozsądne rady, których człowiek słucha po rozstaniu, i ma ochotę udusić życzliwych znajomych.”
Już sam tytuł intryguje, a okładka zapowiada lekką, wakacyjną historię. I wiecie co? Dokładnie to dostałam, ale z zaskakująco dużą dawką prawdziwych emocji💔🌊 Fabuła kręci się wokół jednego ważnego wyjazdu, jednej decyzji i… uczuć, które nie chcą się wymeldować. To nie jest typowy romans z „żyli długo i szczęśliwie” – autorka stawia na realizm, momentami wręcz boli. Ale w dobrym sensie. Autorka opowiada historię Dagmary, młodej kobiety, której życie wywraca się do góry nogami po bolesnym rozstaniu z partnerem. Zmuszona sytuacją finansową, musi wrócić do domu swojej matki. Jest w środku załamana, czuje się życiową porażką i choć zawsze miała dobre relacje z mamą, teraz nie radzi sobie z własnymi emocjami i podświadomie zaczyna obwiniać ją o swój los. Aby ją wyrwać z marazmu, matka niespodziewanie funduje im wspólny wyjazd na słoneczną Sycylię. Dagmara nie ma na to najmniejszej ochoty, więc niechętnie opuszcza swoją "szarą codzienność". Już na miejscu, w hotelu, poznają pozornie idealną i szczęśliwą parę – Justynę i Borysa, z którymi matka Dagmary uparcie chce spędzać czas. To oczywiście dodatkowo frustruje bohaterkę i komplikuje sytuację. Główny trzon fabuły kręci się wokół rodzinnych tajemnic. Matka Dagmary skrywa przed nią jakąś ważną tajemnicę, która wychodzi na jaw podczas ich pobytu. Konfrontacji z własnymi emocjami. Gorący i zmysłowy klimat Sycylii sprawia, że bohaterka nie może dłużej uciekać przed swoimi uczuciami i musi zmierzyć się z tym, co ją spotkało. Nowego spojrzenia na miłość i szczęście. Kontakt z tą "idealną" parą, a także samo otoczenie, zadają Dagmarze pytanie, czy jej wyobrażenie o miłości było prawdziwe. To opowieść przede wszystkim o wychodzeniu z życiowego zakrętu, o odpuszczaniu, przebaczaniu i o tym, że czasami największe zmiany zaczynają się od jednego, niechcianego wyjazdu. Bohaterowie? Czuć, że żyją, popełniają błędy, mają swoje demony. Nie ma ideałów – są ludzie, z którymi łatwo się zżyć (albo… pokłócić w myślach). Historia wyciska łzy frustracji, ale też wzruszenia i ciepła na przemian 😭🤍 Tempo akcji? Spokojne, ale nie nudne. Karolina Wilczyńska pisze lekko, bez przesadnego lukrowania. Dialogi naturalne, opisy plastyczne – można się wciągnąć jak w ulubiony serial na jeden wieczór. 🎯 Dla kogo? Zdecydowanie ta książka jest dla Ciebie, jeśli: 🔹 Jesteś na życiowym zakręcie – po rozstaniu, po stracie, albo po prostu czujesz, że utknęłaś i potrzebujesz historii, która pokaże, że można wyjść z dołka. 🔹 Lubisz historie z ważnym wątkiem matka–córka – nie jest to słodko-bajkowe, tylko prawdziwe, z napięciami, tajemnicami i tym trudnym kochaniem na przekór. 🔹 Masz dość cukierkowych romansów – ta książka ma dramat, emocjonalny ciężar i dużo refleksji. Miłość nie jest tu najważniejsza, tylko odbudowa siebie. 🔹 Uwielbiasz klimat śródziemnomorski – Sycylia, słońce, upał, włoskie jedzenie… działa jak wakacje dla głowy, nawet gdy emocje są gorzkie. 🔹 Szukasz lekkiego stylu, ale głębokiego przekazu – pisze się szybko, ale nie ulotnie. Zostaje w głowie na dłużej. 🙅♀️ Nie polecam, jeśli oczekujesz: · wartkiej akcji i zwrotów akcji co rozdział, · typowej komedii romantycznej, · happy endu na siłę – ten jest, ale realistyczny. Dla kobiet (i nie tylko!) w każdym wieku, które potrzebują historii o tym, że czasem trzeba się wypisać z własnego smutku. Pasuje idealnie na jesienne wieczory z herbatą lub wakacyjny lot na plażę ✈️🌊 Dla tych, którzy lubią historie o drugich szansach, o zagubieniu i odnajdywaniu siebie. Moja ocena: 8/10 🌟 BRUNETTE BOOKS
Życie Dagmary wywraca się do góry nogami, gdy porzuca ją partner. Matka nieoczekiwanie wykupuje dla nich podróż na Sycylię i mimo protestów córki, zmusza ją do wyjazdu. Na domiar złego w hotelu poznają szczęśliwą parę - Justynę i Borysa, z którymi matka Dagmary upiera się spędzać czas. Jaką tajemnicę ukrywa przed nią rodzicielka? Karolina Wilczyńska udanie łączy wakacyjny klimat z osobistymi dramatami bohaterów oraz życiowymi dylematami. Tym samym skłaniając nas do wielu refleksji. Dagmara to pistać, z którą łatwo można się utożsamić. Jej początkowe zniechęcenie, zastępuje walka z samotnością i mimo przeciwnościom losu próba ułożenia wszystkiego od nowa. Marzenia ponownie stają się realne. Historia pokazuje, że czasem warto zaryzykować, spróbować zmienić coś w swoim życiu i pozwolić, by szczęście odnalazło nas tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. Bo koniec jednej relacji to nie koniec świata, a jedynie początek nowego etapu. Dagmara zapomina o toksycznych wspomnieniach, przewartościowuje swoje życie, wymeldowuje się z przeszłości, przechodzi swój "check-out". Autorka wspaniale oddała piękno gorącej włoskiej Sycylii, która nie jest tu tylko tłem, a staje się tu drugim pełnoprawnym bohaterem. Wyraźnie czuć było klimat opisywanych miejsc. Było to bardzo sugestywne. Piękne okoliczności przyrody, błękitne morze, skały, zabytki, wieczorne powietrze pachnące solą i cytrusami... I o ile nie znoszę upałów, to myślę, że tydzień w takich okolicznościach bym wytrzymała. Książkę charakteryzuje lekki styl i język. Idealnie więc wpisuje się w wakacyjny czas. Jedynie tempo książki spowalniało brak tłumaczenia niektórych włoskich zdań. Części można było się domyślić, ale jednak to nie to samo. "Uczuciowy check-out" to podróż nie tylko na słoneczną Sycylię, ale przede wszystkim emocjonalna podróż w głąb siebie. Powieść pełna jest rodzinnych sekretów, trudnych relacji i poszukiwania własnej drogi i wartości. Bije z niej siła kobiet i odwaga do zmian, do emocjonalnego uzdrowienia. To ciepła, kobieca i inspirująca lektura. Polecam!
🍋„Uczuciowy check-out” to ciepła i klimatyczna opowieść o podróży do słonecznej Sycyli oraz poznaniu tam miejsc potrafiących oczarować bohaterów wraz z czytelnikiem. 🍋Historia pokazuje jak zmienia się życie po rozstaniu,gdy wymuszona podróż zmienia się w coś,czego bohaterka nie przywidziała. Podróż w której zaczyna się dostrzegać naturę,piękno,zmęczenie podczas odkrywania cudów przyrody, a także przeżywa się to,co oczy widzą. Wtedy nie są ważne zdjęcia tylko obrazy widziane oczami. 🍋Opowieść zabiera czytelnika w słoneczną Sycylię i daje możliwość poznawania miejsc,które warto zobaczyć na własne oczy. Widząc je oczami bohaterów,mamy chęć zobaczenia ich na żywo.Nie tylko wulkan Etna potrafi oczarować,ale także jezioro w jaskini czy historyczne zabytki. Autorka bardzo realistycznie je opisuje i spokojnie możemy je sobie wyobrazić😉 🍋Powieść skrywa tajemnice bohaterów,które potrafią wstrząsnąć i przypomnieć,jak warto chwytać chwile życia,bo je się przeżywa-każdego dnia. Dzięki podróżom,nowym znajomościom i rozmowom możemy poznać więcej. Dając szansę na lepszą przyszłość,by czasem zamknąć trudną przeszłość. 🍋„Uczuciowy check-out” to historia o pięknej i wartościowej podróży na Sycylię oraz wyrwaniu się z obłędów szarości po rozstaniu. Czaruje i oszałamia pięknem krajobrazu i daje nadzieję na kontynuację losów bohaterów,na które bardzo czekam. 🍋Czytajcie tą piękną historię-polecam📖👌