33.08
Thriller
Prozami
Umrzesz za sześć godzin
Wydawnictwo:
Prozami
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
33,08 zł
Cena rekomendowana: 50,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 15.06.2026
Opis
W Warszawie w dziwnych okolicznościach zaczynają ginąć ludzie. Tajemniczy zabójca, którego media nazywają Człowiekiem Zagadką, zamyka swoje ofiary w wymyślnych pułapkach. Aby ocalić życie, muszą rozwiązać trudne łamigłówki.Wskazówki, szyfry i odniesienia do ich wspomnień sugerują, że te przerażające gry mają głębszy sens.Śledztwo prowadzą dwaj policjanci z komendy stołecznej, którzy szybko odkrywają, że sprawa łączy się z wydarzeniami sprzed dziesięciu lat. Czy wybór ofiar jest przypadkowy? A może kryje się za nim misterny plan zemsty?Czas ucieka. Stawką jest nie tylko życie kolejnych osób, lecz także odkrycie prawdy o przeszłości.Czy uda się złamać kod Człowieka Zagadki?
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
424
Format
14.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788368249132
Język oryginału
polski
Tytuł oryginału
Umrzesz za sześć godzin
Rodzaj
Książka
EAN
9788368249132
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Prozami Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Umrzesz za sześć godzin
33,08 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Cała pozycja jeśli chodzi o przekaz, to był ciekawa, tylko nieco mało prawdopodobna. Akcja rozpoczęła się bardzo szybko i to tutaj nie miałam czasu na strach, gdyż niedługo po tym postać już znajdowała się w niebezpieczeństwie. Napięcie na szczęście było, bo długo nie wiedziałam o co chodzi mordercy. Zbrodnie są bestialskie, gdzie mamy opisy tych scen, ale dla mnie były zbyt szybkie, a akcja pomiędzy nimi idealna. Trupów zaczyna przybywać, a osoba, która może coś wiedzieć jakby milczy. Totalnie mnie nie przekonywała, chociaż zaciekawienie było, bo jeśli kłamał, to z pewnością miał ku temu powody. I do tego ten pożar w escape roomie wraz ze zniknięciem pewnej osoby. To wszystko od początku miało pewne połączenie, ale do samego końca byliśmy zwodzeni, by nie za szybko poznać choćby urywek czy skrawek tego kto krzywdził i dlaczego. Wciąż przewijała się przeszłość i to sami nawet odkryliśmy po niektórych urywkach rozmów, że tam musiało stać się coś, co tak skrzywdziło oprawcę, że sam postanowił wymierzać sprawiedliwość. Rozmowy z policjantami, którzy próbowali strugać twardzieli były ciekawe, ale nie zawsze im to wychodziło. Jakby nie do końca potrafili zadawać pytania w sposób, na który dostaliby konkretne odpowiedzi. Coś jakby obaj wiedzieli, że drugi coś ukrywa, ale nie potrafili z siebie nawzajem tego wyciągnąć. Ten, kogo ścigali był na tyle nieuchwytny, że nie wpisywał się w żadne stereotypy. To czym krzywdził było starannie dopracowane i naprawdę mało znane, jakby sam wszystko wymyślał. Nieraz złapałam się na tym, że próbowałam wyobrazić sobie to, co zostało tutaj opisane. Historia podobała mi się, tylko była mało przekonująca. Zbyt mało strachu i napięcia w momentach, które tego wymagały. Osoba krzywdzona czasami zachowywała się tak jakby odgrywała swoją rolę, a nie jakby naprawdę ktoś sprawiał jej ból. Prawdopodobnie dlatego, że nie znaliśmy dokładnych myśli krzywdzonych. I na koniec powiem wam, że nie wiem dlaczego rozdrobniłam swoją opinię na takie drobiazgi, ale zwyczajnie musiałam je z siebie wyrzucić. Bo to dobry kryminał, tylko może mnie nie przekonał.