28.02
Powieści polskie
Replika
Utracone światło
Wydawnictwo:
Replika
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
28,02 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Rok 1942
Wiosną do niemieckiego obozu zagłady, który naprędce zbudowano w Bełżcu, przybywa pierwszy transport Żydów z Lublina i Lwowa. Rozpoczyna się operacja mająca na celu deportację, zagładę i grabież ich mienia.
Miejsce to, zwane obozem zapomnianym, przez wiele lat po wojnie okryte było niepamięcią.
Rok 2004
Do Zamościa przybywa Amerykanin tropiący oprawców ludności żydowskiej, którzy działali na Roztoczu w czasach okupacji hitlerowskiej. W tym samym czasie ze stypendium w Izraelu wraca Róża Halicka, która informuje rodzinę, o swoich planach małżeńskich. Planom tym są przeciwni rodzice jak i dziadek, skrywający tajemnice związane z okresem okupacji.
Pewnego dnia drogi rodziny Halickich i łowcy niemieckich nazistów krzyżują się, obnażając tajemnice sięgające czasów wojny, które wpłyną na losy Róży i jej narzeczonego.
Utracone światło możemy rozumieć jako utracone życie milionów osób pochodzenia żydowskiego. Jednak Utracone światło może też symbolizować miłość życia głównego bohatera do żydowskiej dziewczyny, której nie mógł poślubić. A, może Utracone światło, to zawiłe i nie do końca zrozumiałe żydowsko - polskie relacje, a może...? Polecam tę powieść ze względu na ciekawą fabułę literacką i rzetelny przekaz na temat tragicznych losów ludności żydowskiej przebywającej na Roztoczu.
Regina Smoter-Grzeszkiewicz
Wiosną do niemieckiego obozu zagłady, który naprędce zbudowano w Bełżcu, przybywa pierwszy transport Żydów z Lublina i Lwowa. Rozpoczyna się operacja mająca na celu deportację, zagładę i grabież ich mienia.
Miejsce to, zwane obozem zapomnianym, przez wiele lat po wojnie okryte było niepamięcią.
Rok 2004
Do Zamościa przybywa Amerykanin tropiący oprawców ludności żydowskiej, którzy działali na Roztoczu w czasach okupacji hitlerowskiej. W tym samym czasie ze stypendium w Izraelu wraca Róża Halicka, która informuje rodzinę, o swoich planach małżeńskich. Planom tym są przeciwni rodzice jak i dziadek, skrywający tajemnice związane z okresem okupacji.
Pewnego dnia drogi rodziny Halickich i łowcy niemieckich nazistów krzyżują się, obnażając tajemnice sięgające czasów wojny, które wpłyną na losy Róży i jej narzeczonego.
Utracone światło możemy rozumieć jako utracone życie milionów osób pochodzenia żydowskiego. Jednak Utracone światło może też symbolizować miłość życia głównego bohatera do żydowskiej dziewczyny, której nie mógł poślubić. A, może Utracone światło, to zawiłe i nie do końca zrozumiałe żydowsko - polskie relacje, a może...? Polecam tę powieść ze względu na ciekawą fabułę literacką i rzetelny przekaz na temat tragicznych losów ludności żydowskiej przebywającej na Roztoczu.
Regina Smoter-Grzeszkiewicz
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
352
Format
14.5 x 20.5 cm
ISBN
978-83-67867-69-6
Rodzaj
Książka
EAN
9788367867696
Data premiery
2024-03-13
Kraj produkcji
PL
Producent
Replika Aleksander Szabliński
Dodałeś produkt do koszyka
Utracone światło
28,02 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Powieść napisana jest w dwóch przestrzeniach czasowych . Obóz zagłady w Bełżcu rok 1942 i teraźniejsze czasy 2004 rok. Ta historia jest autentycznym przekazem upamiętnienia pomordowanej społeczności żydowskiej Zamościa. Bestialstwo i rzeź której dokonali hitlerowcy nie usprawiedliwi ich...dziesiątki lat po wojnie ,w tym miejscu powstało muzeum by upamiętnić rzeź jakiej dokonali hitlerowcy. Powieść od pierwszych stron wciaga czytelnika w wydarzenia z czasów wojny, fakty odkrywane krok po kroku szokują ale dają też nadzieję na lepsze jutro... Widać jaki ogrom pracy autorka włożyła w napisanie tej historii. Pokazała nam , z jakim okrucieństwem musieli się zmagać Żydzi podczas okupacji niemieckiej , jakie były relacje polsko- żydowskie ,odmienność religijna, i bestialstwo którego dokonali hitlerowcy. "Ofiary obozu bełżeckiego były anonimowe" "Wojnę przeżyło zaledwie dwóch obozowych zbiegów. Wiedzę o tym ,jak wyglądała i jak działała fabryka śmierci, czerpano wyłącznie z ich zeznań i relacji okolicznych mieszkańców " "W niespełna 10 miesięcy hitlerowcy zagazowali tu ponad pół miliona ludzi ." "Odebrali im wszystko ,majątek, godność, na koniec życie. Tym ,którzy musieli to biernie oglądać, stracili wiarę w człowieczeństwo..." Czytam bardzo dużo książek powiązanych z okresem drugiej wojny światowej ale powiem wam że to kolejna powieść w której dowiedziałam się nowych faktów, zbrodni dokonanych w Bełżcu na narodzie żydowskim to straszne co tam się wydarzyło. Tego nigdy nie zrozumiem i nigdy się z tym nie pogodzę . Historia trudna ,pełna emocji , która skłania do refleksji, przestrzega nas przed złem ale też daje nadzieję że już nigdy więcej się to nie powtórzy. W tej historii poznacie również rodzinę Halickich i tajemnicę Edwarda którą skrywa przez całe swoje życie, o pewnym małym chłopcu którego uratował z getta i o niespełnionych marzeniach,o tęsknocie ,żalu, i wielkiej miłości. POLECAM WAM CAŁYM SERCEM TĄ PORUSZAJĄCĄ POWIEŚĆ 💔
"Utracone światło" Bożeny Gałczyńskiej-Szurek to książka, która ostatnio totalnie mnie wciągnęła. Nie mamy tu dwóch linii czasowych, a poznajemy wydarzenia z czasów wojny. Wszystko zawdzięczamy wspomnieniom, które, choć nieliczne ostały się wraz ze świadkami tych wydarzeń. Tak więc z roku 2004, możemy przenieść się w czasie do 1942 roku, którego wiosną do Bełżca przybył pierwszy transport Żydów. Tematyka około obozowa - obóz, o którym mało dziś wiadomo, a niejedne źródła nawet nie ujmują go na liście. Totalnie zapomniany, choć nie mogło ujść uwadze zamordowanie pół miliona ludzi. Jeżeli chodzi o samą książkę? Otwieracie, zaczynacie czytać, a tu raptem jesteście już na 130 stronie. Otóż tak porywa nas przedstawiona na jej stronach historia. Do Zamościa przyjeżdża Jakub - Amerykanin, melduje się w apartamencie najdroższego hotelu, a jego pojawienie się nie może przejść obojętnie wobec tak małej społeczności. Tajemnicą przez chwilę pozostaje również zlecenie, a w zasadzie dwa, powierzone przez różne osoby. Przypadek, bądź przeznaczenie, sprawia, że kluczem do obu poszukiwań jakich się podjął, jest dziewczyna, którą zaraz po przyjeździe poznaje w recepcji i z którą wdaje się w romans. Wielowątkowa akcja porusza wiele istotnych kwestii - pamięci o dokonanych na Zamojszczyźnie zbrodniach, podziale rasowym, wciąż aktualnym rasizmie a dokładnie antysemityzmie, wiele skrywanych od lat tajemnic. Autorka maluje nam obraz Zamościa, przypomina historię zapisaną na Roztoczu. Zabiera nas na spacer po Muzeum Pamięci w Bełżcu, ścieżką śmierci i choć nie miałam okazji osobiście tam być, to gdy sprawdziłam informacje i dostępne w internecie zdjęcia, miałam poczucie, że tam byłam. Bardzo podobała mi się ta książka i serdecznie polecam wszystkim, którzy lubią czytać książki z historią w tle.