29.26
Thriller
Filia
29,26 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
TA HISTORIA UZALEŻNIA JAK MIŁOŚĆ. ZAKOCHACIE SIĘ W ANTONII NA ZABÓJ. BĘDZIECIE CHCIELI SPĘDZIĆ Z NIĄ KAŻDĄ WOLNĄ CHWILĘ.
U stóp Antonii leży trup. I być może nie ma w tym nic niezwykłego. Komisarz policji widzi denata na własne oczy, do tego wiele świadczy, że mężczyzna zmarł nietypową śmiercią. Drzwi były zamknięte od środka, a w pomieszczeniu znajdowały się tylko dwie osoby. On i Antonia... Antonia nie zamierza owijać w bawełnę. Powie, co się wydarzyło, a mimo to jest pewna, że nie trafi za kratki. Najpierw jednak zamierza o coś poprosić komisarza. Niech wysłucha jej opowieści. Potem może zrobić, co tylko zapragnie.
Wy również posłuchajcie tej historii. Prośbom Antonii można odmówić tylko raz.
Raz w życiu.
CZY ANTONIA I JEJ KUZYN SĄ BEZPIECZNI? W KOŃCU NA WOLNOŚCI NADAL GRASUJE KOSIARZ – OKRUTNY SERYJNY MORDERCA, POZOSTAWIAJĄCY NA SWOICH OFIARACH WYJĄTKOWY PODPIS. PODPIS SZALEŃSTWA.
U stóp Antonii leży trup. I być może nie ma w tym nic niezwykłego. Komisarz policji widzi denata na własne oczy, do tego wiele świadczy, że mężczyzna zmarł nietypową śmiercią. Drzwi były zamknięte od środka, a w pomieszczeniu znajdowały się tylko dwie osoby. On i Antonia... Antonia nie zamierza owijać w bawełnę. Powie, co się wydarzyło, a mimo to jest pewna, że nie trafi za kratki. Najpierw jednak zamierza o coś poprosić komisarza. Niech wysłucha jej opowieści. Potem może zrobić, co tylko zapragnie.
Wy również posłuchajcie tej historii. Prośbom Antonii można odmówić tylko raz.
Raz w życiu.
CZY ANTONIA I JEJ KUZYN SĄ BEZPIECZNI? W KOŃCU NA WOLNOŚCI NADAL GRASUJE KOSIARZ – OKRUTNY SERYJNY MORDERCA, POZOSTAWIAJĄCY NA SWOICH OFIARACH WYJĄTKOWY PODPIS. PODPIS SZALEŃSTWA.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
432
Format
13.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383579658
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383579658
Data premiery
2025-01-15
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Uwierz jej
29,26 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Gdy usłyszałam, że wychodzi nowa książka autora to nie zastanawiałam się długo i wzięłam „Uwierz jej” do recenzji. Na początku mamy trupa. I tak w sumie Antonia nie bardzo wie jak on się znalazł w jej lecznicy. Jakby tego było mało w jej drzwiach staje policjant. I co w takiej sytuacji zrobić by nie być podejrzaną? Antonia stawia na szczerość i prowadzi przedstawiciela władzy do zwłok. Wszystko staje się zagmatwane gdy komisarz proponuje jej, że … pomoże posprzątać jej ten bałagan. A to jedna z nielicznych historii którymi dzieli się z nami bohaterka. Przede wszystkim w książce króluje narracja pierwszoosobowa. Antonia jest główną bohaterką i poznajemy wszystko z jej perspektywy. Zaczyna się od trupa co bardzo mocno intryguje. Dalsze losy tej historii potrafią zaskoczyć, ale również przerazić. Nasza bohaterka cechuje się dość dużym stonowaniem jeśli chodzi o emocje. Mało co potrafi ją ruszyć. I jak widać po historii zabijanie wychodzi jej świetnie. Wbrew pozorom to dość pozytywna postać. Wszystko dzieje się po coś. Narratorka często skacze wydarzeniami w czasie. Potrafi z przeszłości nagle przeskoczyć w teraźniejszość co trochę było dla mnie chaotyczne i sprawiało, że potrzebowałam chwili, by się połapać o co chodzi. No i zakończenie które jest niejako otwarte, ale także jest tam coś, czego ja nie lubię. Nie będę wam zdradzać co to, bo nie chcę wam zaspojlerować, ale ja się poczułam lekko zawiedziona. Co prawda autor troszkę to naprawił, nie mniej przez to powieść trochę straciła w moich oczach. Jeśli jesteście ciekawi o co mi chodzi to musicie przeczytać tę książkę i przekonać się sami. Podsumowując oceniam tę powieść jako średnią. I prawdopodobnie niedługo zapomnę o czym była. Jeśli będzie kolejna część to mocno się zastanowię czy za nią chwycę.
Niecierpliwość, to uczucie, które odczuwałam od samego początku książki do końca. Aż nie wierzyłam w to, co tutaj się działo, gdyż mamy ukazane dwa czasy w których błądzimy po wcześniejszych wydarzeniach, które postać sama nam opowiada, a jej wiernym słuchaczem jest pan komisarz. I tych, które są już faktem dokonanym, tylko nie wiadomo jak do nich wszystkich doszło. Kluczowym elementem tej powieści jest dzieciństwo młodej dziewczyny, która była tak bardzo skrzywdzona, że teraz w nawet najdrobniejszym odruchu bliskości, od razu atakuje swojego ,,przeciwnika". Im dalej brniemy w jej opowieść, tym coraz więcej pytań nam się rodzi, gdyż pojawiają się nowe postacie, które z jej ust wyglądają jako zagrożenie. W ten sposób zastanawiamy się, czy wcześniej ją skrzywdziły, czy są jedynie pionkami w grze, którą chce nam opowiedzieć. W tym całym zamieszaniu najzabawniejszą dla mnie rzeczą jest ogólna sytuacja tej historii. Mamy bowiem trupa, który zginął od rzeczy z którą zawsze miała problem owa kobieta i ona nie pozwala nic zrobić, zanim komisarz nie pozna jej historii. Stoją więc nad denatem peroruje o tym, co przeszła, by zrozumieć jaka sytuacja miała miejsce, że doszło do morderstwa. Ja wiem, że to powinno być poważne, ale mnie naprawdę śmieszyło. Faktycznie byłam ciekawa co się wydarzyło, zwłaszcza, że w tym, co ona opowiada na zmianę jest winną i niewinną. Bardzo kluczowe ma tutaj to, co przeżyła będąc dzieckiem. Mam nadzieję, że nic takiego nigdy nigdzie się nie wydarzyło, ale nie chodzi już nawet o samo skrzywdzenie jej. Chodzi o ludzi, którzy się po tym incydencie nią zajmowali. Zachowywali się jakby była niemyśląca, rozmawiali o jej diagnozie tak, jakby była niespełna rozumu, bo ona to wszystko słyszała. Po latach lecząc swoje traumy, one powracały w podobnych zachowaniach, w naruszaniu jej granic, w podkreślaniu, że jest córką wiedźmy i tak dalej. Oszołomiona tyloma bodźcami działała w swojej obronie, choć trudno było to nazwać prawidłową linią obrony. Jeśli poszukujecie tutaj jakiejkolwiek spójności w wydarzeniach, to jej nie znajdziecie. Wspominki kobiety, to zlepek wydarzeń, gdzie nie zawsze opisuje osoby, które w nich występowały, tylko czyny. To sprawia, że łakniemy więcej i więcej, a najlepiej, żeby ta historia nie miała końca, albo toczyła się przez dalsze serie. Uważam, że to świetna opowieść, która pokazuje, że najlepiej jest komuś nas oceniać. Jednak nie znając naszej historii nawet nie wie w jakim krzywdzącym potrafi nas stawiać świetle. Przeczytajcie, bo naprawdę warto!
Najnowszy thriller Maxa Czornyja nosi przewrotny w swoim znaczeniu tytuł „Uwierz jej”. Dlaczego przewrotny? Bo głównej bohaterce, Antonii, mimo że o to nie zabiega, można współczuć, można ją darzyć sympatią, swoimi wyborami może szokować, przerazić czy zniesmaczyć, ale z pewnością nie można jej zaufać. Przynajmniej takie jest moje odczucie. Nie wiem, ale gwarantuję, że choć budzi sprzeczne emocje, to absolutnie nikogo z Was nie pozostawi obojętnym. "To nie człowiek ma w garści swoje życie, ale życie chwyta w swoje szpony człowieka" Kreacja Antonii, bohaterki surowej i nieprzewidywalnej, pełnej defektów, niedoskonałości i bolesnych wspomnień jest głównym elementem napędzającym ciekawość i niepozwalającym oderwać się od jej wydawałoby się, szczerej narracji. Psychopatyczny rys, chłód emocjonalny i niezważanie na konsekwencje tak wyczuwalne w jej przemyśleniach i wyborach czyni fabułę totalnie nieprzewidywalną i momentami wręcz szokującą. Zostajemy też wrzuceni w wir retrospekcji z dzieciństwa, które z jednej strony szokują brutalnością, z drugiej pozwalają zrozumieć, przerażające, ale jednocześnie i fascynujące ukształtowanie psychiki bohaterki. Ten mroczny, pełen zwrotów akcji, balansujący na granicy psychologicznego dramatu i opowieści kryminalnej thriller przykuwa uwagę od pierwszego zdania, a nieprzewidywalna fabuła wciąga zarówno główną bohaterkę, jak i czytelnika w sieć manipulacji i ukrytych motywów. Wątek seryjnego mordercy, Kosiarza, wprowadza do książki dodatkowy poziom napięcia, a fakt, że jego działania zyskują dla Antonii osobisty wymiar, tylko potęguje emocje. To naprawdę mocna, bezkompromisowa historia, która wrażliwsze osoby może oszołomić nie tylko kalibrem poruszanych tematów pełnych przemocy, nadużyć i moralnych dwuznaczności, ale i często dosadnym językiem. Mnie zostawiła w stanie emocjonalnego chaosu, bo szczególnie finał powieści pozostawiający więcej pytań niż odpowiedzi to mistrzostwo gatunku, ale również zwroty akcji, nieoczywiste wybory bohaterki i niejednoznaczne rozwiązania sprawiły, że po odłożeniu książki długo jeszcze analizowałam jej treść, prowadząc nawet rozmowy z innymi czytelnikami, by skonfrontować swoje przemyślenia. Czyż nie tak właśnie powinna oddziaływać naprawdę dobra powieść?