Vincent
Opis
Vincent Blakemore ma jeden cel - przejąć władzę. Nic i nikt nie liczy się bardziej. To, co dla reszty rodzeństwa wydaje się właściwe, dla niego jest marnowaniem potencjału. Każdy ma jednak słaby punkt. W przypadku Vincenta to Maddy Cloud - kobieta, która zauroczyła go przed laty. A teraz, kiedy spotykają się po raz kolejny, całe jego zaplanowane życie wywraca się do góry nogami. Pozostaje tylko jeden mały problem Narzeczona Vincenta. Gwarancja niezachwianych interesów rodziny. Ojciec Vincenta nie jest zadowolony, gdy odkrywa, że jego syn zmienił priorytety, a objęcie władzy przestało być na pierwszym miejscu. Mężczyzna gotów jest posunąć się do wszystkiego, by postawić na swoim. Nie wie tylko, że jego syn również. Czy zakazane uczucie ma szansę przetrwać? Do jakich rzeczy zdolni są ci, którzy pragną osiągnąć cel?
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Recenzje
Vincent ma jeden cel - przejąć władzę po ojcu. Z tych i innych powodów jego relacje z rodzeństwem są pełne konfliktów. Niedługo ma poślubić kobietę,która jest gwarancją nie zachwianych interesów rodziny. Jednak w jego życiu po kilku latach pojawia się Maddy Cloud. Kobieta, która niegdyś go zauroczyła. W życiu mężczyzny zmieniają się priorytety co zauważył ojciec. Do jakiego stopnia jest w stanie się posunąć by plany objęcia stanowiska nie legły w gruzach? Czy relacja Vincenta i Maddy ma szansę przetrwać? Znacie serię Blakemore Family? Osobiście od pierwszego tomu jestem mocno zaangażowana w losy bohaterów. "Jacob" skradł moje serce, książka niesamowicie mi się podobała i z niecierpliwością czekałam na kontynuację. Jakie jednak odczucia mną zawładnęły po przeczytaniu drugiego tomu? Bez wątpienia druga część w serii jest spokojniejsza niż poprzednia. Co nie oznacza, że jest zła. W tym tomie poznajemy bliżej Vincenta, jego życie i relacje z ojcem. Jest przyszłym zastępcą władzy. Jednak miłość czasami potrafi pokrzyżować plany. Mimo, że uważam ten tom za spokojniejszy( chociaż nie do końca, ponieważ końcówka sprawiła że mojego tętno przyspieszyło) miałam ogromną przyjemność z czytania jej. Uważam, że w tym tomie mamy świetnie przedstawioną postać Vina, poprzez czytanie widziałam jak zmienia się na przestrzeni stron i bardzo kibicowałam mu by dopiął swego i był szczęśliwy w życiu. Jak zawsze jestem zachwycona wydaniem książki przez wydawnictwo i tak samo jest w tym przypadku. Piękna grafika, czarne strony i nawet podstawowa rzecz jak struktura papieru i wielkość czcionki. Wydanie i historia na wysokim poziomie. "Vincent'a" czyta się błyskawicznie, z dużą przyjemnością. Uwielbiam w seriach to gdy są przeplatani bohaterowie z poprzednich tomów i mamy smaczki odnośnie ich życia. Zawsze będę to doceniać. Jeśli szukacie książki z dużą dozą wiary, walki z przeciwnościami i pozycją oraz gdy w grę wchodzą uczucia będziecie zadowoleni z tej serii.
Witam, dziś mam dla was recenzje książki Vincent ❤️ #Blakemore family#2 ❤️autorki Kingi Litkowiec ❤️. „Ich związek skazany był na porażkę, ale miłość bywa kluczem do wszystkich problemów”. Vincent Blakemore to mężczyzna bez skrupułów, ma jeden cel, czyli przejęcie władzy od ojca. Ma inne priorytety niż reszta rodzeństwa dla niego to marnowanie czasu. Każdy z nas ma jednak słaby punkt on także… Maddy Cloud kobieta, która przed laty zauroczyła Vincenta, to właśnie ona jest jego słabym punktem, właśnie teraz, kiedy spotyka ją ponownie, jego życie wywraca się do góry nogami. Mężczyzna ma jednak jeden mały problem… Narzeczoną, która jest gwarancją interesów rodziny. Kiedy ojciec odkrywa, iż jego syn zmienił priorytety, nie jest zadowolony, gdyż objęcie przez niego władzy nie jest już na pierwszym miejscu. Mężczyzna gotowy jest posunąć się do wszystkiego, by dopiąć swego, nie wie jednak, że jego syn jest zdolny do tego samego. Czy zakazana miłość ma szansę na szczęśliwe zakończenie? Co zrobi ojciec, kiedy dowie się, że syn zaprzestał starać się o objęcie władzy po nim? Przeczytajcie sami 😉. Blakemore famili to druga część świetnej serii pani Kingi Litkowiec ❤️. Każdy z nas ma swojej priorytety, które za wszelką cenę chciałby zrealizować, nasz bohater Vincent także takie ma, pragnie obciąć po ojcu władze, nawet postanawia ożenić się z dziewczyną, którą on sam mu wybrał. Zawsze jest tak, iż jedno z rodzeństwa oddała się od pozostałych, nie chce utrzymywać kontaktu zresztą, chęć zyskania więcej posiadania czegoś, czego inni nie mogą mieć, zakrywa takiej osobie oczy, niektórzy w końcu dochodzą do tego, że ważniejsza jest więź rodzinna, ale są także tacy, którzy wolą zostać całkiem sami, byleby osiągnąć to, czego chcą. Jest to smutne, ale cóż, życie jednak jest różne i nasze wybory ciągną się za nami do końca życia. Miłość to uczucie, które pochłania nas do reszty, mając możliwość kochać kogoś to najpiękniejsza rzecz, jaka może nas spotkać. Ale czy każdy z nas potrafi dla miłości zrezygnować ze swoich celów? Hmm… trudno powiedzieć, różne są sytuacje, a w tej, której znalazł się nasz bohater, nikt nie chciałby się znaleźć. Tym bardziej że kiedy wybiera się miłość nad sprawy rodzinne takie, które w każdym stopniu są niebezpieczne. Mafijne porachunki, skrywane sekrety i coś, co uwielbiamy najbardziej miłość, która okazuje się być ważniejsza od priorytetów 😁😍. Pani Kinga po raz kolejny daje nam dużą dawkę emocjonalnego rollercoastera, trzymając nas do samego końca w niepewności i strachu o naszych bohaterów 😉. Więc polecam każdemu z was, by choć na chwilę zatracić się w świat rodziny Blakemore ❤️.
„VINCENT” AUTOR: KINGA LITKOWIEC WYDAWNICTWO: BLACK ROSE CYKL: BLAKEMORE FAMILY (TOM 2) „Była inna niż otaczający mnie ludzie, a więc musiała się trzymać jak najdalej ode mnie. Dla własnego dobra. To była jedyna słuszna decyzja.” Vincent najstarszy syn oraz następca Jordana Blakemore od zawsze posłuszny, odpowiedzialny i zgadzający się na wszystko, chociaż nie z wszystko mu pasuje, to jednak zawsze wykonuję rozkazy. Przejęcie władzy jest jego celem. Dla dobra rodziny zgadza się na ślub, który jest gwarancją interesów. Ojciec zrobi wszystko by postawić na swoim, ale nie wie jeszcze, że pojawienie się kobiety z przeszłości spowoduje zamieszanie w życiu jego syna. Maddy jest słabym punktem mężczyzny, pojawia się po kilku latach i na nowo go zauroczyła. Tak naprawdę nigdy o niej nie zapomniał, a ponowne spotkanie uświadamia go, że władza to nie wszystko. W świecie mafii decyzje i zawiązane sojusze są na pierwszym miejscu. Czy uczucie ma szanse na przetrwanie? Osoby, które pragnąć, osiągnąć cel, do czego się posuną? Kogo wybierze Vincent ? „Nie wiedziałam, o czym myślał Vincent, ale ja w głowie miałam tak wiele rzeczy, że powoli zaczynałam wątpić w to, co było między nami. Nie mogłam zaprzeczyć, że pragnęłam go najbardziej na świecie, ale bałam się tego związku.” „VINCENT” drugi tom serii rodziny Blakemore. Oni rządzą swoimi prawami, ustalają swoje reguły, ale przede wszystkim się nie poddają. Vincent pokazuje nam walkę nie tylko o miłość do kobiety, to jego walka o samego siebie, o życie według swoich priorytetów i wyborów. Świetnie została napisana relacja między rodzeństwem, chociaż nienawidzą Vincenta (z wzajemnością) próbują robić wszystko, żeby do ślubu nie doszło. W tym celu układają plan ponownego pojawienia się w jego życiu Maddy. Kobieta zgadza się na plan, bo tak naprawdę tylko ona w nim widzi coś więcej, wie, że on jest inny niż go wszyscy widzą. Po raz kolejny dostaliśmy wiele emocji, niesamowitych wrażeń w świecie mafii, pełnym intryg oraz zwrotów akcji, które trzymają nas w niepewności do ostatniej strony. Bardzo lubię jak napisana jest fabuła z perspektywy dwóch bohaterów, możemy poznać myśli oraz sytuację z każdej strony. Uwielbiam rodzeństwo Blakemore każdy z nich jest inny i myślę, że jeszcze nas zaskoczą. Drugi tom idealnie pasuje do poprzedniej części i już wiem, że będzie idealnie wyglądać na półce, a wykonanie oraz oprawa przyciąga wzrok. Autorka doskonale połączyła niebezpieczeństwo, świat mafijny, namiętność oraz decyzje, z jakimi muszą się zmierzyć. Lekkie pióro autorki i styl pisania, fabuła, wszystko się łączy ze sobą została dopracowana w każdym szczególe, co dało nam niesamowitą powieść, przy której żaden czytelnik nie będzie się nudził. Z niecierpliwością czekam na następne książki spod pióra autorki, bo zdecydowanie jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. W następnym tomie poznamy Katherine, a widzimy już, że ona nie jest aniołkiem, a więc będzie się działo :) Dziękuję autorce oraz wydawnictwu za możliwość współpracy przy książce „VINCENT” Polecam :) @sylwiassssss
Kochani już za trzy dni mija miesiąc od premiery ,, Vincenta" więc czas na recenzję 😉 Vincent od zawsze był, doceniany przez swojego ojca. I to właśnie on miał przejąć władzę w rodzinnym interesie, do czego był starannie przygotowywany. Nie liczyło się nic bardziej niż obowiązek względem ojca, władza i pieniądze. Jednak życie lubi płatać figle, a na drodze Vincenta stanie Maddie, kobieta która już raz zamieszała w jego życiu, głowie i sercu. ,,W jego oczach błyszczała furia, a to jedynie mnie napędzało. Miałam pewność, z smoka obecność nie jest mu obojętna " I chodź mężczyzna jest już zaręczony, a przygotowania zaaranżowanego małżeństwa trwają to już nic nie jest tak ważne jak ona. Niestety nie każdemu spodoba się to że Vincent znalazł inne priorytety. Jego ojciec jest w stanie zrobić wszystko aby syn się opamiętał, a interesy wróciły na pierwsze miejsce. Jednak nie jest świadomy tego że jego chłopak również zdolny jest do wszystkiego. Czy zakazana miłość ma prawo bytu w tym świecie? Vincent można by pomyśleć że najbardziej rozważny z całej tej rodzinki, bardzo mnie zaskoczył.🤭 Po pierwszej części w której poznaliśmy Jacoba, trochę bałam się tej historii. No ale jak się okazało autorka po raz kolejny tak poprowadziła fabułę że popłynęłam, a Vincent okazał się chyba jeszcze lepszy od Jacoba. Znajdziemy tu dużo pikantnych scen erotycznych, które napisane są ze smakiem ale potrafią wywołać wypieki na twarzy 😉 oczywiście i w tej części nie zabraknie pozostałych członków rodzinki, którzy okażą się niezłymi spryciarzami. No i oczywiście jak to w książkach autorki nie zabraknie intryg, tajemnic oraz zaskakujących zwrotów akcji. Zakończenie wbija w fotel. Jest zaskakujące i podsyca chęć sięgnięcia po kolejną część na którą niestety jeszcze musicie poczekać. Ale zdradzę Wam że Katherine już niedługo dołączy do kolekcji książek o rodzinie Blakemore. Polecam jeżeli lubicie książki z wątkiem mafijnym które są nietuzinkowe, niebanalne i potrafią zaskoczyć. A sama królowa polskich romansów nie pozwoli Wam na nudę 😉
Po lekturze pierwszego tomu nie mogłam się doczekać kolejnego. Już w pierwszym tomie Vincent zwrócił na siebie uwagę i z przyjemnością poznałam jego historię. Teraz nie mogę się doczekać kolejnej części . Domyślam się czyja będzie historia ale nie będę zdradzać szczegółów. Mogę się także mylić bo mam też tzw. plan B na osobę, która będzie na świeczniku. Vincent od lat był przygotowywany, by przejąć interesy po ojcu. Jednak wbrew temu, co sądzą o nim bracia i Katherine, nie do końca jest taki jak ojciec. Zaczyna mieć wątpliwości, ale nie potrafi się ojcu sprzeciwić. Jego ślub z Norą to ma być biznesowe posunięcie. Tylko że Vincentowi zaczyna to ciążyć. Vincent ma nadzieje, że coś się zmieni ale, mimo że mu to nie pasuje nie protestuje. Do czasu aż w jego życiu ponownie pojawia się Maddy. To dzięki niej zwraca uwagę na wiele szczegółów. Zupełnie inaczej patrzy na to, co robi jego ojciec. Maddy jest impulsem , który zmienia w jego życiu wszystko. Co wyniknie z tej zmiany? Maddy to młoda kobieta, która kiedyś poznała rodzinę Blakemore. Jej ojciec robił nieduże interesy z ojcem Vincenta. Jednak ich drogi się rozeszły. Maddy utrzymała jednak kontakt z Katherine, z którą się zaprzyjaźniła. To za jej namową pojawi się ponownie w życiu rodziny Blakemore. Szybko okazuje się, że ona i Vincent zbliżają się do siebie. Jednak nie wszystko układa się tak jak sobie oboje zakładają? Czy mają szansę na szczęście? Czy uda im się pokonać przeciwności? Fabuła świetnie poprowadzona. Może nie wszystko jest pięknie, akcja trochę szybko się toczy, czasem aż za szybko. Dużo tajemnic, nowych wątków i świetnie napisana kontynuacja losów rodzeństwa Blakemore. Autorka dawkuje nam informacje o reszcie rodzeństwa. Postacie świetnie napisane, realnie stworzone. Jest też sporo dawka humoru, intryg, nowych wątków, trochę wprowadzają zamęt to życia Vincenta i jego rodzeństwa. Mamy tu sporo scenek erotycznych, dobrze napisanych, ze smakiem. Relacja głównych bohaterów nie jest przesądzona. Ta historia jest także dużo spokojniejsza niż ta o Jacobie. Mnie wulgarna i naszpikowana erotycznymi scenami. Mamy tu więcej mafii w dobrym stylu. Jest też spor niejasności, które mam nadzieje rozwieją kolejne części. Autorka stworzyła dobra historie, która intryguje tak, że musimy sięgnąć po kolejną część. Mam nadziej ze szybko pojawi się, bo naprawdę robi się coraz ciekawiej. Zakończenie zaskakujące, dynamiczne i na tyle intrygujące, że już nie mogę się doczekać kolejnej części. Muszę przyznać, że historia zaskoczyła mnie pozytywnie. Poprzedni tom był naprawdę dobry, choć nie każdemu mógł się spodobać. Nie mogę powiedzieć czy cała seria będzie dobra ale te dwa pierwsze tomu mnie kupiły. A robi się coraz ciekawiej, bardziej intrygująco i gorąco w losach rodziny Blakemore. Polecam
"Vincent" to drugi tom rewelacyjnej serii Blakemore Family. Poznajemy najstarszego z braci Blakemore. Vincent Blakemore wychowywany był jako następca i dążył do celu, by przejąć władzę po ojcu. Całkowicie podporządkowany swojemu ojcu, jednak gdy na jego drodze staje Maddy Cloud jego zaplanowane życie wywraca się do góry nogami. Ojciec Vincenta nie jest zachwycony i jest gotowy na wszystko, by osiągnąć swój cel. Do czego posunie się ojciec Vincenta? Co wybierze Vincent? Miłość czy władzę? Czy przeciwstawi się ojcu? Przekonajcie się sami czytając tę książkę. Uwielbiam wszystko co wyjdzie spod pióra autorki. Tym razem też jestem zadowolona z lektury. Ciekawa i wciągająca fabuła. Świetnie wykreowani bohaterowie. Emocje, zaskakujące zwroty akcji, tajemnice, intrygi, gorące i namiętne sceny, niebezpieczeństwo, zakazane uczucie, dynamiczna akcja, mafijne porachunki, trudne relacje rodzinne. Nie będziecie nudzić się. Przeczytałam tę książkę w błyskawicznym tempie. Autorka zapewnia mnóstwo emocji oraz potrafi trzymać czytelnika w napięciu. Koniecznie musicie poznać tę rodzinkę. Ja już poznałam Jacoba i Vincenta, a teraz z niecierpliwością będę czekała na trzeci tom. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów rodzinki Blakemore. Ta seria skradła moje serce. Jestem zachwycona. Bawiłam się znakomicie. Polecam gorąco!
RECENZJA 🔥"VINCENT"🔥 SERIA: BLAKEMORE FAMILY #2 Autor: Kinga Litkowiec strona autorska Wydawnictwo Black Rose JAK MYŚLICIE, MIŁOŚĆ BYWA KLUCZEM DO WSZYSTKICH PROBLEMÓW? Czy miłość potrafi namieszać w życiu? "Po raz pierwszy spałem tak dobrze. Czułem się lepiej, jakbym odzyskał wolność. To było jednak mrzonką. Wciąż pozostawałem więźniem, który jedynie wyrwał się na kilka dni przepustki. Próbowałem wszystko zmienić, ale nie wiedziałem, jak mam to zrobić." Vincent to druga część serii Blakemore Family i poznamy lepiej najstarszego z braci Vincenta, który jako spadkobierca potężnego rodu ma zająć w przyszłości miejsce po swoim ojcu. Fabuła książki ciekawie wykreowana, pełna emocji, ciekawych zwrotów, posiada wątek miłosny, który zmienia wiele w życiu bohaterów. Kinga Litkowiec stworzyła ciekawą, nietuzinkową i dynamicznie poprowadzoną historię, która wciąga niesamowicie w niebezpieczny świat mafijnej rodziny Blakemore. Książka przepełniona emocjami, tajemnicami, sporami rodzinnymi, intrygami. Książkę czyta się bardzo szybko, dosłownie płynęłam po niej. Ta rodzina jest jak tornado, nie wiadomo co wymyślą w danym momencie. Niby prowadzą waśnie, nienawidzą się, ale wejdą za sobą nawet do piekła. Nie mam na myśli oczywiście kochającego ojczulka, bo ten najchętniej pozbyłby się każdego z nich, gdy byłby pewien, że mu zagrażają. Każdy z nich gra w niebezpieczną grę, która może nie skończyć dla nich dobrze. Całkiem inna od poprzedniego tomu, tutaj autorka bardziej skupiła się na emocjach, uczuciach i pokazaniu tej rodziny troszkę z innej strony. Nie zabraknie emocji, akcji, niebezpiecznych sytuacjach, intryg, tajemnic jak i gorących scen erotycznych. Chociaż to tylko ciekawy dodatek. Autorka pokazała, że nie ma sytuacji bez wyjścia, tylko źle obrane drogi. Książka napisana jest z perspektywy głównych bohaterów Vincenta i Maddy. W ten sposób możemy spojrzeć ich oczami na ich życie, ich rozterki, emocji, które siedzą w nich. Poznamy ich lepiej i inaczej na nich spojrzymy. Podobała mi się ich relacja, czułam ich emocje, to przyciąganie, które ciągnęły ich do siebie. Vincent przeszedł całkowicie metamorfozę. W tej części całkiem inaczej spojrzałam na Vincenta. Vincent skrywa wiele twarzy, których nie pokazuje na co dzień. Bohaterowie ciekawie wykreowani, wyraziści charakterni, niektórzy pogubieni, każda z postaci, czy główna, bądź poboczna sporo wniosą do tej historii. W ciekawy sposób autorka pokazała relacje pomiędzy postaciami. "Trzymałem ją tylko za rękę, a wszystko we mnie płonęło. Nie poznawałem siebie, nie potrafiłem nad sobą zapanować. Próbowałem o tym nie myśleć, ale to nie było takie proste. Co ja właściwie robiłem? Popełniałem błąd, czułem to całym sobą, a i tak nie potrafiłem tego zmienić. Jakby moim umysłem rządził diabeł, gdy ona była w pobliżu." Vincent Blakemore stoi, u boku swojego ojca ślepo wykonując jego rozkazy. Zawsze zgodny, nawet wtedy gdy nie rozumiał sensu postępowania ojca. Jego celem było objęcie władzy. Wszystko zmienia się z dniem, kiedy na jego drodze ponownie staje Maddy Cloud. Dziewczyna lata temu zauroczyła go, ale odpuścił, mając inne priorytety. Vincent miał już poukładany świat i narzeczoną. Choć małżeństwo miło służy jedynie połączeniu rodzin. Teraz wszystko się wali. Danielsowie stają się problemem, ojciec zataja wiele spraw. Nadciąga widmo zmian, oraz wiele zmienia się w życiu mężczyzny. Dziewczyna obudziła go i zapragnął czegoś więcej od życia. Zaczyna widzieć wiele rzeczy inaczej. Będzie musiał wybrać między miłością a władza. Tylko nie był pewien poniesionych konsekwencji, jakie go czekały. Maddy Cloud żyje pośród dwóch światów i zna je obydwa, ale żyje zwyczajnie. Jest dekoratorką wnętrz oraz pracuje dorywczo jako organizatorka małych przyjęć. Maddy od zawsze miała słabość do Vincenta Blakemore. Gdy Katherine wciąga ją w swój plan, ale nie jest pewna czy dobrze robi, obawia się, że ucierpi na tym jej serce. -Do czego posunie się ojciec Vincenta, aby postawić na swoim? -Czy dotąd skłócone rodzeństwo się pogodzi ? -Czy Vincent przeciwstawi się ojcu? -Czy zacznie żyć swoim życiem? -Czy zawalczy o swoją przyszłość i miłość? -Czy Vincent, zrozumie, co jest najważniejsze w życiu? -Jakie poniesie konsekwencje swoich wyborów? Polecam🩷🩷💙
🖤 RECENZJA 🖤 TYTUŁ:*Vincent. Blakemore Family #2" WYDAWNICTWO:@wydawnictwo_blackrose Vincent Blakemore od zawsze wychowywany był na następne ojca. Władza jest dla niego najważniejsza. Jego życie i priorytety zmieniają się gdy w ponownie spotyka Maddy. Kobieta zauroczyła go już przed laty. Czy Vincent,kosztem utraty władzy, zawalczy o uczucia? Czy zakazana miłość ma szansę przetrwać w niebezpiecznym świecie mafii? "Vincent" to drugi tom serii BLAKEMORE FAMILY . Już w pierwszym bohater dał nam się poznać jako bezwzględny, rządny władzy i niebezpieczny. Tym bardziej byłam ciekawa jak rozwinie się ta historia . Życie w mafii rządzi się swoimi prawami. Każde z rodzeństwa Blakemore doskonale o tym wie. Vincent chce być następną ojca i od zawsze podporządkowuje się jego rozkazom. Do czasu aż,przy ingerencji siostry, bohater ponownie spotyka Maddy. Od tej chwili jego życie zmienia się jak w kalejdoskopie. Chęć chronienia ukochanej i rodzące się uczucie może okazać się ważniejsze niż władza. Autorka od pierwszych stron zabiera nas do niebezpiecznego świata mafii,gdzie nic nie jest oczywiste. Historia pełna intryg, tajemnic i namiętności. Jednak akcja nie jest tak gwałtowna jak w pierwszym tomie. Tu wszystko dzieje się w wolniejszym rytmie. Dzięki temu lepiej widać przemianę Vincenta. Maddy uczy go "żyć chwilą", odwagi i otwiera jego serce na miłość. Bohaterowie drugoplanowi wiele wnoszoną do tej historii. Autorka poraz kolejny stworzyła genialna fabułę,która nie pozwala się nudzić. Zakończenie pozostawia niedosyt i nie pozostaje nic innego jak czekać na kolejny tom tej serii. Rodzina Blakemore nie pozwoli o sobie zapomnieć 🖤🔥 Ja oczywiście gorąco polecam ❤️ Za możliwość przeczytania książki dziękuję @wydawnictwo_blackrose (współpraca) i autorce @rhythm_of_my_life_ #recenzja #vincent #blakemorefamily #kingalitkowiec #wydawnictwoblackrose #romansmafijny #mafia#czytaniejestsexy #swiatrecenzentów #ksiazkara#czytajpolsko#bookslover #kobietaiksiazki #zksiazkaminainstagramie#bookstagrammerchile#chwilazksiążką #zksiazkaprzezżycie #postbooks#womenbooks#polskibookstagram
"Vincent. Blakemore Family. Tom2" Kinga Litkowiec Wydawnictwo: Black Rose Premiera: 17.o2.2o23 Vincent, najstarszy z braci Blakemore, to prawa ręka ojca. Liczy się dla niego tylko objęcie władzy i powiększenie terytorium rodziny. Doprowadzić ma do tego ślub z Norą. Wszystko wydaje się idealnie zaplanowane, jednak gdy Vincent spotyka Maddy Cloud, która zauroczyła go przed laty, do jego poukładanego świata wkradają się myśli o tej dziewczynie. Wszystko to co dotad stawiał na pierwszym miejscu teraz nabrało mniejszego znaczenie. Nie podoba się to jednak jego ojcu, który postanowił zrobić wszystko aby jego syn w dalszym ciągu był mu podporządkowany. Czy Vincent dla Maddy zmieni swoje priorytety? Czy Maddy również poczuje coś do Vincenta? Do czego posunie się stary Blakemore aby mieć władze nad swoim najstarszym synem? "Vincent" to druga część z serii Blakemore Family. Oj, jak ja czekałam na tę książkę. I w końcu się doczekałam. Zaczęłam czytać i przepadam. Kinga Litkowiec poraz kolejny wprowadza nas w bezwzględny świat braci Blakemore. Vincenta poznałam już w książce "Jacob" szczerze mówiąc nie polubiłam go. Mimo iż bardzo czekałam na tę książkę to zaczynając ją czytać nie pałałam sympatią do jego osoby. Vincent chciał stanąć na czele swojej rodziny. Chęć władzy tak go zaślepiła, że dał sobą pomiatać własnemu ojcu. Myślał, że jest dla niego kimś lepszym od reszty rodzeństwa. Jednak dla ich ojca nikt nie był wystarczająco dobry. Dopiero pojawienie się Maddy sprawiło, że mężczyzna stał się bardziej przyjazny. Maddy to skromna i spokojna dziewczyna. To również przyjaciółka Katherine, jedynej z sióstr braci Blakemore. Vincent i Maddy bardzo się od siebie różnili. On był ponury a ona radosna. Spotkanie tej dwójki nie było przypadkowe. Mobby już od dawna czuła słabość do Vincenta. Dla mężczyzny ona również nie była obojętna. Jednak nie chcieli się do siebie zbliżyć. Ich kolejne spotkanie było jednak konieczne. Katherine wraz z braci uknuli intrygę do której była im potrzebna Mobby. Fabuła książki jest intrygująca. Poznajemy bliżej mafijny świat. Jego brutalność i bewzględność. Dla starego Blakemor'a liczy się tylko władza i podporządkowanie. Jak myślicie co może się wydarzyć gdy Vincent zacznie myśleć o sobie a nie tylko o władzy? Otóż uwierzcie mi, że wydarzy się wtedy naprawdę dużo. Kinga Litkowiec potrafi zadbać o to abyśmy nie nudzili się podczas czytania. "Vincent" to nie tylko walka o władzę to również uczucia i miłosne uniesień napisanych ze smakiem. A także relacje rodzinne. A to wszystko napisane lekkim językiem w narracji dwuosobowej. Jeśli czytaliście "Jacoba" to "Vincent" jest pozycja obowiązkową. Jeśli jednak nie czytaliście to zachęcam do jak najszybszego sięgnięcia o tę serię. Ja już wyczekuje kolejnej części. A za egzemplarz tej książki do recenzji dziękuję autorce i wydawnictwu.