12.99
Literatura obyczajowa
Czwarta Strona
W drodze do Nawii
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Oprawa: okładka miękka
12,99 zł
Cena rekomendowana: 47,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Witajcie w Raj & Co. Spełniamy wszystkie, nawet najbardziej niezwykłe życzenia naszych klientów. Zwłaszcza… jeśli nie jesteście ludźmi!Nina od wczesnego dzieciństwa śni wyłącznie jeden sen. Urywa się on zawsze, gdy dziewczyna spada z korony potężnego drzewa. W styczniową noc sen zostaje przerwany przez telefon brata. Filip, jego dziewczyna i znajomy zostali zaatakowani z centrum Katowic. Chłopakowi nic się nie stało, jednak w szpitalu umiera jego przyjaciel, a Asia zapada na ciężką chorobę. Te wydarzenia zbiegają się w czasie ze znalezieniem przez Ninę pracy w firmie Raj & Co, która zajmuje się organizacją imprez w duchu słowiańskim. Dziewczyna szybko jednak żałuje podpisania umowy. Przekonuje się bowiem, że słowiańskie demony bynajmniej nie należą tylko do ludowego folkloru. Co więcej, jeden z nich ma wiele wspólnego z dziwną chorobą Asi. Nina nagle musi się zmierzyć z ożywionymi istotami ze słowiańskiego panteonu, niestandardowymi klientami, powstałym z grobu upiorem i snującymi się w jej pobliżu widmami.Czy pomiędzy pracą dla niezwykłych szefów, poszukiwaniem remedium na postępującą chorobę Asi i próbą wywiązania się z kolejnego powierzonego zadania dziewczynie uda się ocalić własne plany na przyszłość?
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Rok wydania
2024
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
312
Format
13.5x20.5
Języki
polski
ISBN
9788368217391
Rodzaj
Książka
EAN
9788368217391
Data premiery
2024-09-11
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Podmiot odpowiedzialny
Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
W drodze do Nawii
12,99 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Bardzo dobra książka Czekam na dalsze losy Niny
Ninie już bardzo długo śni się wyłącznie jeden sen i urywa się zawsze w tym samym momencie, a jego bohaterem jest pewne drzewo. Pewnej nocy budzi ją telefon brata. Filip potrzebuje pomocy, razem z dziewczyną i znajomym zostali zaatakowani w centrum Katowic. Na szczęście jemu nic się nie stało, ale jego dziewczyna jest ranna i zaczyna chorować, a znajomy jest w śpiączce. Niedługo później Nina znajduje pracę w firmie Raj & Co, która organizuje słowiańskie imprezy. Dziewczyna szybko żałuje, że zaczęła tam pracę. Szybko okazuje się że słowiańskie demony nie należą tylko do ludowych wierzeń, a jeden z nich ma wiele wspólnego z tym co wydarzyło się bratu Niny i jego znajomym. To pierwsza książka Magdaleny Wali jaką czytałam. Słowiańskie wierzenia, motyw snu i opis bardzo mi się spodobały. Po przeczytaniu mam mieszane uczucia. Z jedenej strony to była fajna historia, której zakończenie bardzo mnie zaintrygowało i czekam na rozwinięcie, a z drugiej miałam wrażenie, że gdzie coś podobnego czytałam. Główna bohaterka chwilami bardzo mnie irytowała. Co do plusów to mogę jeszcze powiedzieć, że bardzo przypadł mi do gustu klimat, który był mroczny i pełen zagadek. Pewnie sięgnę po drugi tom, bo po zakończeniu jestem ciekawa co autorka wymyśli.
„W drodze do Nawii” to książka, która potrafi zaintrygować od pierwszych stron. Napisana jest lekkim stylem, a zarazem takim by oddać ducha słowiańskich wierzeń. Bohaterowie tutaj to wyraziste i barwne postacie. Nina, która śni od dziecka ten sam sen, który urywa się w momencie gdy spada z drzewa. Pewnego dnia to nie upadek z potężnego dziewa ją budzi, a telefon od brata Filipa. Okazuje się, że został wraz z dziewczyną i Romkiem napadnięty w centrum Katowic. Jemu nic się nie stało, ale przyjaciel upiera, a Asia cierpi na dziwną chorobę. Nina właśnie zaczęła prace w Raj&Co, która zajmuje się organizacją imprez w duchu słowiańskim. Szybko okazuje się, że demony z wierzeń naszych przodków nie są tylko legendą, a jeden z nich ma coś wspólnego z chorobą Asi. Czy uda się znaleźć lekarstwo dla Asi? Co jeszcze spotka Ninę? Przekonacie się sami. Bardzo podobało mi w tej książce momenty związane z dziwnymi snami bohaterów. Filipowi przyśnił się jego zmarły kolega, który poinformował go w jakim stanie jest jego żona, Ewa i jak jej pomóc. Pomimo jednak świetnego pomysłu na fabułę oraz wspaniale wykreowanych bohaterów w książce zabrakło mi tego czegoś co by sprawiło, że zostanie ona ze mną na dłużej. Były tutaj również momenty, które mnie nieco nużyły. Zachęcam jednak do przeczytania książki i wyrobieniu swojej własnej opinii. Ogólnie książka nie jest zła i rozpoczyna ona serię książek z motywami słowiańskimi i myślę, że sięgnę po kolejne tomy tego cyklu.