W raju kwitną jabłonie
Opis
Wszyscy mamy jakiś raj, który utraciliśmy i za którym tęsknimy.
Czasy współczesne. Rozalia, u kresu życia, otrzymuje diagnozę, z której wynika, że cierpi na ciężką chorobę. Jedyną szansą jest podjęcie szybkiego leczenia, które jednocześnie nie gwarantuje powrotu do zdrowia. Tylko z sobie wiadomych przyczyn staruszka odmawia leczenia. Co kryje się za tą decyzją? Odpowiedź być może tkwi w wydarzeniach z długiego życia kobiety, które odcisnęły piętno nie tylko na niej, lecz także na losie całej jej rodziny.
Rok 1945. Po dramatycznych wojennych doświadczeniach ludzie z wioski Machów próbują układać sobie życie w nowych realiach. Wśród nich są przybysze z Wołynia — Bogdan i Weronika, którzy mają nadzieję, że uda się im zapomnieć o tragedii, jaka ich dotknęła, i bez obaw spojrzą znowu w przyszłość. Ale wciąż towarzyszy im niepokój oraz brak poczucia bezpieczeństwa. To się zmienia z chwilą, gdy na świat przychodzi ich córeczka. Narodziny dziecka to dla małżeństwa znak, że mogą na nowo poczuć się rodziną. Decydują się w Machowie zbudować dom. Gdy udaje się im wreszcie odnaleźć spokój i stabilizację, odkrycie złóż siarki pod Tarnobrzegiem ponownie wywraca ich życie do góry nogami.
Szczegóły
Recenzje
(...) Gdy Rozalia otrzymuje jednoznaczną diagnozę postanawia, że nie podda się leczeniu. Lekarz nie próbuje jej przekonywać, tym bardziej, że kobieta nie jest mu obca i dobrze zna jej charakter. Decyzja, którą podjęła, wynika z całej życiowej historii, która doprowadziła ją do tego właśnie momentu, a rozpoczyna się ona w 1945 roku w Machowie.. To właśnie tam, pośród wielu obaw, przychodzi na świat mała Rozalka... "W raju kwitną jabłonie" to niezwykle poruszająca i wypełniona emocjami opowieść skłaniająca do refleksji nad losem człowieka, siłą więzów rodzinnych, nad miłością i nadzieją. Autorka stworzyła taką prawdziwą, życiową fabułę, gdzie z dużą dozą wrażliwości kreśli dzieje bohaterów, pokazując, że pomimo trudnych doświadczeń, człowiek posiada w sobie siłę na budowanie od nowa, nawet gdy świat wokół legnie w gruzach. Historia Weroniki i Bogdana, którzy po ucieczce z Wołynia odnajdują swój raj na ziemi w Machowie, a później śledząc los ich córki Rozalii i Janka, miałam poczucie przeżywania wraz z nimi każdej radości i każdego smutku. Nie idealni, popełniający błędy, mierzący się ze słabościami, zdają się być tacy jak my, przez co łatwiej nam zrozumieć ich wybory, decyzje. Ja kibicowałam im z całego serca. Nie da się nie zauważyć, że losy bohaterów powieści, przeplatają się z losami Machowa i Tarnobrzega. To właśnie ta wieś i to miasto stają się również ważnymi elementami opowieści. Autorka całą historię umieściła na tle dziejów tej części Polski, która w pewnym momencie stała się dla wielu rajem bogatym w żółte złoto, czyli siarkę. Bardzo mnie zaciekawił ten wątek, bo nie miałam pojęcia o tym wszystkim, co się tam wydarzyło. Jeśli chodzi o tytuł książki, to nie jest on bez znaczenia. To właśnie jabłonie stają się symbolem rodzącej się nadziei, nowego początku. Autorka przypomina, że raj za którym tak często gonimy, znajduje się bliżej niż nam się wydaje. To rodzina, bliskie nam osoby oraz umiejętność doceniania tego, co mamy. Książka Eweliny Miśkiewicz pozostanie w mojej pamięci i sercu jeszcze bardzo długo. To jedna z tych powieści, których przesłanie jest zawsze aktualne. Zdecydowanie polecam !!
🤍„W raju kwitną jabłonie” to historia połączona trudami przeszłości wraz z teraźniejszymi wydarzeniami,które przynoszą diagnozę. Ta diagnoza daje nadzieję,że raj nadchodzi. Raj,który był tak bardzo wyczekiwany i w którym na nowo spotkamy ukochane osoby. 🤍Powieść zabiera czytelnika do ciężkich czasów powojennych,który niósł wiele cierpienia i trudu,by żyć tak,jakbyśmy tego chcieli. Ten świat -oczami Rozalii- zaowocował w momenty łamiące serca wielu osób. Czasy powojenne,które nie tylko niosły utratę ziemi w czasie odkrywania złóż,ale stratę bliskich osób. W tymże czasie trzeba było znaleźć się w nowej rzeczywistości i w nowym miejscu. Szukanie swojego „raju” było ogromnie trudne i wymagające. A na ten upragniony raj było trzeba wyczekiwać. 🤍Autorka w niesamowity sposób połączyła losy kilku pokoleń. Dzięki temu poznaliśmy trudy życia nie tylko Rozalii,jej rodziców,ale także życiowe decyzje jej dzieci. Ogromnie mnie to zachwyciło,ponieważ spójność wydarzeń plus ujrzenie życia bohaterki to atut tej zachwycającej powieści🤗 🤍Jeśli kochasz historię w której poznajemy cząstkę historii wraz z bohaterami podejmującymi trudne decyzje to ta książka jest dla Ciebie. 🤍Ja ogromnie polecam 👀🤌