31.57
Literatura dla dzieci
BIS
W rytmie serca. Opowieści o dzieciach , które uwierzyły w siebie
Wydawnictwo:
BIS
Oprawa: Twarda
31,57 zł
Cena rekomendowana: 46,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: 1-3 dni robocze
+ czas dostawy
+ czas dostawy
Opis
Pięć opowiadań, w których towarzyszymy dzieciom od zerówki do czwartej klasy. Każde z bohaterów napotyka na barierę trudną do przekroczenia, a jednak znajduje sposób, by wyzwolić w sobie moc. Pasją Tereski, dziewczynki z zespołem Downa, jest taniec i choć nie ma takiego poczucia rytmu jak koleżanki, to ma coś, co czyni ją wspaniałą tancerką. Wysoko wrażliwy Wojtek często widzi więcej niż jego koledzy. Malwina ma chore serce i musi rezygnować z wielu rzeczy, które cieszą jej rówieśników, a jednak znajduje się dla niej rola, w której czuje się pełnoprawną częścią zespołu. Marcin jest bardzo nieśmiały, ale doskonale rozumie psy i to pomaga mu uwierzyć w siebie. Basia jest przekonana, że jej pasja pisania nie ma żadnej wartości, jednak nowy wychowawca pomaga jej spojrzeć na siebie samą inaczej.
Nie trzeba być takim jak wszyscy, by być wspaniałym człowiekiem.
Nie trzeba być takim jak wszyscy, by być wspaniałym człowiekiem.
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Tytuł
W rytmie serca. Opowieści o dzieciach , które uwierzyły w siebie
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Twarda
Ilość stron
96
Format
16.5 x 23.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788375518061
Tytuł oryginału
polski
Rodzaj
Książka
EAN
9788375518061
Data premiery
2024-03-08
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo BIS
Dodałeś produkt do koszyka
W rytmie serca. Opowieści o dzieciach , które uwierzyły w siebie
31,57 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Znacznie łatwiej uwierzyć nam w bajkę, wziąć za pewniak całkiem zmyśloną historyjkę, podziwiać sukcesy innych, zachwycać się talentami rówieśników, niż uwierzyć we własne możliwości. Bo uwierzyć w siebie to nie lada sztuka. Aleksandra Struska-Musiał w pięciu opowiadaniach pokazuje nam i naszym dzieciom, małym czytelnikom, że warto stanąć twarzą w twarz ze swymi obawami, stawić czoła krytycznym uwagom, przestać starać się być wystarczająco dobrym, lecz postępować zgodnie z tym, co podpowiada wewnętrzny głos, do czego pcha zainteresowanie. Książka "W rytmie serca. Opowieści o dzieciach, które uwierzyły w siebie" przedstawia nam piątkę bohaterów w różnym wieku, na różnych etapach edukacji. Tereska kocha tańczyć choć nie robi tego w sposób, jakiego oczekują jej rówieśnicy. Tańczy jednak najpiękniej, jak potrafi, po swojemu, zupełnie nie przejmując się opiniami innych. Wojtek czuje i widzi więcej. Czy jego wrażliwości jest wystarczającym powodem do drwin? Czy nazbyt rozbudzona wyobraźnia wreszcie stanie się jego atutem, a nie przysłowiową kulą u nogi? Czy Basia podzieli się ze światem swoim pisarskim talentem? Dlaczego chowa swoje dzieła głęboko w szufladzie, zamiast pokazać je światu? Czy aż tak boi się poznać opinie innych? Wszystkie te opowiadania skłaniają czytelnika do refleksji, do, zastanowienia się nad tym, co czasem mówimy drugiej osobie i jak bardzo nasze słowa mogą wpływać na poczucie własnej wartości naszych rozmówców. Nie bez znaczenia są tutaj postawy dorosłych bohaterów, rodziców czy nauczycieli. Wsparcie, dobre słowo, bądź szczera rozmowa w chwili zwątpienia mogą być tymi na wagę złota. Mądra to lektura. Wielowarstwowa, choć początkowo może wydawać się banalna. Otwiera oczy na wiele kwestii, a przede wszystkim jest doskonałym fundamentem do rozmowy na temat tego, jak cudownie się różnimy i jak dobrze, że każdy z nas może pielęgnować w sobie inny talent. Czytajcie, ta książka Was nie zawiedzie.
Ogromnie doceniam książki, które pomagają kształtować w dzieciach wrażliwość, uważność, zrozumienie i umiejętność doceniania różnorodności. A właśnie na różnicach (choć paradoksalnie też na podobieństwach) opierają się historie, napisane przez Aleksandrę Struską-Musiał w książce „W rytmie serca”. Te czułe opowieści to pięć historii o dzieciach, które doświadczają pewnego rodzaju wykluczenia. Tereska ma zespół Downa i kocha taniec. Jednak nie każdemu podoba się, jak tańczy. Wrażliwość Wojtka pomaga mu dostrzegać piękno tam, gdzie nie każdy je widzi. Czasami jest z tego powodu niezrozumiany przez kolegów i koleżanki. Malwina natomiast ma chore serce, które bywa przeszkodą w spełnianiu pragnień, a nawet w budowaniu przyjaźni. Jest jeszcze Marcin, który na samą myśl o wystąpieniu przed klasą oblewa się rumieńcami, przez co niektórzy przezywają go pomidorem. I Basia, która najbardziej na świecie kocha pisanie, jednak nie uważa tego za wielką wartość. Zwłaszcza po pewnej sytuacji, w której obdarowana koleżanka nie umiała docenić jej wiersza. Dzieci nie zawsze mają lekko. Na ich drodze również pojawiają się trudności i przeszkody. Czasami są to blokady, które ktoś przed nimi stawia, zabierając radość i entuzjazm. A czasami te blokady piętrzą się w młodych głowach tak bardzo, aż odbierają chęć do zabawy, nauki, pasji. I naszym, dorosłych, zadaniem jest uważne przyglądanie się dzieciom. Wyłapywanie tych momentów, stanów, sytuacji. Reagowanie, rozmawianie, wspieranie. Bez względu na to, czy jest się rodzicem, ciocią, nauczycielem czy sąsiadką. Książka „W rytmie serca” będzie więc doskonałym wyzwalaczem ważnym rozmów i przemyśleń. Będzie też wsparciem dla dzieci i ich opiekunów. Bazą do szkolnych dyskusji, terapeutycznych spotkań i wszelkich warsztatów, których zadaniem będzie zwrócenie uwagi na różnorodność. To książka, z której mądre ręce wyjmą wiele dobra i rozsieją je dookoła. Historie, które tu poznasz, pozostawiają czytelnika z optymizmem, otuchą, dobrą myślą. Takie jest właśnie zadanie książki „W rytmie serca” - uwrażliwiać, dodawać sił i wiary w siebie. Dlatego sięgaj po nią śmiało i obserwuj, jak roztacza się fala dobra!
Tereska, Wojtek, Malwina, Marcin i Basia to bohaterowie książki, uczniowie jednej ze szkół. Każde z nich zmaga się z pewnymi trudnościami w swoim życiu, chorobami, nieśmiałością, wyśmiewaniu przez rówieśników i brakiem poczucia wlasniej wartości, które zostało zdeptane przez innych. Jednak w życiu dzieci pojawiają się osoby i sytuacje, które przywracają ich wiarę w siebie i dodają skrzydeł. Mimo, że nie są tacy jak wszyscy rówieśnicy, są przez to wyjątkowi, znajdują swoje supermoce i to czyni ich wyjątkowymi osobami. Tereska, dziewczynka z zespołem Downa pokazuje koleżance coś, czego ta może się od nie nauczyć. Ma swoją tajemną supermoc, co czyni ją wyjątkową tancerką. Wojtek, wysoko wrażliwy chłopiec dostrzega piękno w rzeczach, które dla innych są „szare” i „zwyczajne”. Malwina, dziewczynka z chorym sercem musi odmawiać sobie wielu rzeczy, a jednak znajduje się coś, w czym może się wykazać i być częścią zespołu. Marcin jest bardzo nieśmiały, kocha psy i to pomaga mu nabrać pewności siebie. Basia spotkała się z przykrym incydentem, przez który poczuła, że pisanie wierszy jest bezwartościowe. Jednak dzięki nowemu wychowawcy i jego pomocy, Basia odzyskuje wiarę w siebie. Książka Aleksandry Struskiej-Musiał, to piękny zbiór opowiadań, które dodają pewności siebie i pokazują, że każdy z nas jest wyjątkowy. Sytuacje przedstawione w książce są bardzo życiowe, i myślę, że można odnaleźć w nich siebie. Warto rozmawiać z dziećmi o ich talentach, pasjach. Wspierać to, co je uszczęśliwia i uskrzydla. Pokazywać, że świat jest różny, ale dzięki swojej supermocy są wyjątkowymi osobami.
Jakże to ważna książka nie tylko dla dzieci, ale także dla rodziców i nauczycieli. "W rytmie serca. Opowieści o dzieciach, które uwierzyły w siebie" w niezwykle ciepły sposób opowiada o pięknie niewidocznym na zewnątrz. O pięknie, które tkwi w sercu każdego z nas. Bohaterami książki są dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Każde z nich ma swoje lęki, obawy i ograniczenia, ale w każdym z nich tkwi jakaś supermoc, która sprawia, iż są wyjątkowe. Tereska ma zespół Downa i niezwykłą wrażliwość muzyczną, kocha taniec i to właśnie w nim odnajduje największą radość zarażając nią innych. Wojtek źle znosi hałas i nadmiar bodźców dźwiękowych, ale za to ma zdumiewająco rozwinięty zmysł spostrzegania otaczającej rzeczywistości. Malwina ma chore serce, co częściowo wyklucza ją z bogatego życia szkolnej klasy, jednak jej niecodzienna pasja pomoże i jej wreszcie brać udział w nowej szkolnej aktywności. Nieśmiałość Marcina często kompletne go paraliżuje utrudniając życie w wielu aspektach, ale wszystko zmieni się, kiedy na jego drodze stanie pewien zagubiony czworonóg. Basia z powodu przykrej sytuacji sprzed kilku lat ukrywa swój talent, w który zupełnie nie wierzy. Zdziwi się, kiedy wreszcie wyciągnie na światło dzienne efekt swoich umiejętności władania słowem pisanym. Wszystkie te historie mogły wydarzyć się naprawdę. W każdej z nich to dorośli mogliby uczyć się od dzieci patrzeć na świat tak, by dostrzegać w nim iskierki małych cudów nie zawsze dostrzegalnych wzrokiem. Paradoksalnie, czasami trzeba zamknąć oczy, by spojrzeć na świat oczami dziecka. Dzięki wsparciu takich uważnych nauczycieli jak pani Amelia, pani Jagoda czy pan Kosma każde dziecko może uwierzyć w siebie mimo przeciwności, które zdają się urastać do rozmiarów nie do pokonania i uwolnić prawdziwą moc drzemiącą w jego wnętrzu. Bo co tak naprawdę daje nam prawdziwą siłę do spełniania marzeń i odważnego kroczenia przez życie? Przede wszystkim właśnie wiara w samego siebie!