29.18
Horror i groza
Nocą
W tym miejscu śpiewają potwory
Wydawnictwo:
Nocą
Oprawa: okładka miękka
29,18 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
",Nie wolno ci na nich patrzeć, nawet jeśli czujesz, że oni z pełną mocą wpatrują się w ciebie. Nie wolno ci im odpowiedzieć, nawet gdy szepczą wprost do ucha, że milczenie sprowadzi na ciebie coś gorszego niż śmierć. A nade wszystko, nigdy, przenigdy, nie wolno ci ich dotknąć, bo wtedy już nie będzie dla ciebie ratunku.",
Rosanna Keller wraz z nastoletnimi dziećmi w pośpiechu opuszcza dom, wyraźnie czymś przerażona. Droga prowadzi ich do pensjonatu na odludziu – miejsca, w którym ściany szepczą, cienie nie należą do ludzi, a nocą w powietrzu unosi się hipnotyzujący śpiew.
Tymczasem jej mąż, Max, próbując odnaleźć rodzinę, odkrywa, że to, co uważał za rzeczywistość, jest jedynie cieniem skrywającym coś znacznie bardziej przerażającego.
W tym miejscu granica między życiem a śmiercią się zaciera. Coś patrzy. Coś czeka. I śpiewa, dopóki nie zaczniesz śpiewać razem z nim.
Rosanna Keller wraz z nastoletnimi dziećmi w pośpiechu opuszcza dom, wyraźnie czymś przerażona. Droga prowadzi ich do pensjonatu na odludziu – miejsca, w którym ściany szepczą, cienie nie należą do ludzi, a nocą w powietrzu unosi się hipnotyzujący śpiew.
Tymczasem jej mąż, Max, próbując odnaleźć rodzinę, odkrywa, że to, co uważał za rzeczywistość, jest jedynie cieniem skrywającym coś znacznie bardziej przerażającego.
W tym miejscu granica między życiem a śmiercią się zaciera. Coś patrzy. Coś czeka. I śpiewa, dopóki nie zaczniesz śpiewać razem z nim.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
548
Format
12.5x19.5
ISBN
9788368037821
Rodzaj
Książka
EAN
9788368037821
Data premiery
2025-08-20
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Nocą
Dodałeś produkt do koszyka
W tym miejscu śpiewają potwory
29,18 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
"W tym miejscu śpiewają potwory" Catherine Reiss to wciągający horror, który od pierwszych stron buduje mroczny i niepokojący klimat 😨 To pierwszy tom serii "Miejsce styku", który zapowiada intrygującą historię do rozwinięcia w kolejnych częściach. Akcja powieści rozpoczyna się gwałtownie, od ucieczki Rosanny Keller wraz z nastoletnimi dziećmi z domu. Kobieta jest przerażona, a jej motywy pozostają tajemnicą, co od razu wzbudziło moją ciekawość 🤔 Przez zbieg okoliczności trafiają do opuszczonego pensjonatu na odludziu, który okazuje się miejscem rządzonym przez niewyjaśnione siły. Ściany szepczą, cienie żyją własnym życiem, a nocą rozlewa się hipnotyzujący śpiew, od którego mrowi na plecach. Równolegle toczy się wątek męża Rosanny, Maxa, który rusza na poszukiwania zaginionej rodziny. Jego determinacja prowadzi go do odkrycia przerażającej prawdy o żonie i świecie, który do tej pory uważał za jedynie realny. Obie perspektywy, uciekającej rodziny i zdeterminowanego męża splatają się, tworząc wielowymiarową i trzymającą w napięciu opowieść. Autorka po mistrzowsku buduje duszną atmosferę , nie sięga po tanie "jumpscare'y", a raczej stopniowo i subtelnie buduje duszny nastrój grozy, który wbija się pod skórę. Catherine Reiss operuje słowem w sposób, który pobudza wyobraźnię. Dzięki sugestywnym opisom niemal słyszałam przerażający śpiew i czułam wilgoć panującą w pensjonacie. Lektura wywoływała u mnie gęsią skórkę i prawdziwy dreszczyk strachu, co było dużą zaletą. Autorka skutecznie utrzymuje poczucie zagrożenia i niepewności od pierwszej do ostatniej strony, nie ujawniając od razu wszystkich kart. 🎯 Dla kogo jest ta książka? "W tym miejscu śpiewają potwory" to idealna propozycja, jeśli esteś miłośnikiem mrocznych horrorów i opowieści z pogranicza jawy i snu 😱, lubisz historie, w których atmosfera jest równie ważna jak fabuła.Szukasz książki, która wciąga bez reszty i nie pozwala się odłożyć. "W tym miejscu śpiewają potwory" to solidny i wciągający horror, który zapewnia porcję prawdziwych emocji i doskonałego, jesiennego klimatu 🍂. Jeśli masz ochotę na historię, która sprawi, że zerkniesz nerwowo za ramię i będziesz czytać do późna przy zapalonym świetle, to zdecydowanie pozycja dla Ciebie! 👻 Bardzo dziękuję @zbrodnie_na_widelcu oraz autorce @catherinereiss za możliwość wzięcia udziału w #booktour 💜💜💜 Bawiłam się rewelacyjnie 👻 BRUNETTE BOOKS
[Współpraca reklamowa z autorką Catherine Reiss] Rosanna wraz z nastoletnimi dziećmi w pośpiechu opuszcza dom. Kobieta jest czymś mocno przestraszona i jak najszybciej chce wyjechać. Po drodze trafiają na burzę, szukając pomocy trafiają do pensjonatu na odludziu. Szybko okazuje się, że to miejsce ma swoje własne, niepokojące zasady i skrywa mroczne tajemnice, a nocą w powietrzu unosi się przerażający śpiew. Kiedy mąż Rosanny odkrywa, że jego najbliżsi zniknęli rusza na poszukiwania. Mężczyzna odkrywa, że rzeczywistość, w którą dotąd wierzył jest tylko iluzją, pod powierzchnią której ukrywa się przerażająca prawda. “W tym miejscu śpiewają potwory” to pierwszy tom z serii Miejsce styku od Catherine Reiss. Bohaterowie nie są płascy ani jednowymiarowi. Rosanna jest rozdarta pomiędzy chęcią ucieczki i własnym strachem, a potrzebą ochrony dzieci, które muszą się zmierzyć z koszmarem,który przerasta nawet dorosłych. Jej mąż, Max jest kierowany desperacją zrobi wszystko, żeby odnaleźć rodzinę, jednak to co odkrywa przerasta nawet jego. Fabuła “W tym miejscu śpiewają potwory” od pierwszych stron wywołała we mnie niepokój. To książka idealna na jesienne wieczory - mroczna, duszna, pełna grozy i przerażających potworów, które szepczą. Autorka łączy elementy thrillera i horroru, tworząc historię, która wciąga i nie pozwala się oderwać.
Czy wierzysz, że są miejsca, w których zasady są inne niż w naszym świecie - miejsca, gdzie jeden gest, jedno spojrzenie może kosztować więcej niż życie? „W tym miejscu śpiewają potwory” Catherine Reiss to właśnie historia o takim miejscu. Zaczyna się w środku ucieczki - Rosanna Keller z dziećmi opuszcza dom w pośpiechu, a Ty, czytając, niemal słyszysz uderzenia jej serca. Nie wiesz jeszcze, przed czym ucieka, ale czujesz, że to coś, co nie ma prawa istnieć w naszym świecie. Trafiają do pensjonatu na odludziu. Z zewnątrz - zwyczajny. W środku - cisza zbyt ciężka, mrok zbyt gęsty i ten śpiew, który w nocy sączy się wprost do Twoich myśli. Reiss nie straszy krzykiem. Jej groza jest jak szept, który słyszysz tuż za uchem, kiedy jesteś pewna, że jesteś sama. Buduje napięcie z drobnych szczegółów: spojrzeń, które trwają o sekundę za długo, luster zasłoniętych bez powodu, rytmu kroków, który nagle przestaje być Twój. Wciąga Cię w grę, w której każda noc jest próbą przetrwania, a każda zasada - granicą, której złamanie może być nieodwracalne. I jest jeszcze Max, mąż Rosanny. Szuka rodziny, a jego droga odkrywa przed nami drugie dno tej historii. To, co uważał za rzeczywistość, okazuje się jedynie cieniem, a pod nim kryje się coś znacznie mroczniejszego. On wchodzi coraz głębiej, a Ty zaczynasz się zastanawiać, czy w tej opowieści w ogóle jest wyjście. Autorka mistrzowsko gra kontrastem między tym, co zwyczajne, a tym, co wykrzywione i obce. Opisuje gesty tak prosto, a jednocześnie tak sugestywnie, że czujesz chłód na karku. Tu nie ma łatwych odpowiedzi - jest tylko atmosfera, która trzyma Cię w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Zakończenie? Otwarte. Nie daje spokoju. Sprawia, że jeszcze długo po zamknięciu książki nasłuchujesz… czy aby na pewno to, co słyszysz w nocy, to tylko wiatr. Jeśli szukasz historii, która wciągnie Cię bez ostrzeżenia, która sprawi, że będziesz czytać przy zapalonym świetle, a jednocześnie docenisz subtelną, inteligentną grozę - „W tym miejscu śpiewają potwory” jest właśnie tym, czego potrzebujesz. Ocena: 9/10 - bo autorka perfekcyjnie buduje klimat - bez tanich jumpscare’ów, bez przerysowanej przemocy. Zamiast tego dostajemy powolne, duszne napięcie, które narasta z każdą stroną. Świat przedstawiony jest spójny, bohaterowie mają wyraźne motywacje, a ich działania wynikają z emocji, które łatwo zrozumieć. Dialogi są naładowane podskórnym niepokojem, a detale - jak zasłonięte lustra czy niepokojący śpiew - zostają w głowie na długo. „W tym miejscu śpiewają potwory” to przykład grozy, którą chce czytać częściej.