Więzy krwi. Rodzina Marshall. Tom 3
+ czas dostawy
Opis
Tajemnice, które skrywają, mogą zburzyć ich światy.
Asher Marshall nie chce się wiązać z żadną kobietą, bo interesują go tylko przygody na jedną noc. Reputacja go wyprzedza i nie wszyscy wiedzą, jaki mężczyzna jest naprawdę. Na pewno nie wie tego jego nowa asystentka Gina Di’Angelo, której wpada w oko. ,
Między nimi zaczyna iskrzyć. Prócz pracy w biurze z czasem zaczyna łączyć ich również coś więcej. Mimo złożonej obietnicy natura mężczyzny daje o sobie znać i zachowuje się on w stosunku do Giny jak drań. Wszystko się między nimi komplikuje. Kobieta nie chce mu wybaczyć. A gdy odkrywa prawdę o Marshallu, jest zdruzgotana. Niestety namiętność to czasem za mało i pewnych rzeczy nie można cofnąć…
Czy tych dwoje znajdzie to, czego szuka? A może już znaleźli, tylko są za bardzo uparci, żeby to dostrzec?
Trzeci tom Rodziny Marshall. Kontynuacja Więzów małżeńskich i Więzów miłości.  ,
Szczegóły
Recenzje
„Więzy krwi” to trzeci tom serii Rodzina Marshall – i szkoda, że już ostatni. Anna Wolf po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać rewelacyjne historie, które trafiają prosto w serce. Jest moją ulubioną autorką i bez dwóch zdań doskonale odnajduje się w emocjonalnych, niełatwych romansach, od których nie da się oderwać. Tym razem w centrum wydarzeń stoi Asher Marshall – mężczyzna, który unika zobowiązań jak ognia i od lat żyje według własnych zasad. Wszystko zaczyna się komplikować, gdy w jego życiu pojawia się Gina, nowa asystentka, zupełnie niepasująca do schematu kobiet, z którymi do tej pory miał do czynienia. Gina to bohaterka silna, ambitna i z charakterem, która nie boi się stawiać granic, nawet jeśli serce podpowiada coś zupełnie innego. Nie jest bierną postacią w tej relacji – walczy o siebie, swoje emocje i godność, co sprawia, że łatwo ją polubić i zrozumieć. Relacja bohaterów rozwija się stopniowo – od zawodowej zależności, przez wyraźne napięcie, które przeradza się w nienawiść i złość, aż po uczucia, do których żadne z nich nie chciało się przyznać. Ich związek powstał na solidnym fundamencie niedopowiedzeń, lęku i emocjonalnej niedojrzałości. Asher nie jest bohaterem idealnym – popełnia błędy, rani i podejmuje decyzje, które mają poważne konsekwencje. To sprawia, że historia jest bardziej realistyczna i momentami naprawdę bolesna. Jednocześnie książka przepełniona jest humorem, który potrafi rozłożyć na łopatki i świetnie równoważy cięższe momenty. Tajemnice i niedopowiedzenia odgrywają tu kluczową rolę i mają ogromny wpływ na relację tej dwójki. Gdy na jaw wychodzą fakty, które nigdy nie powinny zostać ukryte, wszystko zaczyna się sypać. Namiętność okazuje się niewystarczająca, a zaufanie – raz stracone – bardzo trudno odbudować. Jak to się mówi: jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – i to powiedzenie idealnie pasuje do Ashera. A gdy do tego dołożyć rodzinę, która zawsze musi wtrącić swoje trzy grosze, robi się bałagan jak się patrzy. „Więzy krwi” to książka pełna emocji – od frustracji i złości, po nadzieję i wzruszenie. To historia o trudnych wyborach, drugich szansach i o tym, że czasem największą przeszkodą na drodze do szczęścia jesteśmy my sami. Idealna dla fanów romansów z dramatem, silnym ładunkiem emocjonalnym i bohaterami, którzy nie są czarno-biali. Polecam czytać serię w kolejności, bo znajomość poprzednich tomów zdecydowanie pogłębia odbiór tej historii ❤️✨ Tej rodzinki nie da się nie kochać! Cytaty: „– To co mi jest? – nie wytrzymuję tej niepewności. – Cóż – wzdycha – wygląda na to, że jesteś w ciąży – odpowiada i posyła mi uśmiech. Patrzę na nią tępo, jakby powiedziała coś niedorzecznego. Bo w sumie tak jest. – Ale… ale jak? Boże – sapię. – Chyba wiesz, skąd się biorą dzieci. – Wiem, ale i tak… – urywam, nie wierząc w diagnozę. – Zabezpieczyliśmy się – informuję ją. – To tak zwany wypadek przy pracy, Gina. – Wypadek przy pracy – powtarzam po niej. – Mam ochotę się upić – rzucam. – W takim stanie nie polecam. No i gratuluję – dodaje, a ja się nie odzywam, bo nie wiem, jak to skomentować.” „Kocham ją i kocham naszego małego szkraba, ale muszę to rozegrać dobrze, bo zdaje się, że została mi tylko jedna szansa. Jeśli tego nie zrobię, wszystko przepadnie. Tylko nie wiem, czy nawet jeśli wyznam jej moje uczucia, to coś między nami się zmieni. No dałem ciała po całości. Sądziłem, że wyjawienie prawdy przed jej rodzicami to dobre posunięcie. A co wyszło? Uciekła, a w jej oczach widziałem chęć mordu na mojej osobie. Nie mogę powiedzieć, iż żałuję, że to zrobiłem, ale wyszło nie tak, jak się spodziewałem.”