26.26
Kryminał
Initium
Wilki
Wydawnictwo:
Initium
Oprawa: okładka miękka
26,26 zł
Cena rekomendowana: 44,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
A furore lupanorum libera nos, Domine.Od furii wilków wybaw nas, Panie.Myśliwy zamordowany we własnym domu, krzyż namalowany krwią i odgryziona dłoń znaleziona na turystycznym szlaku. Komisarz Orłowiec od lat nie spotkał się z równie makabrycznym początkiem śledztwa, ale wkrótce okazuje się, że zbrodnie są ze sobą powiązane bliżej, niż mógł podejrzewać.Orłowiec i jego zespół natrafiają nie tylko na ślad zabójcy, ale również Bestii – krwiożerczego wilka, który grasował pośród sudeckich szczytów blisko trzysta lat temu. Stara legenda budzi się do życia, gdy zwierzęta na wsi padają ofiarą ogromnego drapieżnika. W śledztwo angażują się ratownicy z bazy GOPR w Wilkach, ale morderca o krok wyprzedza obławę.Szybko okazuje się, że mała wioska skrywa sekrety, które okrucieństwem nie ustępują zbrodniom wielkiego miasta, a grzechy przeszłości nie znikają nigdy, czekają jedynie na odpowiedni moment, aby rzucić się do gardła niczym dzikie zwierzę.Grzegorz Wielgus serwuje czytelnikowi wszystko, co w kryminale najlepsze, a nawet więcej. Jest świetna intryga, ciekawi bohaterowie, zwroty akcji, mroczny klimat i nieoczywiste zakończenie. Wszystko w zimowej scenerii gór i towarzystwie legendarnej, przerażającej Bestii, która czai się gdzieś w tle. Bardzo dobry kryminał, bierzcie i czytajcie. Mieczysław GorzkaJestem pod wrażeniem! „Wilki” mają wszystko, czego oczekuje się od najlepszych kryminałów. Nie przegapcie tej powieści. Polecam! Przemysław Piotrowski
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
382
Format
12.5x19.5
Języki
polski
ISBN
9788367545884
Język oryginału
polski
Rodzaj
Książka
EAN
9788367545884
Data premiery
2024-06-21
Kraj produkcji
PL
Producent
INITIUM Patryk Lubas
Dodałeś produkt do koszyka
Wilki
26,26 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Dzisiejsza recenzja dotyczy jednego z moich ulubionych pisarzy – fantastycznego Grzegorza Wielgusa i jego książki pt. „Wilki”. To zimny kryminał z gorącym śladem bestii. Czy w XXI wieku, pośród ośnieżonych lasów, może pojawić się prawdziwa bestia? Czy w małym, górskim miasteczku legenda może przeistoczyć się w brutalną rzeczywistość? Grzegorz Wielgus w swoim thrillerze „Wilki” zabiera nas w miejsce, gdzie granica między mitem a rzeczywistością jest cienka jak lód, który w każdej chwili może pęknąć pod nogami. Przygotuj się na mroźną scenerię, która chłodzi nie tylko dłonie. Akcja książki toczy się w odizolowanym, górskim rejonie, gdzie śnieg i mróz są codziennością, a kontakt z cywilizacją, jak to się mówi, jest ograniczony. W tej atmosferze zimna, milczenia i tajemnic dochodzi do serii brutalnych morderstw, których okoliczności przypominają… ataki dzikich zwierząt. Czy to możliwe, że w okolicy grasuje bestia rodem z legend? A może za wszystkim stoi człowiek? Autor umiejętnie prowadzi czytelnika przez labirynt hipotez, nie udzielając prostych odpowiedzi. Od początku do końca trzyma nas w niepewności, podsuwając tropy, by chwilę później je podważyć. To thriller pełen napięcia, z klimatem, który można porównać do najlepszych skandynawskich kryminałów, a jednocześnie mocno osadzony w polskich realiach. Znam opinie niektórych znajomych, które różnią się od moich odczuć, i to jest fantastyczne w literaturze – ile osób, tyle opinii. Na pierwszym planie pojawia się komisarz Orłowiec, główny śledczy, który przyjeżdża na miejsce zbrodni, by rozwikłać zagadkę. To postać doświadczona, cyniczna, ale jednocześnie pełna wewnętrznych konfliktów. Jego sposób prowadzenia śledztwa nie zawsze wpisuje się w schematy, a przeszłość co jakiś czas wdziera się do teraźniejszości, zmuszając go do konfrontacji nie tylko z zagadką morderstw, ale i samym sobą. Towarzyszy mu grupa lokalnych mieszkańców, z których każdy ma swoją tajemnicę. Szczególnie wyróżnia się miejscowy weterynarz – zamknięty w sobie, ale inteligentny mężczyzna, który zdaje się wiedzieć więcej, niż mówi. Pojawiają się też leśnicy, policjanci i lokalni „twardziele”, których zachowanie balansuje na granicy prawa. Jednym z najmocniejszych punktów książki jest sposób, w jaki autor łączy legendę z prawdziwym śledztwem. Motyw wilka – zarówno, jako zwierzęcia, jak i symbolu dzikości – przenika cały tekst. Czytelnik zadaje sobie pytanie: czy morderca to faktycznie człowiek, czy może coś więcej? A może „Wilki” to nie konkretna postać, ale sposób myślenia, tryb życia – brutalny, dziki, bezkompromisowy? Autor nie boi się zadawać trudnych pytań o granice człowieczeństwa, o to, co czai się pod powierzchnią cywilizowanego społeczeństwa. W wielu momentach książka zbliża się wręcz do psychologicznego thrillera – bohaterowie są poddawani próbie, a ich reakcje często okazują się zaskakujące. Grzegorz Wielgus pisze językiem prostym, ale sugestywnym. Nie bawi się w ozdobniki, lecz buduje napięcie krótkimi, treściwymi opisami, dialogami i wyważonym tempem akcji. Czuję, że każda scena ma swoje miejsce i cel – nie ma tu przypadkowych słów. Klimat jest gęsty jak śnieżyca, a emocje – równie chłodne jak górska noc. Mimo że książka nie epatuje przemocą, to nie brakuje tu mocnych momentów. Jednak zamiast szokować dla samego efektu, autor skupia się na atmosferze i emocjonalnym ciężarze, jaki niosą ze sobą zbrodnie. To nie horror, ale są tu sceny, które potrafią ścisnąć gardło. Jeśli chcecie znać moje zdanie, czy warto sięgnąć po tę pozycję, to krótko i na temat: zdecydowanie ta!! „Wilki” to książka, która spodoba się zarówno fanom klasycznego kryminału, jak i miłośnikom thrillerów z nutą tajemnicy. Świetnie zarysowane postaci, mroźna, duszna atmosfera i historia, która nie daje o sobie zapomnieć – to wszystko sprawia, że trudno się od niej oderwać. Nie zdradzając zbyt wiele, można powiedzieć jedno: to książka, która zostawia ślad. I to nie tylko w śniegu.
Jeśli jesteś fanem szybkiej akcji, dobrego kryminału i legend, które zdobią małe wioski, to powinieneś ją przeczytać. Trzyma w napięciu do ostatniej strony, bo autor pozostawiał dla nas zmyłki, których strach wciąż podkręca. Nie można być pewnym żadnej postaci, ani wierzyć żadnemu słowu. Mocno mnie nastraszyła, dlatego bardzo ją polecam:-)
Są wątki, które niezmiennie cenię w kryminałach. Niewielką hermetyczną społeczność, która skrywa swe tajemnice, śledczego z zewnątrz próbującego przebić skorupę milczenia i lokalne legendy, w których czasem tkwi więcej niż ziarnko prawdy. Te wszystkie elementy odnalazłam w mrocznym kryminale Grzegorza Wielgusa zatytułowanym ”Wilki”, który miał swą premierę 21 czerwca. "Wilki nie polują samotnie" Z komisarzem Orłowcem śladem makabrycznej zbrodni trafiamy do niepozornej miejscowości Wilki przy granicy z Czechami. Brutalnie zabity lokalny myśliwy, znaleziona na szlaku odgryziona dłoń okazują się jedynie początkiem serii niespodziewanych zgonów, które zdają się być w jakimś stopniu powiązane. Prócz zespołu Orłowca w wyjaśnienie sprawy angażuje się grupa GOPR-owców, a gdy i zwierzęta padają ofiarą nieznanego drapieżnika przywołana zostaje legenda o Bestii, wilku grasującym w okolicy przed kilkoma wiekami. Jakie tajemnice skrywa ta niewielka miejscowość i czy uda się odkryć przyczynę budzących strach zdarzeń? Czy motyw może tkwić w dawnych opowieściach, czy okaże się bardziej prozaiczny? "...łatwo było przeoczyć, że ziarnem prawdy w każdej opowieści był człowiek, a ten, niezależnie od majątku oraz urodzenia, zabijał zawsze z tych samych powodów." Autor nie tylko z wyczuciem oddaje lokalny koloryt hermetycznej społeczności, w której trudno odnaleźć się człowiekowi z zewnątrz, ale też bardzo umiejętnie podsuwa tropy, również te prowadzące w ślepą uliczkę. Każdy rozdział rozpoczynany zapiskami z kronik jezuitów kłodzkich przybliża historię tych ziem związaną z wilkami, ale i polowaniem na czarownice. Z ciekawością zajrzałam za kulisy pracy GOPR-owców i do klubu łowieckiego, ale urzekł mnie i zahipnotyzował klimat tej historii, mroczny i tajemniczy, łączący złowrogą przeszłość z równie zatrważającą teraźniejszością. A zakończenie to prawdziwy majstersztyk i przysłowiowa wisienka na torcie. Zaskoczyło mnie kompletnie i z pewnością zaszokuje i Was. Czytajcie!
Grzegorz Wielgus w "Wilkach" serwuje czytelnikom doskonałą mieszankę kryminału i lokalnych legend. Komisarz Orłowiec, prowadząc śledztwo w sprawie brutalnego morderstwa, odkrywa powiązania ze starą legendą o Bestii. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron dzięki świetnie skonstruowanej fabule i mrocznemu klimatowi zimowych gór. Postacie są realistyczne i pełne głębi, a zakończenie zaskakuje. "Wilki" to powieść, która trzyma w napięciu i dostarcza niezapomnianych wrażeń. Polecam każdemu, kto lubi kryminały z nutą tajemnicy.