36.81
Thriller
Albatros
Edukacja motyli
Wydawnictwo:
Albatros
Oprawa: Miękka
36,81 zł
36,81 zł/szt.
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Bohaterka ścigana przez demony przeszłości. Zagadkowa śmierć dziecka. I mroczna wyprawa w głąb ludzkiej psychiki.
Donato Carrisi – najpopularniejszy włoski autor thrillerów – powraca z nową trzymającą w napięciu zagadką!
Serena, mieszkająca w Mediolanie brokerka nazywana w środowisku finansistów „blond rekinem“, odniosła zawodowy sukces i przez lata wiodła luksusowe życie bez zobowiązań, dopóki nie zaszła w ciążę z przypadkowym partnerem. Okoliczności zmusiły ją do urodzenia niechcianego dziecka, ale Serena nie zamierzała rezygnować z niezależności. Wychowywała córkę, zapewniając jej najlepsze możliwe warunki i unikając zbędnego zaangażowania emocjonalnego. Sześciolatkę wysłała na obóz narciarski do Szwajcarii. Po pożarze w schronisku, w którym zakwaterowano dziewczynki, ślad po jej dziecku zaginął. Choć wszystko wskazuje na to, że córka Sereny nie żyje, ją samą zaczynają dręczyć niepokojące koszmary, a gdy po roku pojawiają się poszlaki wskazujące, że prawda jest o wiele bardziej skomplikowana, kobieta wraca na miejsce tragicznych wydarzeń i rozpoczyna prywatne śledztwo. Zagłębiając się w lokalne tajemnice odkrywa coraz bardziej przerażające fakty…
Niepokojąca podróż do najciemniejszych zakamarków naszych dusz i źródeł najgłębszych lęków, na końcu której to, jak postrzegamy świat, nigdy nie będzie już takie samo.Pisarz o międzynarodowej renomie.Severino Colombo, „Corriere della Sera“Carrisi po raz kolejny potwierdza, że jest jedną z najciekawszych osobowości na scenie literackiej – nie tylko włoskiej, ale przede wszystkim międzynarodowej. - Matteo Rucco
Donato Carrisi – najpopularniejszy włoski autor thrillerów – powraca z nową trzymającą w napięciu zagadką!
Serena, mieszkająca w Mediolanie brokerka nazywana w środowisku finansistów „blond rekinem“, odniosła zawodowy sukces i przez lata wiodła luksusowe życie bez zobowiązań, dopóki nie zaszła w ciążę z przypadkowym partnerem. Okoliczności zmusiły ją do urodzenia niechcianego dziecka, ale Serena nie zamierzała rezygnować z niezależności. Wychowywała córkę, zapewniając jej najlepsze możliwe warunki i unikając zbędnego zaangażowania emocjonalnego. Sześciolatkę wysłała na obóz narciarski do Szwajcarii. Po pożarze w schronisku, w którym zakwaterowano dziewczynki, ślad po jej dziecku zaginął. Choć wszystko wskazuje na to, że córka Sereny nie żyje, ją samą zaczynają dręczyć niepokojące koszmary, a gdy po roku pojawiają się poszlaki wskazujące, że prawda jest o wiele bardziej skomplikowana, kobieta wraca na miejsce tragicznych wydarzeń i rozpoczyna prywatne śledztwo. Zagłębiając się w lokalne tajemnice odkrywa coraz bardziej przerażające fakty…
Niepokojąca podróż do najciemniejszych zakamarków naszych dusz i źródeł najgłębszych lęków, na końcu której to, jak postrzegamy świat, nigdy nie będzie już takie samo.Pisarz o międzynarodowej renomie.Severino Colombo, „Corriere della Sera“Carrisi po raz kolejny potwierdza, że jest jedną z najciekawszych osobowości na scenie literackiej – nie tylko włoskiej, ale przede wszystkim międzynarodowej. - Matteo Rucco
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
462
Format
13.5 x 20.5 cm
ISBN
9788383616940
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383616940
Data premiery
2025-09-24
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o
Dodałeś produkt do koszyka
Edukacja motyli
36,81 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Życie zawodowe Sereny, brokerki z Mediolanu, znanej w świecie finansów jako "blond rekin" to pasmo sukcesów. Jej życie prywatne jest uporządkowane, dopóki przypadkowa ciąża nie burzy tej równowagi. Serena decyduje się urodzić dziecko, jednak nie potrafi odnaleźć się w roli matki. Gdy jej sześcioletnia córka ginie podczas pożaru w szwajcarskim schronisku, musi zmierzyć się z czymś, czego nie da się ani wycenić, ani racjonalnie wytłumaczyć. Choć wszystko wskazuje na tragiczny wypadek, Serena po pewnym czasie zaczyna wątpić w oficjalną wersję wydarzeń. Po roku od tragedii pojawiają się nowe tropy, które każą jej powrócić na miejsce zdarzeń. Rozpoczyna prywatne śledztwo, w którym fakty zaczynają się mieszać z emocjami, a pamięć z wyobrażeniami. Donato Carrisi to dla mnie Autor, którego nazwisko jest synonimem doskonale skonstruowanych thrillerów psychologicznych, pełnych mrocznych tajemnic i nieoczekiwanych zwrotów akcji. "Edukacja motyli" to książka, która zapewni wam rozrywkę na najwyższym poziomie. Autor stworzył w niej specyficzny, pełen napięcia i niepokoju klimat, który sprawia, że czyta się go z zapartym tchem. Od pierwszych stron, zachwycona byłam pomysłem na fabułę i stylem Carrisiego. Wszystko w tej powieści jest idealnie dopracowane, a co najważniejsze nic nie jest oczywiste. Autor konstruuje historię, która nie polega na wartkiej akcji, lecz na stopniowym odkrywaniu psychologicznej prawdy o bohaterce. Carrisi unika tanich emocji, proponując raczej chłodne, konsekwentne studium psychiki kobiety, dla której tragedia staje się początkiem przemiany. To powieść, która nie tylko trzyma w napięciu, ale też prowokuje do pytań o to, czym naprawdę jest miłość, żal i przebaczenie. Carrisi stopniowo odsłania przed czytelnikiem sieć powiązań, kłamstw i traum, które budują świat pełen złudzeń. Każdy, kogo spotyka Serena, zdaje się coś ukrywać, a w miarę jak fabuła się rozwija, pojawia się coraz więcej pytań. "Edukacja motyli" to wielowarstwowy, dopracowany w najdrobniejszych szczegółach thriller, który czyta się z zapartym tchem. Ja polecam!
Jeśli Donato Carrisi napisze kiedyś instrukcję obsługi młynka do kawy, to oczywiste, że ją przeczytam. Byłaby to z pewnością jedyna instrukcja na świecie łącząca w sobie psychologiczną głębię, mrok i intelektualną zagadkę. I niewykluczone, że nawet gdybyśmy do młynka wsypali kawę, po zastosowaniu się do jego instrukcji wyjęlibyśmy sól, bo u autora nic nie jest oczywiste, a granica między rzeczywistością a iluzją bywa rozmyta. Ale w „Edukacji motyli”, najnowszej powieści autora, tej iluzoryczności i metafizycznego akcentu trochę mi zabrakło. I to jedyny brak, na który mogłabym narzekać, bo opowieść o kobiecie, która boryka się z poczuciem winy po zaginięciu dziecka, by później na własną rękę odkryć prawdę, totalnie mnie pochłonęła. Nie zmienia to jednak faktu, że po Carrisim oczekiwałam większej zawiłości i tego cudownie strasznego uczucia, że ktoś mi „przeorał mózg”, które wracało długo po przeczytaniu jego wcześniejszych powieści. Autor, jak to ma w zwyczaju, prowadzi czytelnika przez labirynt emocji, obnażając ludzką naturę. Wspomniana matka, pozbawiona instynktu macierzyńskiego, budzi ambiwalentne uczucia. Bo z jednej strony współczujemy jej straty dziecka, ale z drugiej widzimy, jak bardzo na nie nie zasługiwała. Jednak po tragedii świat kobiety się rozsypuje i znów pojawiają się wątpliwości ile w tym tęsknoty, docenienia po czasie tego, czego już nie ma, a ile drążącego poczucia winy. Klimatyczne górskie miasteczko, obsypane śniegiem, szybko zapomina o tragicznym pożarze pensjonatu, ale Serena, wiedziona niejasnymi sygnałami i budzącą się nadzieją na inne niż głoszone przez policję wyjaśnienie sprawy, próbuje za wszelką cenę dociec prawdy. A ta wraca do niej wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewa. „Edukacja motyli” to Carrisi w bardziej stonowanym wydaniu, mniej mroczny, ale nadal szalenie wciągający. To klasyczny thriller, w którym autor stopniowo odkrywa przed nami wszystkie karty (co u Carrisiego zaskakuje), łącząc przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. To także opowieść o zaginięciu, nieoczywistym macierzyństwie i poczuciu winy. Czy również o drugich szansach? Przekonajcie się sami.
Czy można być matką, a jednocześnie nie czuć więzi z własnym dzieckiem? Czy miłość może przyjść dopiero wtedy, gdy jest już za późno? „Edukacja motyli” Donato Carrisiego to historia, która rozdziera emocjonalnie i zmusza, by spojrzeć w lustro - nie po to, by się rozpoznać, ale by dostrzec, jak niewiele potrzeba, by się zagubić. Carrisi po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w tworzeniu atmosfery niepokoju - tej subtelnej, powoli narastającej, która wpełza pod skórę i zostaje tam długo po zamknięciu książki. Już od pierwszych stron miałam wrażenie, że wchodzę w świat, w którym każde zdanie coś ukrywa, a każdy bohater nosi w sobie więcej cieni niż światła. Serena, główna bohaterka „Edukacji motyli”, to kobieta sukcesu - zimna, perfekcyjna, odcięta emocjonalnie od wszystkiego, co nie przynosi wymiernych korzyści. Jej życie jest poukładane jak wykres giełdowy - bez miejsca na chaos, uczucia, czy spontaniczność. A jednak los decyduje inaczej. Kiedy na świecie pojawia się dziecko, którego nigdy nie planowała, Serena postanawia potraktować macierzyństwo jak projekt. Zadbany, dobrze opłacony, ale pozbawiony emocji. I wtedy wydarza się tragedia. Pożar w szwajcarskim schronisku, z którego jej sześcioletnia córka już nie wraca. Wszystko wskazuje na to, że dziecko nie żyje. A jednak… coś nie daje Serenie spokoju. Koszmary, które ją nawiedzają, są zbyt realne. Wspomnienia zbyt niespójne. A kiedy po roku pojawiają się tropy sugerujące, że prawda wygląda inaczej, kobieta wyrusza w podróż, która staje się nie tylko śledztwem, ale także brutalną konfrontacją z własnym sumieniem. Carrisi nie byłby sobą, gdyby poprzestał na prostym thrillerze. „Edukacja motyli” to przede wszystkim wiwisekcja psychiki kobiety, która przez całe życie uciekała od emocji - aż te w końcu dopadły ją w najmroczniejszy możliwy sposób. Autor prowadzi nas przez świat, w którym granica między winą a karą, snem a rzeczywistością, zaczyna się zacierać. Zmusza, byśmy razem z Sereną zadawali pytanie: ile z tego, co czujemy, jest prawdą, a ile jedynie projekcją naszych lęków? To, co uderza najbardziej, to duszna atmosfera. Nie ma tu miejsca na oddech. Każda scena ma w sobie napięcie, jakby zaraz miało wydarzyć się coś strasznego - i czasem rzeczywiście się dzieje. Carrisi gra emocjami czytelnika jak doświadczony iluzjonista: daje nadzieję tylko po to, by zaraz ją odebrać. A gdy myślisz, że zrozumiałeś, co się wydarzyło, autor jednym ruchem przewraca całą układankę. Podoba mi się, jak subtelnie wplata w tę historię wątki filozoficzne i społeczne. „Edukacja motyli” to nie tylko thriller - to opowieść o macierzyństwie, które wymyka się schematom. O kobietach, które nie mieszczą się w społecznych oczekiwaniach. O winie, która rodzi się w ciszy, i o miłości, która przychodzi zbyt późno, by cokolwiek naprawić. Serena nie jest postacią, którą się lubi. Ale jest tak autentyczna, że trudno o niej zapomnieć. Patrząc, jak zanurza się w mrok własnych demonów, nie sposób nie zadawać sobie pytania: czy ja też byłabym w stanie spojrzeć prawdzie w oczy, gdyby dotyczyła mnie? Carrisi pisze z chirurgiczną precyzją, ale też z poetyckim zacięciem. Jego język jest oszczędny, a jednocześnie niezwykle sugestywny. Każde słowo ma ciężar. Każdy opis - ukryte znaczenie. To autor, który nie musi straszyć krwią, by wzbudzić niepokój. Wystarczy jedno zdanie, by nagle zrobiło się zimno. Zakończenie? Trudno o bardziej niepokojące. Nie jest to finał, który daje ukojenie. Wręcz przeciwnie - zostawia w środku pustkę i echo pytania, którego lepiej było nigdy nie zadawać. Ale właśnie dlatego ta książka działa tak mocno. „Edukacja motyli” to jedna z tych historii, które rozkładają cię emocjonalnie - nie przez brutalność, ale przez psychologiczną precyzję. To thriller, który zadaje zbyt wiele niewygodnych pytań, a potem nie pozwala ci ich zapomnieć. Ocena: 9/10 - za mrok, emocje i refleksję, która długo nie daje spokoju.