37.62
Thriller
Zysk i S-ka
Wygrywa pierwsze kłamstwo
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
37,62 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: piątek 05.06.2026
Opis
Jeden z najgłośniejszych thrillerów 2024 roku! Evie Porter prowadzi wymarzone życie miłej dziewczyny z amerykańskiego Południa. Ma kochającego chłopaka, dom z ogrodem i grono przyjaciół.Jest tylko jeden problem: Evie Porter nie istnieje. Najpierw otrzymuje nową tożsamość: Evie Porter. Kiedy jej tajemniczy szef, pan Smith, podał jej to imię i miejsce zamieszkania, Evie stara się dowiedzieć jak najwięcej o miasteczku i jego mieszkańcach. Następnie pojawił się cel: Ryan Sumner. Ostatnim elementem układanki jest wykonanie pracy. Evie nie może popełnić błędu, zwłaszcza po tym, co wydarzyło się ostatnim razem. Jednak kiedy w miasteczku pojawia się nowa kobieta, jej prawdziwa tożsamość zostaje zagrożona. Stawka tej gry jest wysoka – teraz Evie Porter musi być o krok przed swoją przeszłością, jednocześnie nie tracąc szansy na to, by mieć jakąkolwiek przyszłość. Ta książka ma wszystko, co powinien mieć dobry thriller: fałszywe tożsamości, tajemniczego zleceniodawcę oraz grę w kotka i myszkę, która do końca lektury trzymała mnie w niepewności. Reese Witherspoon
Kraj produkcji: Polska
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
368
Format
14.0x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788383355009
Tłumacze
Brodzik Agnieszka
Tytuł oryginału
First Lie Wins
Rodzaj
Książka
EAN
9788383355009
Kraj produkcji
PL
Producent
Zysk i S-ka Wydawnictwo
Podmiot odpowiedzialny
Zysk i S-ka Wydawnictwo
Dodałeś produkt do koszyka
Wygrywa pierwsze kłamstwo
37,62 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem wszystkiego, co się wydarzyło w tej książce. Po pierwsze styl utrzymany na wysokim poziomie. Myśli postaci nie są puste ani krótkie, tylko pokazują, że każdego dnia samemu przekracza ktoś własną inteligencję. Ta postać jest ostrożna i potrafi się kontrolować, nie wspominając już o dostosowaniu się do każdej sytuacji. To opowieść od strony naszej bohaterki, więc nie wszystko zostaje proste i czytelne. To ona opisuje nam, że ludzie wokół niej wydają się być zestresowani, jakby czegoś szukali, lub oglądali się za konkretną rzeczą. W pewnym momencie nie wiemy kto ukrywa więcej. Niektóre wyjaśnienia nie zawsze bywają jednoznaczne, tym bardziej, kiedy wkraczamy w lata wsteczne, kiedy poznajemy naszą postać od zupełnie innej strony. Z tego powodu wiemy ile przeszła i dlaczego coś robiła. W pewnym momencie w czasie wstecznym dostała niejasną propozycję na którą przystała. Jednak wciąż pojawia się wiele niewiadomych, sąsiedzi mają wszystkich na oku, ludzie zadają dziwne pytania, a później pojawia się jej sobowtór... Nie zdradzę wam więcej, gdyż od tego momentu każda z wcześniejszych spraw zostaje podzielona na mniejsze, co w końcu zaczyna układać nam się w większą całość. A koniec? Nie takiego się spodziewałam:-) Jeśli jesteś fanem thrillerów psychologicznych, to koniecznie powinieneś mieć tą pozycję na swoim koncie:-) Za każdym razem istnieje ogrom możliwości co do dalszego obrotu spraw. Zupełnie jakby przewidziano każdą naszą myśl i wybrano tą najmniej prawdopodobną. Wszystko tutaj opiera się na kłamstwach. Podobno jeśli pierwsze z nich będzie wiarygodne, reszta sama się zacznie układać. Mamy tutaj motyw przemijania życia. Jest ukazany jako niewykorzystany potencjał oraz zbyt szybki koniec. Ktoś tu chce być kimś, lecz nie zawsze zabiera się do tego od strony zgodnej z prawem. Jeśli ktoś ma tutaj fundusze, to sam diabeł nie staje mu na przeszkodzie. Jedynie przeszłość zawsze powraca, by zostać zauważoną. Ona jak nikt się z nami rozliczy:-) Szczerze ją polecam, bo naprawdę napisana na wysokim poziomie literackim:-)
"Jest takie stare powiedzene: wygrywa pierwsze kłamstwo. Nie chodzi w nim o niewinne kłamstewka, które rzucamy bezmyślnie, lecz te poważne. Zmieniające grę. Celowe. Tworzące fundamenty wszystkiego, co wydarzy się potem. I kiedy to kłamstwo zostanie powiedziane, większość ludzi wierzy, że taka jest prawda. To pierwsze kłamstwo musi być najsilniejsze. Najważniejsze. Trzeba je wypowiedzieć." "Mama zawsze powtarzała, że aby osiągnąć sukces trzeba zrobić trzy rzeczy: nauczyć się, ile się da, starać się z całych sił i być najlepszą w tym, co robisz." Evie Porter wydaje się być zwyczajną Amerykanką - ma piękny dom niczym z katalogu, partnera, którego pozazdrościłaby jej niejedna kobieta i paczkę przyjaciół chętnie angażujących się w jej życie. Kłopot w tym ,że wszystko co kobieta zbudowała jest jedynie manipulacją - nic w jej codziennym funkcjinowaniu nie jest prawdziwe - nawet imię. Dziewczyna jest tajną agentką pracującą na zlecenie nieuchwytnego i niezwykle enigmatycznego Pana Smitha. To właśnie ten człowiek wyznacza jej zadania i kreuje tożsamość. Młoda dziewczyna tym razem ma zdobyć zaufanie i informacje od Ryana Summera - mężczyzny niegdyś powiązanego z projektami jej przełożonego, który teraz stanowi dla niego zagrożenie. Ryan zaś jest szanowanym i cenionym mieszkańcem swego miasteczka i nawet nie podejrzewa ,że ukochana tak naprawdę nim manipuluje. Jakie tajemnice skrywa Ryan? Co się stanie gdy pozna prawdę? Intrygi,niedopowiedzenia i miłość.. przychodząca zupełnie nieoczekiwanie. Ashley Elston pisze niezwykle zajmująco i ciekawie cały czas utrzymując napięcie. Emocje i retrospekcje nadają całości głębi i charakteru. Relacja Evie i Ryana to mistrzowsko rozegrana emocjonalna gra: 🎭 zaczyna się od oszustwa, ❤️ rozwija w kierunku szczerych uczuć, 🔥 kończy w punkcie, w którym trzeba wybrać: lojalność wobec misji czy wobec serca. Ci ostatecznie zwycięży musicie się przekonać. Serdecznie polecam ❤️
„Wygrywa pierwsze kłamstwo” to thriller, który posiada wszystkie elementy jakie powinna mieć książka z tego gatunku. Perfekcyjne kłamstwo, zaskakujące zwroty akcji i zakończenie, które wbija w fotel. Evie Porter to młoda kobieta, która wydaje się, że ma wszystko. Kochającego chłopaka, dom z ogrodem i grono przyjaciół. Kiedy w jej życiu nagle pojawia się ktoś nowy, Evie osuwa się grunt pod nogami. Okazuje się, że nie jest ona tym, za kogo się podaje. Od tej pory akcja jest dość dynamiczna. Jesteśmy świadkami jak Evie prowadzi swoją grę. Jak stara się, by jej kłamstwo i przeszłość ją nie dopadła. Czytelnik sam nie wie do końca jak ta historia skończy się. Kim jest Lucca i dlaczego tak bardzo przypomina Evie? Bohaterowie tutaj zostali świetnie wykreowani i potrafią dostarczyć wielu emocji. Evie to kobieta, która bardzo intryguje, a jej historia jest odkrywana stopniowo. Autorka ukazuje nam nie tylko czasy obecnie, w których bohaterka potrafi nieźle grać zarówno przed swoim chłopakiem, jak również przed sąsiadami i osobami, które znają ją, ale pod innym nazwiskiem. Mamy tutaj również opisaną przeszłość Evie. Wszystko składa się w spójną całość, dzięki czemu książka naprawdę jest wspaniałą lekturą, którą się nie czyta, a pochłania. Jeśli lubicie zawiłe, trzymające w napięciu thrillery to ten jest idealny dla Was. Polecam!
Czy można naprawdę zaufać osobie, która zna wszystkie Twoje sekrety... ale sama nie istnieje? Ashley Elston w „Wygrywa pierwsze kłamstwo” rzuca nas na głęboką wodę. I zanim zdążymy wziąć oddech, już toniemy w sieci kłamstw, iluzji i misternie utkanej tożsamości, która może się rozpaść w każdej chwili. Zanim przeczytałam pierwsze zdanie, przyciągnęła mnie okładka – prosta, a zarazem intrygująca, z tym klimatem amerykańskiego Południa, gdzie życie toczy się niby spokojnie, ale każdy cień może skrywać tajemnicę. Potem przyszedł opis i... przepadłam. Bo czy może być coś bardziej pociągającego niż historia kobiety, która istnieje tylko po to, by odegrać rolę życia – i to dosłownie? Evie Porter nie istnieje. To nie tylko punkt wyjścia fabuły – to cały jej fundament. Nasza bohaterka, która dostaje od tajemniczego pana Smitha nowe nazwisko, nową przeszłość i precyzyjnie wyznaczony cel – Ryana – nie może pozwolić sobie na najmniejszy błąd. W przeciwnym razie nie straci tylko pracy – straci wszystko. Z zewnątrz: idealne życie. Dom z werandą, partner jak z katalogu, sąsiedzi, którzy witają uśmiechem. A pod spodem? Chłodna kalkulacja, podsłuchy, kodowane wiadomości i przeszłość, która depcze po piętach. I kiedy wydaje się, że Evie ma wszystko pod kontrolą, pojawia się KTOŚ, kto zna jej prawdziwe imię. Ktoś, kto burzy całą misternie ułożoną iluzję jednym słowem. I wtedy zaczyna się wyścig – z czasem, z przeszłością i z własnymi emocjami. Ashley Elston zaskakuje – i to nie raz. Jej debiut dla dorosłych to mieszanka thrillera szpiegowskiego, domestic noir i powieści psychologicznej. Tu nic nie jest czarno-białe. Evie to nie zimna manipulatorka ani bezmyślna wykonawczyni poleceń. To kobieta, która przez lata uczyła się przetrwania, odkrywając, że najbardziej niebezpiecznym przeciwnikiem bywa… własne serce. Im głębiej wchodzimy w historię, tym więcej dostajemy odpowiedzi – ale też coraz więcej pytań. Kim jest naprawdę? Czy kiedykolwiek była sobą? A może ta rola, którą właśnie gra, jest bliższa jej sercu, niż sama przypuszczała? Konstrukcja powieści to prawdziwy majstersztyk. Retrospekcje przeplatają się z bieżącymi wydarzeniami, a każdy fragment układanki wskakuje na miejsce tuż przed kolejnym zwrotem akcji. I nie, nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć. Nawet jeśli wydaje nam się, że już rozszyfrowaliśmy grę, Elston ma w zanadrzu jeszcze kilka kart. Te ostatnie rozdziały... wow. Dla takich finałów czyta się thrillery. Nie będę ściemniać – „Wygrywa pierwsze kłamstwo” to jazda bez trzymanki. To książka, którą pochłania się na raz, bo nie da się jej odłożyć, dopóki nie pozna się prawdy. Albo chociaż tej wersji prawdy, którą Evie pozwala nam zobaczyć. Jeśli lubisz historie, w których każda postać może być kimś innym, a każda relacja podszyta jest ukrytym motywem – nie wahaj się ani chwili. To powieść o zaufaniu, które może kosztować życie, o wolności, która bywa iluzją, i o kobietach, które potrafią przetrwać w najbardziej bezwzględnym świecie. Zachwyci Cię, jeśli kochasz klimat „White Collar”, filmy szpiegowskie z twistem i narracje, w których trudno wskazać jednoznacznie „tych złych”. A może to właśnie lubię w niej najbardziej – że pokazuje, jak cienka bywa granica między prawdą a kłamstwem... i jak łatwo ją przekroczyć. Z niecierpliwością czekam na kolejne thrillery od Ashley Elston!