31.2
Kryminał
Prószyński i S-ka
Za nadobne
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
31,20 zł
Cena rekomendowana: 50,00 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Nikt nie jest bezkarny. Każdego kiedyś dopadnie sprawiedliwość.
Roman Andrysiak może wszystko. Pieniądze i znajomości utwierdzają go w poczuciu wyjątkowości i bezkarności. Wystarczy, że czegoś zechce, a w mig to dostanie, nawet jeśli jest to niezainteresowana nim kobieta. Pewnego dnia budzi się jednak skuty łańcuchami, a kolejne wydarzenia boleśnie uświadamiają mu, że nadszedł czas zemsty. „Za nadobne” przekracza granice. Ludzie chroniący własne interesy potrafią być okrutni. Ta bezkompromisowa historia boleśnie obnaża wady współczesnego świata.
Zanurz się w nią na własne ryzyko, wejdź w umysł ludzi, którzy nie cofną się przed niczym, przestań wygodnie odwracać wzrok od problemów, które kiedyś mogą dotknąć również ciebie.
Piotr Borlik – inżynier, autor trzynastu powieści kryminalnych, mistrz Holandii i laureat trzeciego miejsca w otwartych mistrzostwach Czech w grach logicznych. Uhonorowany stypendium prezydenta Bydgoszczy dla osób zajmujących się twórczością artystyczną i upowszechnianiem kultury.
Roman Andrysiak może wszystko. Pieniądze i znajomości utwierdzają go w poczuciu wyjątkowości i bezkarności. Wystarczy, że czegoś zechce, a w mig to dostanie, nawet jeśli jest to niezainteresowana nim kobieta. Pewnego dnia budzi się jednak skuty łańcuchami, a kolejne wydarzenia boleśnie uświadamiają mu, że nadszedł czas zemsty. „Za nadobne” przekracza granice. Ludzie chroniący własne interesy potrafią być okrutni. Ta bezkompromisowa historia boleśnie obnaża wady współczesnego świata.
Zanurz się w nią na własne ryzyko, wejdź w umysł ludzi, którzy nie cofną się przed niczym, przestań wygodnie odwracać wzrok od problemów, które kiedyś mogą dotknąć również ciebie.
Piotr Borlik – inżynier, autor trzynastu powieści kryminalnych, mistrz Holandii i laureat trzeciego miejsca w otwartych mistrzostwach Czech w grach logicznych. Uhonorowany stypendium prezydenta Bydgoszczy dla osób zajmujących się twórczością artystyczną i upowszechnianiem kultury.
Kraj produkcji:
Szczegóły
Wydanie
1
Rok wydania
2024
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
344
Format
13.5 x 21.0 cm
Języki
polski
ISBN
9788383524061
Rodzaj
Książka
EAN
9788383524061
Data premiery
2024-10-24
Kraj produkcji
PL
Producent
Prószyński Media Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Za nadobne
31,20 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i od razu mam doczynienia z prawdziwą bombą. Autor stworzył historię przerażającą, wstrząsającą od której ciężko się oderwać i o której nie da się zapomnieć. Trzech wspólników i jedna firma, każde z nich ma inny charakter, inne podejście do życia i prowadzenia interesów. Problemy zaczynają się gdy Judyta jedna z wspólników chce sprzedać swoje udziały. Roman i jego brat Janek nie mogą się dogadać w sprawie dalszej przyszłości firmy. A całą sytuację komplikuje atak Romana na Judytę. Co wydarzy się dalej? Czy Judyta będzie się mściła? W tej historii nic nie jest oczywiste. Mamy tutaj zło w czystej postaci. Każdy skrywa tajemnice a nic nie jest czarno białe. Czytajcie bo warto.
Jeśli miałabym znaleźć odbiorców do tej książki, powiedziałabym, że najlepiej niech to będą twardziele. Nie chodzi mi o siłę wyglądu, ale bardziej obycia, gdyż postacie to twarde charaktery, które są zdolne do wszystkiego, a czasami nawet na więcej pozwalają sobie po pijaku. Lubią przeklinać, pokazywać swoją mądrość gburowatym zachowaniem i prostolinijność, zwłaszcza jeśli chodzi o kontakty damsko męskie. Znam dobrze pióro autora i wiem, że każdy jego bohater jest po coś, ma to coś i szybko się ich zapamiętuje. Ich ego potrafi przewyższać ich oczekiwania, a spryt można przyrównać do dziecka, lecz tylko w przypadku, kiedy to ktoś ich opisuje, a nie sami sondują z własnej perspektywy. Bardzo dużo lubią rozmawiać i to właśnie podczas dialogów ukazują się istotne fakty, choć bywa, że niektórzy opisują co zamierzają zrobić i dlaczego. Czyta się ją bardzo dobrze, bo mamy mocny początek. Później przechodzimy do innych wydarzeń i tam już wolniejszym rytmem wczytujemy się w treść. Duży druk i spora liczba dialogów znacznie przyspieszają nam czytanie. Spiesząc się z nim, można nie zwrócić uwagi na to, że opowieść ukazuje nam dwa różne czasy. Wpierw dokonany, w którym ktoś ucieka, strasznie kogoś wyzywa i zostaje złapany, oraz drugi, gdzie mamy ukazane w jaki sposób doszło do tych późniejszych wydarzeń. Można by powiedzieć, że takim punktem zapalnym była tutaj złość, jakby pokazanie komuś gdzie jego miejsce za to jakim był człowiekiem i jak poniżał innych. Jednak w takich przypadkach nie myśli się logicznie i kiedy ktoś zapragnął zemsty, nie spodziewał się dalszego ciągu zdarzeń. Nie chcę wam zdradzać zbyt wiele, ale nauką z tej książki jest to, że bycie mściwym i pazernym nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Nie zawsze ten, kto ma dużo pieniędzy potrafi myśleć logicznie, gdyż obierając swawolę za pewnik, nie liczy się z tym, że kiedyś natrafi na równego siebie. Będzie się to działo z zaskoczenia, więc i dla nas okaże się nie lada zaskoczeniem. Pomimo tego, że niektórych momentów można było się spodziewać, to jednak były to tylko momenty, nawet nie połowa wydarzeń. Przeczytałam ją z przyjemnością, więc i wam ją polecam:-)
Roman nie zna słowa NIE. Pieniądze, prestiż, korupcja, układy i kobiety. Wszystko na pstryknięcie palcami. Czuję się bezkarny i robi to na co ma ochotę. Kobiety traktuje przedmiotowo, i bawi się jak zabawkami. Jest panem. Do momentu, aż pewnego dnia budzi się rano skuty łańcuchami i wie, że jego koniec jest bliski… Zemsta jest kobietą. Pełna brutalnych, momentami obrzydliwych opisów historia, która wciąga od pierwszej strony. Przeczytałam ją ekspresowo, bo nie mogłam się od niej oderwać. Warto zaznaczyć, że ta historia nie jest dla każdego! Są tu brutalne sceny, więc jeśli jesteś osobą wrażliwą, to ta książka nie jest dla ciebie. Dobrze wykreowani bohaterowie, bracia, którzy różnią się o 180 stopni, postać Romana, który miał wzbudzać obrzydzenie, odrazę i pogardę. Wszystkie negatywne cechy, można było mu spokojnie przypisać. Gbur, cham i prosiak. Właśnie tak miał zostać odebrany, i wyszło to genialnie. Jego brat, totalne przeciwieństwo, finalnie było mi go szkoda. Postać kobiet również fajnie opisana, każda miała coś charakterystycznego. Zakończenie było dla mnie lekkim zaskoczeniem. Jestem zadowolona i czekam na kolejne książki, pióro mi pasuje, fabuła bardzo intrygująca, czułam się cały czas zaintrygowana i ani na chwilę moja ciekawość nie opadła. Lubię takie książki. Wam polecam z czystym sumieniem! *To jest moja prywatna opinia. Zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania.
„Za nadobne” Piotra Borlika to niezwykle brutalna historia, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Historia przedstawiona przez autora dla mnie osobiście ma ogromne odzwierciedlenie w panujących aktualnie realiach, gdzie pieniądz rządzi światem, a coraz więcej osób, którym pieniędzy w życiu nie brakuje, czuje się bezkarnym i żyją z przekonaniem, że za pieniądze można wszystko osiągnąć. Roman Andrysiak to zamożny mężczyzna, który zatracił się w chęci posiadania, totalnie zatracając po drodze człowieczeństwo. Mężczyzna wraz z przypływem pieniędzy w swoim życiu zyskiwał również przekonanie, że posiadając odpowiednie środki finansowe i znajomości, jest w stanie zyskać dosłownie wszystko. Czuje się bezkarny i tak też w życiu działa. Niezależne od tego, czego zapragnie, chce to mieć, uważając, że wszystko ma swoją cenę i nie akceptując sprzeciwów. Niemniej jednak autor pokazuje, że wina idzie w życiu współmiernie z karą, dlatego też prędzej czy później sprawiedliwość dopadnie każdego z nas. Pewnego dnia Roman budzi się skuty łańcuchami, pozbawiony jakiejkolwiek możliwości ucieczki, a wszystkie posiadane przez niego pieniądze i wpływy ze znajomości okazują się bezużyteczne w obliczu skrzywdzonej kobiety, której sam ten ból zadał. Okazuje się, że znalazła się osoba, która postanowiła sama wymierzyć sprawiedliwość, gdy wymiar sprawiedliwości zawodzi i winni ludzie bezkarnie wiodą szczęśliwe życie. Kobieta w obliczu niesprawiedliwości i krzywdy, których doświadczyła z rąk oprawcy, którym był Roman, postanowiła odegrać się za wyrządzone krzywdy… Niezwykle intrygująca, wciągająca i brutalna historia, która jednak mnie wciągnęła! Myślę, że odnosi się do współczesnych czasów, w których niejednokrotnie światem rządzi pieniądz, ale czy zmierzamy właśnie w takim kierunku, własnoręcznego wymierzania kar i sprawiedliwości?! Nieco mnie to przeraża, a po przeczytaniu „Za nadobne” jeszcze bardziej! Książka, która intryguje i wciąga od pierwszych stron, a z każdą kolejną napięcie wzrasta jeszcze bardziej! Dosłownie nie daje się odłożyć! Ja bardzo polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu!
"Za nadobne" Piotr Borlik Po pierwszej przeczytanej książce Piotra Borlika od razu polubiłam jego historie. "Boska proporcja" była idealnym ambasadorem twórczości autora. "Za nadobne" reprezentuje już zupełnie inną "wrażliwość". Bohaterowie tej historii nie dają się lubić, a najbardziej oślizgły jest Roman Andrysiak, współwłaściciel And-Metalu, który jest podwaliną tej historii. Wszystko bowiem kręci się wokół tej firmy, jej właścicieli i pracowników, sposobów zarządzania i nie zawsze legalnych interesów. Autor chciał pokazać jak władza i pieniądze mogą zrobić z człowieka potwora. Roman "Mogęwszystko" jest postacią na wskroś zepsutą, traktującą kobiety jak nic nie warte przedmioty, z którymi można się i "zabawić", i poniżyć, i pobić do nieprzytomności. To było wstrząsające. Ale nie dla Andrysiaka, bo żadna krzywda nie wydaje mu się zbyt wielka, by posłużyć się nią dla zaspokojenia własnych chorych ambicji. Jak on mnie wkurzał! Ale... wydaje mi się, że autor celowo wzbudzał we mnie takie emocje, wyzwalał gniew i niechęć, żeby w efekcie zaskoczyć dogłębną analizą mrocznej ludzkiej natury. Bardzo dobrym rozwiązaniem było wprowadzenie podwójnej narracji wiążącej ze sobą teraźniejszość z przeszłością. Przeszłość odkrywała przerażające, niemoralne działania Romana prowadzące go do obskurnego miejsca, w którym w końcu się znalazł. Może jestem nieczuła, ale w ogóle nie było mi go żal. Zresztą pozostali bohaterowie też mieli sporo za uszami. Ten przeplatany sposób opowiadania przypominał, że żadna potworność nie pozostanie bez kary, a wszystkie przewiny w końcu powrócą. Świat przedstawiony przez Borlika jest brutalny, a jednak zakończenie mnie nie usatysfakcjonowało i pozostawiło niedosyt. Spodziewałam się ostatecznego ciosu, mocnego zamknięcia, które wywrze na mnie duże wrażenie, że aż nie będę w stanie w to uwierzyć. Szkoda, że tak nie było. To chyba jedyny minus. Polecam Wam tę historię. Zajrzycie w zakamarki, w których ludzkie zło zakwita.