35.09
Literatura faktu
Kobiece
Zabójcza zieleń. Historia zielonego pigmentu z arszenikiem
Wydawnictwo:
Kobiece
Oprawa: Twarda
35,09 zł
Cena rekomendowana: 59,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 06.07.2026
Opis
Olśniewająca i zabójczo niebezpieczna: jak wiele można poświęcić w pogoni za modowym trendem?
Zieleń o jadowitym, szmaragdowym odcieniu to jedno z najbardziej niezwykłych odkryć chemicznych przełomu XVIII i XIX wieku. Pożądana przez artystów i miłośników piękna, zyskała formę, której trudno było się oprzeć. Jednak jej niewątpliwy czar krył mroczną tajemnicę – związki arsenu. Zielony pigment w różnych wariantach – od zieleni Scheelego, szwajnfurckiej po paryską, choć niezwykle atrakcyjny, niósł ze sobą śmiertelne zagrożenie. Dzięki masowej produkcji trująca zieleń przeniknęła do każdego obszaru życia codziennego – można ją było znaleźć nie tylko na tapetach i ubraniach, ale także m.in. w produktach spożywczych, a nawet zabawkach dziecięcych.
Jak wysoka była cena miłości do mody? Jaki udział w tej makabrycznej historii mieli cyniczni politycy i nieuczciwi handlarze?
Zielony pigment, główny bohater książki, stanowi dla autorki punkt wyjścia do porywającej opowieści o truciznach, chemicznych eksperymentach i tragicznych skutkach ślepego podążania za modą.
„Zabójcza zieleń” to rozszerzone, uzupełnione, bogato ilustrowane wydanie książki „Kolor śmierci, odcień grobu, czyli 50 odcieni morderczej zieleni”. Dzięki cytatom z czasopism medycznych, skrupulatnej pracy badawczej, rozmowom ze specjalistami oraz niezwykle porywającej narracji jest idealną propozycją dla miłośników true crime i historii medycyny.
Zieleń o jadowitym, szmaragdowym odcieniu to jedno z najbardziej niezwykłych odkryć chemicznych przełomu XVIII i XIX wieku. Pożądana przez artystów i miłośników piękna, zyskała formę, której trudno było się oprzeć. Jednak jej niewątpliwy czar krył mroczną tajemnicę – związki arsenu. Zielony pigment w różnych wariantach – od zieleni Scheelego, szwajnfurckiej po paryską, choć niezwykle atrakcyjny, niósł ze sobą śmiertelne zagrożenie. Dzięki masowej produkcji trująca zieleń przeniknęła do każdego obszaru życia codziennego – można ją było znaleźć nie tylko na tapetach i ubraniach, ale także m.in. w produktach spożywczych, a nawet zabawkach dziecięcych.
Jak wysoka była cena miłości do mody? Jaki udział w tej makabrycznej historii mieli cyniczni politycy i nieuczciwi handlarze?
Zielony pigment, główny bohater książki, stanowi dla autorki punkt wyjścia do porywającej opowieści o truciznach, chemicznych eksperymentach i tragicznych skutkach ślepego podążania za modą.
„Zabójcza zieleń” to rozszerzone, uzupełnione, bogato ilustrowane wydanie książki „Kolor śmierci, odcień grobu, czyli 50 odcieni morderczej zieleni”. Dzięki cytatom z czasopism medycznych, skrupulatnej pracy badawczej, rozmowom ze specjalistami oraz niezwykle porywającej narracji jest idealną propozycją dla miłośników true crime i historii medycyny.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Zabójcza zieleń. Historia zielonego pigmentu z arszenikiem
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Twarda
Ilość stron
344
Format
14.5 x 20.5 cm
Języki
polski
ISBN
9788383717883
Redakcja
Sarna Rafał
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788383717883
Data premiery
2025-04-23
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo Kobiece Sp. k.
Dodałeś produkt do koszyka
Zabójcza zieleń. Historia zielonego pigmentu z arszenikiem
35,09 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Z czym kojarzy się zieleń? Mnie kojarzy się głównie z naturą, życiem i zdrowiem. Okazuje się, że na przestrzeni lat ludziom ten kolor kojarzył się podobnie i chętnie się nim otaczali, niestety, bardzo często również z tragicznym skutkiem. Niegdyś pigmenty pozyskiwano z naturalnych źródeł. Niestety, nie były one trwałe oraz trudno było w naturalny sposób uzyskać pigment o dokładnie takim odcieniu, jaki był pożądany. To sprawiło, że ludzie chętnie zaczęli sięgać po barwniki syntetyczne. Zielone pigmenty były często szarawe i wyglądały niekorzystnie w sztucznym świetle. Rozwiązaniem okazało się produkowanie zieleni z udziałem arszeniku. Zieleń uzyskana za pomocą arszeniku była piękna i wyrazista w każdym świetle. Ludzie byli nią zachwyceni, a moda na ten kolor kwitła w najlepsze. Jakie konsekwencje niosło za sobą stosowanie tego barwnika? Autorka w tej książce zawarła mnóstwo wiedzy i ciekawostek, z których dokładnie dowiemy się, gdzie były wykorzystywane zielone barwniki oraz jakie były ich rodzaje, bo było ich kilka. Szczegółowo prześledzimy, jak rozwijał się rynek zielonego pigmentu. Poznamy również wiele ciekawych, choć nieraz tragicznych historii — nie tylko za granicą, ale również w Polsce. Dowiemy się, w jaki sposób można było wykryć arszenik w pigmencie, a także, czy barwnik z arszenikiem jest spotykany również w naszych czasach. Książka jest dodatkowo ubogacona o autentyczne fragmenty z prasy, intrygujące wywiady z badaczami czy rozmaite ilustracje. Język, jakim posługuje się autorka, jest przejrzysty i zrozumiały, a w razie wątpliwości na końcu książki znajdują się przypisy z wyjaśnieniami oraz źródłami literaturowymi. Przyznam, że czytanie tej książki było dla mnie jednocześnie przyjemne i przerażające. Bardzo lubię zgłębiać wszelaką wiedzę naukową i, czytając „Zabójczą zieleń”, dowiedziałam się naprawdę sporo. Jednak jednocześnie, czytając o tym, jak nieświadomi zagrożenia ludzie chętnie korzystali z trujących zielonych barwników, czułam pewnego rodzaju niepokój. Pomimo tego jestem zadowolona z lektury. Polecam!
„Barwa zielona w materiach, służących do odzieży i ubrań, ozdób, zabawek dla dzieci, jest szkodliwa dla zdrowia z tego powodu, że świetność jej i trwałość polega na przymieszce arszeniku. Tapety, malowidła w mieszkaniach, kokardy, draperje, kwiaty robione, welony koloru zielonego mieszczą w sobie truciznę.” . Czy wiedzieliście, że XIX wieku właśnie za sprawą najmodniejszej zieleni, która opanowała niemal każdą dziedzinę życia, dochodziło do śmiertelnych zatruć arszenikiem? Ofiarą mógł paść każdy, bez względu na to, z jakiej warstwy społecznej pochodził. Dotyczyło to zarówno robotnika z fabryki, w której wytwarzano barwnik, jak i niewinnego dziecka, które „tylko” spało w pokoju wyłożonym tapetą w zielony deseń. Brzmi strasznie, prawda? . Przyznam szczerze, że nie miałam zielonego (ahh, ten kolor 😅🙊) pojęcia o tym zjawisku. Dlatego też z chęcią sięgnęłam po książkę autorstwa Wiktorii Król „Zabójcza zieleń. Historia zielonego pigmentu z arszenikiem” by przybliżyć sobie ten temat. . Lektura okazała się bardzo interesująca! Oprócz dowodów naukowych, przytaczania masy tekstów źródłowych, cytowania artykułów i zamieszczania przeciekawych opisów historii, które zdarzyły się naprawdę, znajdziemy w niej także wywiady z ekspertami przeprowadzone przez samą Autorkę. W książce umieszczone są także ryciny, które obrazują nam niektóre zagadnienia, np. Morderczą suknię z kolekcji Uniwersytetu Ryersona. . Co dla mnie jest najważniejsze, nie jest to sucha publikacja naukowa! Książka została tak napisana, że przykuwa naszą uwagę, a momentami trzyma w napięciu niczym kryminał Agathy Christie! Dopieszczona jest w każdym aspekcie i wypełniona wiedzą po brzegi, od tej czysto akademickiej, po ciekawostki, a nawet ploteczki XIX- wiecznych warstw społecznych. . Ze swojej strony polecam ją każdemu, nie tylko miłośnikom zielonego koloru!