30.94
Książki
Skarpa Warszawska
Zaginiona
Wydawnictwo:
Skarpa Warszawska
Oprawa: Miękka
30,94 zł
Cena rekomendowana: 52,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka dzisiaj
Opis
Brutalny i trzymający w napięciu kryminał od Piotra Kościelnego! Po awanturze narzeczonych Krzysztof wybiega z domu. Kolejnego dnia budzi się w nieznanej okolicy, nie pamiętając co się wydarzyło, ani jak znalazł się w obcym miejscu. Jego narzeczona – Agnieszka – wzburzona po kłótni wychodzi na spacer. Nie wie, że obserwuje ją psychopata. Gdy Agnieszka znika w tajemniczych okolicznościach, Krzysztof staje się głównym podejrzanym. Jedyną osobą, która wierzy w jego wyjaśnienia jest komisarz Tomasz Świderski. Sprawa zaginionej dziewczyny może pomóc mu powrócić na szczyt podupadającej kariery. Rusza śladem porywacza. Czy uda mu się uchronić kolejne ofiary przed brutalną rzeczywistością?
Szczegóły
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka
Ilość stron
304
Format
14.8x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788384301180
Rodzaj
Książka
EAN
9788384301180
Data premiery
2026-01-28
Kraj produkcji
PL
Producent
Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Zaginiona
30,94 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Po raz pierwszy miałam okazję sięgnąć po książkę Piotra Kościelnego i już wiem, że nie jest to autor, który bawi się w półśrodki. „Zaginiona” zapowiada się jako brutalny, mroczny kryminał, w którym napięcie rośnie z każdą stroną, a czytelnik szybko zostaje wrzucony w sam środek niepokojących wydarzeń. Historia zaczyna się od kłótni narzeczonych. Krzysztof po awanturze wybiega z domu, a następnego dnia budzi się w zupełnie nieznanym miejscu – bez wspomnień z poprzedniej nocy. W tym samym czasie jego narzeczona Agnieszka wychodzi na spacer, nie wiedząc, że ktoś ją obserwuje. Gdy dziewczyna znika w tajemniczych okolicznościach, wszystko zaczyna wskazywać na Krzysztofa. On sam jednak nie potrafi wyjaśnić, co tak naprawdę się wydarzyło. Jedyną osobą, która daje mu cień wiary, jest komisarz Tomasz Świderski. Dla policjanta ta sprawa to nie tylko poszukiwania zaginionej dziewczyny, ale również szansa na odbudowanie podupadającej kariery. Trop prowadzi w coraz mroczniejsze miejsca, a stawka rośnie z każdą kolejną wskazówką. Już po kilku fragmentach widać charakterystyczny, surowy styl autora. Dialogi są mocne, naturalne i pełne emocji, a bohaterowie dalecy od idealnych. Autor nie łagodzi rzeczywistości – pokazuje ją brutalnie i bez filtrów. „Nalał sobie do kieliszka i wypił jednym haustem. Nawet się nie skrzywił. Nie czuł już smaku wódki. Zastanawiał się, czy wszystko jest w porządku z jego kubkami smakowymi. Pije, bo lubi, a nie dlatego, że mu smakuje. Na stare lata sommelierem nie zostanie.” Takie fragmenty dobrze oddają klimat historii – surowy, trochę gorzki, bardzo realistyczny. Nie brakuje też dynamicznych scen i dialogów, które tylko podkręcają tempo: „Popierdoliło cię? Na chuj spierdalasz? – wysapał, ciężko łapiąc oddech. – Bo mnie gonisz…” Jeśli lubicie kryminały, które są mroczne, bezkompromisowe i trzymają w napięciu, „Zaginiona” może być pozycją, obok której trudno przejść obojętnie. To historia o tajemnicach, podejrzeniach i o tym, jak cienka bywa granica między ofiarą a podejrzanym. Polecam ♥️ Cytaty: „Nalał sobie do kieliszka i wypił jednym haustem. Nawet się nie skrzywił. Nie czuł już smaku wódki. Zastanawiał się, czy wszystko jest w porządku z jego kubkami smakowymi. Pije, bo lubi, a nie dlatego, że mu smakuje. Na stare lata sommelierem nie zostanie.” „Popierdoliło cię? Na chuj spierdalasz? – wysapał, ciężko łapiąc oddech. – Bo mnie gonisz…”
Są autorzy, którzy piszą kryminały „do poduszki” – takie, które czyta się z przyjemnością, a po rozwiązaniu zagadki zasypia się z poczuciem, że zło zostało ukarane. Piotr Kościelny do nich nie należy. „Zaginiona” to literatura, która nie daje ukojenia. To książka, która wdziera się w Twoją strefę komfortu, zostawiając po sobie emocjonalny osad, którego trudno się pozbyć. Jeśli szukacie lifestylowej polecajki, to ostrzegam: ta historia Was przeora. Jeden błąd, lawina nieszczęść - fabuła startuje z poziomu, który zna każdy z nas. Domowa sprzeczka, trzaśnięcie drzwiami, potrzeba wyjścia na zewnątrz, by ochłonąć. Krzysztof, główny bohater, popełnia ten jeden błąd – ucieka przed kłótnią w noc. Kiedy budzi się następnego dnia z lukami w pamięci, nie wie jeszcze, że właśnie skończyło się jego życie, jakie znał. Jego narzeczona, Agnieszka, zapada się pod ziemię. Zamiast współczucia, Krzysztof otrzymuje od losu i systemu etykietę potwora. Wszyscy już wydali wyrok, zanim jeszcze na dobre rozpoczęło się śledztwo. W tym dusznym świecie pojawia się komisarz Tomasz Świderski. To postać fascynująca, bo tak boleśnie autentyczna w swoim upadku. To nie jest krystaliczny śledczy z amerykańskich seriali. Świderski jest zmęczony, poturbowany przez życie i zawodowo zepchnięty na margines. Sprawa Agnieszki to dla niego coś więcej niż tylko praca – to desperacka próba udowodnienia sobie, że wciąż jest człowiekiem, a jego instynkt jeszcze go nie zawiódł. To, co w „Zaginionej” uderza najmocniej, to bezkompromisowe podejście autora do tematu przemocy i ludzkiej psychiki. Kościelny pokazuje nam, do czego prowadzą chore obsesje i jak niewiele trzeba, by dawne żale zamieniły się w niszczycielską siłę uderzającą w zupełnie przypadkowe osoby. To nie jest „ładny” kryminał, to anatomia zła bez filtra. Tu czuć zapach alkoholu w tanich mieszkaniach, czuć brud policyjnych korytarzy i bezduszność prokuratorskich gabinetów. Dla mnie najmocniejszym elementem tej powieści jest ukazanie systemu, który zamiast chronić, często staje się oprawcą. Obserwujemy zawiść, układy i czystą, ludzką podłość osób, które powinny stać na straży prawa. To wywołuje w czytelniku autentyczną furię i poczucie bezsilności. Postacie są tak skonstruowane, że ich decyzje – choć czasem irytujące, jak ucieczka w używki zamiast działania – wydają się jedynymi, jakie w tym mroku potrafią podjąć. Zamykałam tę książkę z poczuciem ogromnego ciężaru. Piotr Kościelny stworzył historię pełną niesprawiedliwości, gdzie każda próba wyjścia na prostą kończy się jeszcze większym upadkiem. Finał? Jest brutalny i surowy. Zupełnie inny, niż moglibyśmy sobie wymarzyć, ale paradoksalnie – jedyny możliwy w tym świecie. Jako osoba, która uwielbia zaglądać w mroczne zakamarki ludzkiego umysłu, czułam lekki niedosyt w kwestii wyjaśnienia źródła „demonów” sprawcy, ale ładunek emocjonalny całej powieści całkowicie to przykrył. „Zaginiona” to lektura dla ludzi o stalowych nerwach. To brutalny, gęsty i przerażający thriller, który obnaża najgorsze cechy ludzkiej natury. Jeśli lubicie literaturę, która zmusza do myślenia, wywołuje łzy i pozostawia w stanie osłupienia – to jest pozycja dla Was. Czytajcie, ale pamiętajcie: ten mrok zostanie z Wami długo po przeczytaniu ostatniej strony.
Od pierwszych stron "Zaginionej" Piotra Kościelnego czułam, że to nie będzie lekka lektura na leniwe popołudnie. To wejście w mroczny, brutalny świat, gdzie po kłótni narzeczonych jedno wyjście z domu zmienia wszystko. Klimat jest przytłaczający, szary i niepokojący – autor świetnie buduje poczucie zagrożenia, które towarzyszyło mi aż do ostatniej strony. To emocjonalny rollercoaster bez łatwych odpowiedzi. Akcja kręci się wokół tajemniczego zaginięcia Agnieszki, które od początku nosi znamiona czegoś znacznie gorszego niż przypuszczano. Jej narzeczony, Krzysztof, budzi się po nocy z wielką luką w pamięci i szybko staje się głównym podejrzanym. Piotr Kościelny nie oszczędza nikogo – śledztwo prowadzi w rejony obsesji, ludzkich dewiacji i systemowej bezradności. Fabuła jest dynamiczna i pełna zwrotów. Postacie w tej książki nie są czarno-białe i niełatwo je polubić, ale z pewnością wywołują silne emocje. Komisarz Tomasz Świderski to klasyczny, zmęczony życiem gliniarz z bagażem problemów osobistych i nałogiem. Jego walka o sprawę jest też walką o siebie, ale bywa bierny, co może irytować. Krzysztof przechodzi prawdziwe piekło, a jego dramatyczna historia czasem przyćmiewa nawet główny wątek zaginięcia. Świat przedstawiony to niemal osobny bohater: zaniedbana prowincja, marazm i przemoc, które niemal czuć przez strony. To wizja, która mocno przybija i zostaje w pamięci. Jest intensywnie i bez taryfy ulgowej! Piotr Kościelny pisze w sposób intensywny i brutalny. Styl jest bezpośredni, momentami surowy jak policyjny protokół, ale to chyba celowy zabieg, by oddać ciężar sytuacji. Tempo akcji jest dobre – historia rozwija się sprawnie, a krótkie rozdziały sprawiają, że ciągle chce się czytać "jeszcze jeden rozdział". Napięcie jest stałe, choć finał jest kontrowersyjny i trochę rozczarowujący. Dla kogo jest "Zaginiona"? 🔍 Ta książka NIE jest dla Ciebie, jeśli: 🚫 Szukasz lekkiej rozrywki i optymistycznego zakończenia. 🚫 Drażni cię schemat "pijanego, zmęczonego gliniarza". 🚫Nie lubisz mocnych, naturalistycznych scen przemocy. ❤️ Ta książka JEST dla ciebie, jeśli: ✅️ Cenisz sobie mroczne, polskie kryminały w klimacie noir. ✅️ Lubisz historie, które nie boją się brudu i trudnych tematów oraz zmuszają do refleksji. ✅️Szukasz intensywnej lektury, która trzyma w napięciu i długo po niej zostaje w głowie. Moja ocena: 7/10 ⭐ "Zaginiona" to solidny, mroczny kryminał, który wbija w fotel. Nie rewolucjonizuje gatunku, ale oferuje mocne, emocjonalne czytadło. Działa na nerwy, przybija, ale też wciąga. Dla fanów mocnych wrażeń. BRUNETTE BOOKS