32.43
Powieści zagraniczne
Relacja
Zanim zrozumiałem, że cię kocham. Tom 6
32,43 zł
Cena rekomendowana: 49,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: jutro (środa 15.07.2026)
Opis
Powróć do swojej ulubionej tokijskiej kawiarni, gdzie między aromatem świeżo parzonej kawy a ciszą bocznej uliczki kryją się historie tych, którzy odważyli się zajrzeć w przeszłość. Poznaj kolejne opowieści o podróżach krótkich jak chwila, która mija, zanim wystygnie kawa:
- o dziewczynie, która przez lata odtrącała miłość macochy, by po jej śmierci błagać o wybaczenie,
- o mężczyźnie, który od lat wiernie czeka w kawiarni na ukochaną,
- o kobiecie, która mierzy się z trudną diagnozą i wyrusza w podróż do przyszłości, by sprawdzić, czy wciąż żyje,
- o chłopcu, który pragnie jeszcze raz poczuć smak carbonary przygotowanej przez zmarłego ojca.
Tak jak polscy czytelnicy pokochali kojące japońskie książki z serii Zanim wystygnie kawa, tak Toshikazu Kawaguchi pokochał polską kuchnię – w najnowszej części cyklu nie zabrakło więc zachwytów nad pierogami, bigosem i plackami ziemniaczanymi, których urokom ulegają bohaterowie w polskiej restauracji.
Kawaguchi z niezwykłą subtelnością pokazuje, że choć podróż w czasie nie może zmienić rzeczywistości, ma moc, by całkowicie odmienić ludzkie serce. To opowieść o spóźnionych wyznaniach, sile nadziei i miłości, którą dostrzegamy często dopiero wtedy, gdy wydaje się, że jest już za późno.
Usiądź wygodnie. Kazu już parzy kawę. Pamiętaj tylko o jednym – nie pozwól jej wystygnąć.
Kawaguchi z niezwykłą subtelnością pokazuje, że choć podróż w czasie nie może zmienić rzeczywistości, ma moc, by całkowicie odmienić ludzkie serce. To opowieść o spóźnionych wyznaniach, sile nadziei i miłości, którą dostrzegamy często dopiero wtedy, gdy wydaje się, że jest już za późno.
Usiądź wygodnie. Kazu już parzy kawę. Pamiętaj tylko o jednym – nie pozwól jej wystygnąć.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Zanim zrozumiałem, że cię kocham. Tom 6
Autor
Wydawnictwo
Seria
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
198
Format
14.0 x 21.0 cm
Języki
polski
ISBN
9788384350218
Tłumacze
Dżdża Joanna
Kraj produkcji
PL
Tytuł oryginału
Before I Knew I Loved You
Rodzaj
Książka
EAN
9788384350218
Data premiery
2026-06-03
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Relacja sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Zanim zrozumiałem, że cię kocham. Tom 6
32,43 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Gdybyś mógł/mogła cofnąć się w czasie na zaledwie kilka minut, komu powiedział(a)byś to, czego nigdy nie zdążyłeś(-aś) powiedzieć? „Zanim zrozumiałem, że cię kocham” to książka, która po raz kolejny zaprosiła mnie do niezwykłej tokijskiej kawiarni, gdzie czas płynie odrobinę inaczej. To miejsce dobrze znane czytelnikom serii, ale mam wrażenie, że z każdą kolejną wizytą niesie ze sobą nowe emocje i kolejne pytania, na które nie zawsze potrafimy znaleźć odpowiedź. Toshikazu Kawaguchi ponownie udowadnia, że nie potrzebuje spektakularnych zwrotów akcji ani dramatycznych wydarzeń, aby poruszyć czytelnika. Wystarczą zwykłe rozmowy, niewypowiedziane słowa i ludzie, którzy dostają szansę, by choć na krótką chwilę spojrzeć w przeszłość lub przyszłość. I choć zasady tej niezwykłej podróży pozostają niezmienne, każda historia wnosi coś nowego i zostawia po sobie zupełnie inne emocje. Najbardziej urzeka mnie w tej serii jej prostota. Autor nie próbuje wzruszać na siłę. Nie manipuluje emocjami. Pozwala bohaterom opowiedzieć swoje historie, a czytelnikowi daje przestrzeń, by sam odnalazł w nich cząstkę siebie. Bo przecież każdy z nas nosi w sobie jakieś niewypowiedziane słowa, niedokończone rozmowy albo pytania, które pojawiły się zbyt późno. To właśnie ten motyw wybrzmiewa tutaj najmocniej. Jak często odkładamy ważne wyznania na później? Jak wiele razy zakładamy, że jeszcze będzie czas na rozmowę, przeprosiny albo zwykłe „kocham cię”? Kawaguchi bardzo subtelnie przypomina, że życie nie zawsze daje nam drugą szansę. A nawet jeśli nie możemy zmienić przeszłości, możemy zmienić sposób, w jaki ją nosimy w swoim sercu. Uwielbiam również atmosferę tej serii. Jest w niej coś niezwykle kojącego. Kawiarnia Funiculi Funicula stała się dla mnie miejscem, do którego wraca się nie dla samej historii, ale przede wszystkim dla emocji. To literatura, która nie spieszy się z opowiadaniem. Pozwala zwolnić, odłożyć telefon i przez chwilę po prostu pobyć z bohaterami. W świecie, który nieustannie pędzi, takie książki są prawdziwą rzadkością. Bardzo spodobało mi się również to, że autor po raz kolejny pokazuje różne oblicza miłości. Nie ogranicza jej wyłącznie do relacji romantycznych. To także miłość rodzicielska, przyjaźń, wdzięczność, tęsknota i potrzeba przebaczenia. Każda z tych emocji została przedstawiona z ogromną delikatnością i wyczuciem, dzięki czemu historie bohaterów wydają się niezwykle autentyczne. Miłym zaskoczeniem okazał się również polski akcent kulinarny. Uśmiechnęłam się, czytając o pierogach, bigosie czy plackach ziemniaczanych. To drobny element, który w żaden sposób nie dominuje fabuły, ale stanowi sympatyczne mrugnięcie okiem do polskich czytelników. „Zanim zrozumiałem, że cię kocham” nie jest książką, którą czyta się dla zaskakującego zakończenia. To lektura, którą czyta się dla emocji, refleksji i tego niezwykłego spokoju, jaki pozostaje po odłożeniu książki na półkę. Każda z przedstawionych historii przypomina, że największą wartością nie jest możliwość cofnięcia czasu, lecz świadomość, by nie odkładać najważniejszych słów na później. Jeżeli lubisz literaturę japońską, niespieszne opowieści i książki, które zamiast krzyczeć, mówią cicho, ale trafiają prosto do serca, ta seria nadal trzyma niezwykle wysoki poziom. A jeśli jeszcze nie odwiedziłeś(-aś) kawiarni, w której można podróżować w czasie, myślę, że to doskonały moment, by usiąść przy stoliku, zamówić filiżankę kawy i pozwolić tej historii zrobić swoje. Ocena: 10/10
Gdybyś mógł/mogła cofnąć się w czasie na zaledwie kilka minut, komu powiedział(a)byś to, czego nigdy nie zdążyłeś(-aś) powiedzieć? „Zanim zrozumiałem, że cię kocham” to książka, która po raz kolejny zaprosiła mnie do niezwykłej tokijskiej kawiarni, gdzie czas płynie odrobinę inaczej. To miejsce dobrze znane czytelnikom serii, ale mam wrażenie, że z każdą kolejną wizytą niesie ze sobą nowe emocje i kolejne pytania, na które nie zawsze potrafimy znaleźć odpowiedź. Toshikazu Kawaguchi ponownie udowadnia, że nie potrzebuje spektakularnych zwrotów akcji ani dramatycznych wydarzeń, aby poruszyć czytelnika. Wystarczą zwykłe rozmowy, niewypowiedziane słowa i ludzie, którzy dostają szansę, by choć na krótką chwilę spojrzeć w przeszłość lub przyszłość. I choć zasady tej niezwykłej podróży pozostają niezmienne, każda historia wnosi coś nowego i zostawia po sobie zupełnie inne emocje. Najbardziej urzeka mnie w tej serii jej prostota. Autor nie próbuje wzruszać na siłę. Nie manipuluje emocjami. Pozwala bohaterom opowiedzieć swoje historie, a czytelnikowi daje przestrzeń, by sam odnalazł w nich cząstkę siebie. Bo przecież każdy z nas nosi w sobie jakieś niewypowiedziane słowa, niedokończone rozmowy albo pytania, które pojawiły się zbyt późno. To właśnie ten motyw wybrzmiewa tutaj najmocniej. Jak często odkładamy ważne wyznania na później? Jak wiele razy zakładamy, że jeszcze będzie czas na rozmowę, przeprosiny albo zwykłe „kocham cię”? Kawaguchi bardzo subtelnie przypomina, że życie nie zawsze daje nam drugą szansę. A nawet jeśli nie możemy zmienić przeszłości, możemy zmienić sposób, w jaki ją nosimy w swoim sercu. Uwielbiam również atmosferę tej serii. Jest w niej coś niezwykle kojącego. Kawiarnia Funiculi Funicula stała się dla mnie miejscem, do którego wraca się nie dla samej historii, ale przede wszystkim dla emocji. To literatura, która nie spieszy się z opowiadaniem. Pozwala zwolnić, odłożyć telefon i przez chwilę po prostu pobyć z bohaterami. W świecie, który nieustannie pędzi, takie książki są prawdziwą rzadkością. Bardzo spodobało mi się również to, że autor po raz kolejny pokazuje różne oblicza miłości. Nie ogranicza jej wyłącznie do relacji romantycznych. To także miłość rodzicielska, przyjaźń, wdzięczność, tęsknota i potrzeba przebaczenia. Każda z tych emocji została przedstawiona z ogromną delikatnością i wyczuciem, dzięki czemu historie bohaterów wydają się niezwykle autentyczne. Miłym zaskoczeniem okazał się również polski akcent kulinarny. Uśmiechnęłam się, czytając o pierogach, bigosie czy plackach ziemniaczanych. To drobny element, który w żaden sposób nie dominuje fabuły, ale stanowi sympatyczne mrugnięcie okiem do polskich czytelników. „Zanim zrozumiałem, że cię kocham” nie jest książką, którą czyta się dla zaskakującego zakończenia. To lektura, którą czyta się dla emocji, refleksji i tego niezwykłego spokoju, jaki pozostaje po odłożeniu książki na półkę. Każda z przedstawionych historii przypomina, że największą wartością nie jest możliwość cofnięcia czasu, lecz świadomość, by nie odkładać najważniejszych słów na później. Jeżeli lubisz literaturę japońską, niespieszne opowieści i książki, które zamiast krzyczeć, mówią cicho, ale trafiają prosto do serca, ta seria nadal trzyma niezwykle wysoki poziom. A jeśli jeszcze nie odwiedziłeś(-aś) kawiarni, w której można podróżować w czasie, myślę, że to doskonały moment, by usiąść przy stoliku, zamówić filiżankę kawy i pozwolić tej historii zrobić swoje. Ocena: 10/10