Zasłużyłeś
+ czas dostawy
Opis
Czasami błędy z przeszłości dają o sobie znać w najmniej oczekiwanym momencie
Marcel Kownacki, doktor habilitowany nauk chemicznych, ma jasno sprecyzowane plany zawodowe. Jego marzeniem jest stworzenie nowoczesnego leku z grupy antydepresantów, który zrewolucjonizuje dotychczasowe osiągnięcia w świecie farmakologii. Póki co Kownacki będzie musiał jednak zmierzyć się z nieoczekiwanymi komplikacjami: studentki biorące udział w jego wykładach na uczelniach we Wrocławiu i Białymstoku znikają jedna po drugiej.
Po jakimś czasie policji udaje się odnaleźć ich ciała. Uwagę śledczych przykuwa fakt, że każdej z bestialsko zamordowanych kobiet oprawca wytatuował tajemniczą literę. Dziennikarze, węsząc sensację, zaczynają określać mordercę mianem Tatuatora, a na kobiety we Wrocławiu i Białymstoku pada blady strach Wśród grona podejrzanych zaczyna się wymieniać doktora Kownackiego. Czy to zaawansowane prace nad cudownym lekiem stają się przyczyną tych perturbacji, czy też naukowiec w istocie ma coś do ukrycia?
Szczegóły
Recenzje
Akcja toczy się szybko, bez zbędnych opisów. Kim jest tajemniczy morderca, który podąża śladami głównego bohatera? Rozstrzygnięcie dopiero na ostatnich stronach powieści. Do ostatnich stron książki historia trzyma w napięciu. Czytając miałam wrażenie, że akcja nie zwalnia. Autor w ciekawy i zaskakujący sposób połączył lek, nad którym pracował z pandemią. Kim są tajemniczy ludzie, przed którymi ostrzegła Marcela matka?. Rozdział "KIEDYŚ" w którym autor opisał tajemnicę rodzinną sprzed lat dla mnie sztos! Zaskoczenie i burza myśli Jaki to ma wpływ na teraźniejszość?. Zakończenie jest zaskoczeniem. W Posłowiu autor przygotował zagadkę czytelnikowi, co jest fajnym pomysłem. Polecam. Świetny debiut. Czekam na więcej.
Petarda jeżeli ująć jednym słowem i podkreślić, że to debiut autora! Fajna pozycja na dwa, może trzy podejścia. Szybko się czyta, chce się do książki wrócić zaraz po odłożeniu. Zwroty akcji i dynamika, to atuty w tej powieści. Moim zdaniem otwarta została furtka do kontynuacji. Autor wodził mnie za nos jak chciał. Warto sobie literki od razu wynotowywać, które tajemniczy Tatuator pozostawia na ciałach dziewczyn, bo autor zrobił z nich zagadkę dla czytelnika, która mnie intryguje. Fajny pomysł. Tytuł książki po jej przeczytaniu staje się zrozumiały i dopełniony rozwiązaniem z zagadki. Polecam i to bardzo. :)