32.32
Literatura faktu, reportaż
Filia
Zdradzony przez Kościół
Historia chłopca, który pozwał papieża
Wydawnictwo:
Filia
Oprawa: Miękka
32,32 zł
Cena rekomendowana: 52,92 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 08.06.2026
Opis
Żyłem w świecie, w którym ksiądz wypowiadający słowa Boga wykorzystywał mnie seksualnie, i nie było nikogo, komu mógłbym o tym powiedzieć. Świat, w którym działy się te okropności, nie istniał dla nikogo innego. Jako chłopiec w Irlandii, gdzie wszyscy – od sąsiadów po najwyższe władze Kościoła i państwa – woleli zaprzeczać, że ksiądz mógłby skrzywdzić dziecko, Colm O’Gorman odczuwał jedynie wstyd, poczucie winy i strach w obliczu regularnych gwałtów i nadużyć, których doświadczał. Jednak Colm zapisał się w historii, skutecznie pozywając Kościół katolicki, zadając pytania samemu papieżowi i wyznaczając punkt zwrotny, który dał setkom ofiar odwagę, by przerwać milczenie i opowiedzieć o swojej krzywdzie. Zdradzony przez Kościół to poruszająca opowieść o przemianie wstydu w gniew i siłę, by zawalczyć o prawdę. Pokazuje, że – niezależnie od bólu przeszłości – nadzieja na przyszłość istnieje – jeśli jesteśmy gotowi stanąć w jej obronie. To także poruszający manifest przeciwko milczeniu, które chroni sprawców, i hołd dla siły ludzkiego ducha, który nie godzi się na krzywdę i kłamstwo.
Szczegóły
Tytuł
Zdradzony przez Kościół
Podtytuł
Historia chłopca, który pozwał papieża
Autor
Wydawnictwo
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
384
Format
13.5x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788384023457
Tłumacze
Kalus Agnieszka
Tytuł oryginału
Beyond Belief: Abused by his priest. Betrayed by his church. The story of the boy who sued the Pope
Rodzaj
Książka
EAN
9788384023457
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Wydawnicza Filia sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Zdradzony przez Kościół
32,32 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
W książce Zdradzony przez Kościół. Historia chłopca, który pozwał papieża jej autor, Colm O’Gorman, opowiada o swoim życiu naznaczonym traumatycznymi przejściami, które miały miejsce, kiedy był nastolatkiem. Jest to historia pozbycia się wstydu i poczucia winy i pokazania światu bolesnych wydarzeń jakie były jego udziałem. Colm O’Gorman ujawnił i nazwał po imieniu to, co przez dziesięciolecia było ukrywane. Miał odwagę pozwać hierarchów Kościoła katolickiego w Irlandii i papieża. Książka pokazuje mechanizm systemowych nadużyć jakich dopuszczali się duchowni w Irlandii i ich ukrywania. Pierwsze wydanie książki miało miejsce w Anglii w 2009 roku. Colm O’Gorman w bardzo emocjonalnej, pierwszoosobowej narracji przedstawia nam swoje życie poczynając od okresu beztroskiego dzieciństwa w 1972 roku w niewielkiej społeczności w hrabstwie Wexford w katolickiej Irlandii. Poznajemy rodzinę O’Gormanów i społeczność najpierw malej wsi, a potem miasta do którego przeniosła się rodzina. Trauma chłopca rozpoczęła się kiedy miał 14 lat. Colm opowiada co działo się w domu księdza Seana Fortune’a i jak odbiły się te wydarzenia na jego codziennym życiu wtedy i przez kolejne lata. Pokazuje, jak wpłynęły na relacje rodzinne i społeczne: „Moje relacje z innymi opierały się na tym, że wyobrażałem sobie, jakim powinienem według nich być, zamiast być sobą. To był jeden z najtrudniejszych i frustrujących skutków wykorzystywania.” Dopiero po wielu latach jako dorosły człowiek, Colm znalazł w sobie siłę, bo złożyć doniesienie o wykorzystywaniu seksualnym, jakiego doświadczał przez dwa i pół roku ze strony znajomego księdza Seana Fortune’a. Kiedy rozpoczęło się śledztwo okazało się, że skrzywdzonych przez duchownego chłopców jest więcej, a Sean Fortune’a jest jednym z wielu przedstawicieli Kościoła katolickiego w Irlandii, którzy dopuszczali się krzywdzenia dzieci. Jego działanie poruszyło lawinę oskarżeń wydobywając na światło dzienne wstydliwie ukrywane przez lata tajemnice. Duży wpływ na bezkarność działań duchownych miał szacunek i zaufanie jakim cieszyli się przedstawiciele Kościoła katolickiego w społeczeństwie irlandzkim. Przekonanie, że stali oni ponad prawem. Bulwersujące było milczące przyzwolenie otoczenia na to co się działo w parafiach i szkołach. Wpajane poczucie winy i wstyd skutecznie zamykały buzię skrzywdzonym dzieciom, które znosiły swoje cierpienie w samotności. Po wielu latach Colm skierował też cywilny pozew, żeby dowiedzieć się, czy zwierzchnicy Kościoła w Irlandii i Watykan wiedzieli o tym co robili ich podwładni i co zrobili, aby chronić dzieci. Książka Zdradzony przez Kościół. Historia chłopca, który pozwał papieża jest autentyczną, przyjmującą opowieścią człowieka, który z perspektywy lat opowiada o traumatycznych doświadczeniach dzieciństwa i młodości. O wydarzeniach, które naznaczyły go na całe życie zostawiając głębokie ślady na jego ciele i psychice. Zgrozą napawa fakt, że sprawcą jest człowiek reprezentujący Kościół katolicki będący dla Colma i jego otoczenia największym autorytetem. Człowiek, którzy wykorzystał nieświadomość i przewagę swojej pozycji. Jest to opowieść o drodze jaką przebył od upokarzanego, samotnego, zalęknionego nastolatka, poprzez depresyjnego bezdomnego młodego człowieka do świadomego swoich praw i swojej wartości człowieka, założyciela i długoletniego dyrektora organizacji „One in Four” (charytatywnej organizacji działającej na terenie Anglii i Irlandii zapewniającej wsparcie psychologiczne i prawne dorosłym i dzieciom, ofiarom nadużyć seksualnych) oraz znanego na świecie irlandzkiego aktywisty i polityka. Autor pisze o wydarzeniach, które miały miejsce w Irlandii, powołuje się na powstałe w tym kraju raporty, ale mechanizmy związane z systemowymi nadużyciami były takie same, we wszystkich krajach katolickich, choć skala nadużyć mogła być różna. Colm O’Gorman pisze w sposób rzetelny, rzeczowy i klarowny, koncentruje się na swoich emocjach i przeżyciach. Przytacza fakty nie tylko osobiste, ale i ogólne dotyczące opisywanych problemów. Nie szuka łatwej sensacji, ale dąży do pokazania rzetelnej, konkretnej prawdy. Próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie „Dlaczego tak się stało?”. Przy tym nie odrzuca i nie atakuje Kościoła, ale szuka odpowiedzi nie tylko w Kościele, ale także w społeczności lokalnej. Lektura książki jest bardzo trudna emocjonalnie. Zderzamy się nie tylko z emocjami Colma, ale także innych skrzywdzonych, a także ich rodzin. Krzywda dziecka rodzi naturalny sprzeciw, bunt, złość i gniew. Współczucie dla ofiar jest niezmiernie przytłaczające. Z niedowierzaniem czytamy o działaniach prawników i przedstawicieli Kościoła w trakcie procesów oskarżonego księdza. Już sam opis książki zapewne wzbudzi różnorodne emocje. Nie każdy znajdzie w sobie dość siły i odwagi, by sięgnąć po tę lekturę ze względu na kontrowersyjność tematu, a także samą treść. Tych, którzy to zrobią zapewne przytłoczy na początku siłą traumatycznych przeżyć głównego bohatera. Ale także pokaże, że pozbycie się wstydu i ujawnienie prawdy ma uzdrawiającą moc. Colm jest przykładem pokazującym, że nawet po tak trudnych przeżyciach można wiele osiągnąć, a drogą do uwolnienia jest prawda. Historia Colma O’Gormana jest też świadectwem istnienia mrocznych kart historii Kościoła katolickiego i spraw, które do tej pory ciążą na sumieniach hierarchów Kościoła a także wywołują wstyd i zażenowanie wśród szeregowych jego członków.
Bardzo niespotykane combo. Kiedy czytałem książkę, w tym samym czasie razem z żoną obejrzeliśmy film "Drobiazgi takie jak te" (ang. Small Things Like These). Film, którego światowa premiera odbyła się w lutym 2024, a irlandzka i brytyjska w listopadzie 2024, który opowiada o pralniach magdalenek w Irlandii. Tam trafiały dziewczyny w ciąży, często wysyłane przez rodziny, by ukryć, że ich córki są w ciąży poza związkiem małżeńskim. Magdalenki zmuszały je do ciężkiej pracy, odbierały dzieci, upokarzały. Książka autorstwa Colma O'Gormana "Zdradzony przez Kościół, opowiada o swoich osobistych doświadczeniach związanych z molestowaniem seksualnym przez księdza w Irlandii oraz o walce o sprawiedliwość i zmianę w Kościele. Co gorsza, chłopiec doznał przemocy seksualnej, zanim skrzywdził go ksiądz. "W naszej wiosce było dwóch mężczyzn, którzy krzywdzili dzieci — wspomina autor — Ci dwaj mężczyźni gwałcili i wykorzystywali, Skrzywdzili wiele dzieci. Byłem jednym z dzieci, które skrzywdzili". Potem był starszy chłopak, który uczył Colma rysunku i w końcu ksiądz. "Nie znalazłem stów, by powiedzieć komuś o tym, co mi się przydarzyło. Nie tylko dlatego, że się balem, że w naszym świecie takie rzeczy były uważane za niemożliwe, lecz dlatego, że nie znałem takich stów. Po prostu nie miałem ich w swoim repertuarze. W mojej rodzinie i społeczności nigdy nie mówiliśmy o swoich ciałach i o intymnych sprawach" - pisze Colm, dlaczego pozostawił te pierwsze krzywdy w sobie. Jeszcze bardziej o strachu przed tym, by nie być napiętnowanym, autor opowiada po zgwałceniu przez księdza i wykorzystywaniu przez ponad dwa lata. To obraz mrocznej, ciemnej, zapyziałej, zdewociałej i ortodoksyjnej katolickiej Irlandii. Tu Kościół decydował o życiu kraju, ale i jednostki: "Ziemia znika spod moich stóp. Wcześniej była twarda i dawała oparcie. Ksiądz jest dobry, zawsze dobry, Zawsze ma rację i nigdy nie można kwestionować jego decyzji. Zawsze trzeba go słuchać. Nazywa Prawdę, a my powtarzamy za jego słowami. Seks jest zły, nigdy się o nim nie mówi. Ten seks był gorszy niż zły, był nikczemny. Ale on jest księdzem i nie może być zły, wobec tego to ja jestem zły". Jeśli Colm jest zły, nie może powiedzieć o tym, co go spotkało i siedzi to w nim przez kolejne lata. Książka opowiada o samotności, o dochodzeniu do prawdy i podjęciu najważniejszej decyzji, by postawić księdza, ale i Kościół przed sądem. Nie jest to jednak łatwe, kiedy jest się homosksualistą, kiedy trzeba otworzyć się przed rodziną i wyzbyć się obawy, że swoim działaniem napiętnuje ją, a przecież pochodzą z małego miasteczka. Czytając tę opowieść i oglądając film, narasta gniew i zastanawia fakt, dlaczego siostry zakonne, kapłani są tak bardzo zepsuci, bezkarni. I nie są to jednostkowe przypadki. Co gorsze ten proceder się nie skończył, a kościelni dygnitarze zamiatają wszystko pod dywan, a wielu z nich mają także brudne sprawy na sumieniu. Tak, wielu mówi, że to nie tylko duchowni są spaczeni. Tak, ale to oni chcą nas uczyć jak żyć w prawdzie, być dobrym, nie krzywdzić bliźniego, odpuszczają grzechy, samemu będąc zbrukanymi grzechem. Coraz bardziej zastanawiam się, jak można darzyć szacunkiem tych, którzy są kapłanami czy zakonnicami. Poruszająca lektura o determinacji, układaniu życia na nowo, walce o odzyskanie rodziny, pomocy skrzywdzonym przez Kościół. To także poruszająca opowieść o ojcu i odzyskiwaniu go przez Colma oraz śmierci. Niesamowity opis umierania ojciec i rodziny jednoczącej się, by być z nim w ostatnich chwilach życie. I jeszcze jedno mimo wielu krzywd, jakie wyrządził Colmowi ksiądz, nie ma w książce ślepego ataku na instytucję Kościoła, to próba zrozumienia i odpowiedzi dlaczego? oraz żalu, że wszyscy, milczeli, bo... bo tak trzeba. Colm doprowadza swoje sprawy do końca, ale czy to daje mu spokój...
Czy można jeszcze wierzyć, kiedy zawiodą ci, którzy mieli chronić? To jedno z najtrudniejszych pytań, jakie stawia przed nami książka „Zdradzony przez Kościół” Colma O’Gormana — poruszająca, wstrząsająca, ale też odważna i oczyszczająca opowieść o osobistej walce o prawdę. To nie jest łatwa lektura. Autor — dziś znany aktywista i działacz na rzecz praw człowieka — wraca do traumatycznych wydarzeń z dzieciństwa, kiedy jako chłopiec padł ofiarą molestowania przez duchownego. Ale ta książka to nie tylko świadectwo przemocy. To opowieść o tym, co dzieje się, gdy system — Kościół, państwo, społeczeństwo — odwraca wzrok. I o tym, jak jedna osoba może przełamać milczenie, mimo strachu, wstydu i presji. O’Gorman pisze w sposób prosty, ale emocjonalnie przejmujący. Szczerość i wewnętrzna siła biją z każdej strony. To książka, która boli, ale też daje nadzieję — że prawda ma moc zmiany. I że głos ofiary może być początkiem końca ciszy. Ta książka zostaje z czytelnikiem na długo.
Wstrząsające świadectwo chłopca, który został brutalnie skrzywdzony przez księdza – i całkowicie zignorowany przez Kościół. Colm O’Gorman nie tylko opowiada o swoim dzieciństwie pełnym strachu i milczenia, ale pokazuje też drogę do odwagi, prawdy i sprawiedliwości. Jako dorosły człowiek pozwał instytucję, która miała go chronić – Watykan. To nie jest łatwa książka, ale niezwykle potrzebna. Pokazuje mechanizmy tuszowania, przerzucania odpowiedzialności i bezdusznego milczenia hierarchów. Obowiązkowa lektura dla każdego, kto chce zrozumieć skalę problemu i realia, w jakich żyją ofiary.