41.72
Książki
WasPos
Żelazna pięść Olbrzyma
Wydawnictwo:
WasPos
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
41,72 zł
Cena rekomendowana: 53,90 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Produkt chwilowo niedostępny
Powiadom o dostępności
Opis
Trzy epoki, jedna dzielnica, niezliczone losy.Przez pół wieku Dakota była labiryntem ludzkich namiętności, w którym młodość splata się z bezwzględnością, a przyjaźń wystawiona jest na najcięższe próby.W latach 40. transatlantyk podsyca nadzieje emigrantów, by z powrotem rzucić ich w wir powojennej Polski. Jack Dakota, syn emigranta, buduje imperium na pięściach i gorzałce, a legenda sprawia, że na jego cześć zostaje nazwana dzielnica, w której rządzi bezwzględnie.Lata 90. XX wieku to okres inicjacji i buntu, alkohol i seks są ucieczką od szarej codzienności, a rodzinne dramaty rysują portret rozpadającego się świata. W takiej szarej rzeczywistości, pełnej dramatów, upadków zakładów pracy i biedy, dorastają dwaj przyjaciele – Gilbert i Artek.Współczesność to czas Wiaczesława Palamara, którego mroczne interesy odkrywa komisarz Dukla. Masowe mogiły i pytania bez odpowiedzi prowadzą do człowieka zwanego Papieżem – czy to on pociąga za sznurki, kontrolując życie i śmierć w Dakocie?Żelazna pięść Olbrzyma to surowa opowieść o marzeniach, przyjaźni i kręgosłupie moralnym. To studium ludzkich charakterów, pełne pęknięć i rys, ale też heroizmu i uporu. W tej dzielnicy każdy szuka miłości, nawet za cenę największego poświęcenia.Odkryj Dakotę – miejsce, w którym rodzą się legendy, a grzech i cnota tańczą w jednym rytmie. Poznaj dzielnicę, w której władza i pieniądze znaczą więcej niż prawo.Historia, którą stworzył Albin Perc, po prostu wybija się ponad inne. Pokaże Wam, czym są życie, przyjaźń i miłość. Czym są niedola i gorycz klęski. W powieści nie brakuje przemocy zarówno werbalnej, jak i fizycznej. Mimo tego doda Wam optymizmu, ducha walki, a jednocześnie wprowadzi w meandry smutku i zadumy. Bardzo polecam.Paweł Stryjecki, @uncelek
Szczegóły
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
428
Format
14.3x20.5cm
Języki
polski
ISBN
9788382907520
Język oryginału
polski
Redakcja
Kinga Szelest
Rodzaj
Książka
EAN
9788382907520
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo WasPos Agnieszka Przyłucka
Podmiot odpowiedzialny
Agnieszka Przyłucka
Dodałeś produkt do koszyka
Żelazna pięść Olbrzyma
41,72 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Żelazna pięść olbrzyma - Albin Perc Dziękuję autorowi i wydawnictwu WasPos za możliwość przeczytania tej książki. Książkę przeczytałam bardzo szybko. Jest ona wielowymiarowa i prosta w przekazie. Wbrew pozorom, nie jest to łatwa lektura. Niby opowiada ona o życiu ludzi lat 40 XX wieku, a jednocześnie pokazuje konsekwencje podjętych decyzji. Czasem były one zrządzeniem losu i przypadku. Mówią, że każdy jest kowalem swojego losu. Autor daję nam wiele ważnych lekcji, dla wszystkich warstw społecznych, robotniczych jak i zawodowych. I to wręcz bardzo boleśnie. Mimo tylu nowych pokoleń, my wciąż jesteśmy tacy sami. Każdy z nas będąc na górze, może z niej spaść. To coś więcej niż słowa... To krzyk dla tych, co myślą, że wszelkimi dobrami materialnymi dają miłość. I choć historia nie kończy się optymistycznie... To jednocześnie daję wiele do przemyśleń na wielu płaszczyznach naszego życia. Czy polecam? Tak, to historia, która uczy między innymi tego, do czego może prowadzić obsesja, np. za bogactwem. Moja ocena 10/10 Cytaty z książki: "Jest we mnie gdzieś w środku uczucie tak ogromnej straty. Jakby mi ktoś ciekły metal wlewał do przełyku. Pamiętam, jak za dzieciaka, o tak małego pokazał - ganiałem tu z wystruganym z kawałka drewna mieczem. Świat był dla mnie prosty jak wiązanie butów. " "Czy ja mądry i inteligentny? (...) Chyba życiowo jakoś pokręcony, bo ciągle mnie kusi, żeby przeżyć więcej, mam to zdradzieckie poczucie, że życie przelatuje mi przez palce a ja się temu tylko przyglądam, nic z tym nie robię!" "Ziemia zabiera ze sobą tajemnice. Wyzbywa lęku, który na wzór wylanej z rany krwi barwi ciemny przestwór gruntu. Tylko wiatr zdaje się pamiętać skargą pomordowanych." "Złoto potrafi omamić. Odebrać rozum i zdolność podejmowania słusznych decyzji. Dlatego w kodeksie każdego porządnego złodzieja jest naczelna zasada. Trzeba wiedzieć, kiedy się wycofać, kiedy nabyte wątpliwości drogą bogactwa spieniężyć albo ukryć." " Jak rozumiem, chcecie pomnażać kapitał, a więc zbytek, a mnie nie interesują zbytki, wyleczyłem się z manii posiadania, bo to czyni człowieka niewolnikiem. Praca, jak już, powinna bawić, frapować, być pretekstem do zadawania celnych i ważnych pytań. Tylko taką pracę mógłbym przyjąć, bo nie zaślepiałaby we mnie jasności osądu, zbytek czyni to w sposób katastrofalny dla człowieka!" "Naturalnie, o to właśnie chodzi, o wybór. Życie to sztuka wyboru, czyli opowiadania się za albo przeciw, albo znowu za! Człowiek, który umie się opowiedzieć, z gruntu uchodzi za wygranego, co innego gdy wybór nastręcza problemów. I wtedy pojawiają się wszystkie domorosłe hipotezy, milion za i milion przeciw, i stoi człowiek w idiotycznym rozkroku. A czas ucieka, a życie nie poczeka, bo mamy je jedno i nic poza tym, i basta. Więc roztropniej będzie podjąć decyzję. Wiadomo, każdy wybór obarczony jest ryzykiem, to jakby położyć statek na wodzie i oddać się głupocie, że nigdy nie zatonie. To nonsens. Ale nie znaczy to, że trzeba przez cały jego żywot trzymać go w porcie z racji lęku i obaw z tym związanych." "Miłość jest jak latawiec; jeśli nie wypuścisz jej z rąk, nigdy nie zobaczysz, jak rozkłada skrzydła, jak mieni się w słońcu targana wiatrem, jak tnie miarowo niebo, a później majestatycznie opada. Latawiec w ręku jest tylko obietnicą miłości, nad którą człowiek jedynie pozornie panuje." "Są w życiu rzeczy, których nikt nas nie uczy. Pierwszymi są strata i jej siostra samotność, dwie czarne panny, które wyciągają po człowieka swe ramiona jedna po drugiej. Potem jest miłość podyktowana sercem albo rozumem, jak kto woli; a czasem namiętnością krótką, jak krótki bywa lot latawca. I w końcu czwarta, o której wszyscy wiedzą, milcząc zaciekle, jakby siły złowróżbne mogły sprowadzić ją z daleka. Śmierć. " "Czasem tak bywa, że przeszłość dogania człowieka w najmniej spodziewanym momencie. Przeszłość, która jak kajdany pęta najmocniej, zamieniając jasność i racjonalizm myśli w odwieczną udrękę i koszmar. Podobnie jak statek, który bezwiednie płynie na spotkanie góry lodowej, by dopełnić w ten sposób swój los." "Człowiek, który chce od życia ciągle więcej i więcej, utonie w końcu na dnie oceanu i nie mam tutaj na myśli Atlantyku, [...] ale ocean własnej duszy. Podążanie za potrzebą posiadania pęta człowieka, skazując go na wieczną udrękę i niespełnienie. Banicję, podczas której nadal śni o triumfie, rozdrapuje dawno rozmyte sensy, które za sprawą złowróżbnej siły wody nigdy na powrót nie układają się pomyślnie." "Wszystko to już obrosło w niepamięć. Życie znów zatoczyło koło, domknęło swój liniowy porządek. Wszystko, co zostało powiedziane i uczynione wbrew porządkowi, przykrywają kolejne karty powieści. Cóż, życie potrafi płatać figla. Bawić i zaskakiwać. Skłaniać do refleksji wyciskać łzy. Wzruszać i pouczać, dając pstryczka w nos."
Albin Perc w swojej powieści „Żelazna pięść Olbrzyma” stworzył nie tylko wciągającą narrację, ale również głęboko poruszający obraz Polski widzianej z perspektywy jednej dzielnicy – Dakoty. To nie jest książka, którą czyta się „na szybko”. To opowieść wymagająca, pełna emocji, surowej prawdy i ludzkich dramatów, które wybrzmiewają na tle trzech epok – od lat 40., przez burzliwe lata 90., aż po mroczną współczesność. Styl pisania Perca to surowa poetyka codzienności. Autor nie szuka literackiego poklasku – jego język jest twardy, często ostry jak ostrze, ale dzięki temu autentyczny. Nie znajdziemy tu niepotrzebnych ozdobników – znajdziemy za to rytm ulicy, ciężar milczenia, smak taniej wódki i zapach przemocy. W tej szorstkości jest jednak poezja – melancholijna, gorzka, ale prawdziwa. To styl, który doskonale oddaje klimat Dakoty – miejsca, gdzie przyjaźń bywa równie brutalna jak zdrada, a miłość często splata się z bólem. Największą siłą książki są jednak bohaterowie. Jack Dakota, Gilbert, Artek, Palamar czy komisarz Dukla to postacie, których nie sposób zaszufladkować. Perc ukazuje ich pęknięcia, lęki, dramaty i momenty heroizmu bez zbędnego komentarza. Nie ocenia – pozwala, by to ich czyny mówiły same za siebie. Czytelnik niejednokrotnie będzie się wahał – czy powinien bohaterowi współczuć, podziwiać go, a może nim gardzić? To właśnie ta niejednoznaczność sprawia, że postacie żyją długo po tym, jak skończymy lekturę. „Żelazna pięść Olbrzyma” to również opowieść o przemijaniu, marzeniach i próbie zachowania tożsamości w świecie, który się rozpada. Lata 40. to czas nadziei i brutalnej weryfikacji, lata 90. – epoka inicjacji, buntu i rozkładu, a współczesność to ciemna plama, w której życie traci wartość, a zło nosi garnitur. Perc buduje wielowymiarową panoramę społeczną – nie tylko obrazując losy bohaterów, ale też diagnozując przemiany społeczne, które dotknęły całe pokolenia. To nie jest książka lekka – emocjonalnie potrafi być trudna. Ale to także powieść, która zostawia ślad. Porusza, zmusza do refleksji, nie pozwala przejść obojętnie. Perc pokazuje, że nawet w najbardziej skorumpowanym świecie istnieje coś, co warto ocalić – kręgosłup moralny, choćby mocno już zgięty. „Żelazna pięść Olbrzyma” to bezkompromisowa literatura społeczna – dla czytelników ceniących realizm, głębię psychologiczną i opowieści o ludziach nieidealnych, ale prawdziwych. To książka, która uderza mocno – jak pięść. Ale to właśnie taki cios zostaje w pamięci na długo. Zdecydowanie warto przeczytać.