26.52
6 - 8 lat
Nasza Księgarnia
26,52 zł
Cena rekomendowana: 39,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 22.06.2026
Opis
Seria „Tata w tarapatach" to przezabawny cykl książek stworzony przez autorkę „Dziesięciu skarpetek" i mistrzowsko zilustrowany przez Bartka Brosza. W każdym tomie nieszczęsny Gerard Filip, ojciec rodziny, gubi się w niezwykłych okolicznościach... od czego ma jednak kochającą żonę, dzieci i zwierzęta? Zapnijcie pasy... a przedtem sprawdźcie, czy wasz autobus potrafi latać i pływać!
W podróżującej autobusem amfibią rodzinie Wieczorków każdy jest geniuszem: matka Eugenia (wynalazczyni), ojciec Gerard Filip (entomolog), a także dzieci: Mirosław, Bogumiła, Marcelina i niemowlak Dydyś (choć o talentach tego ostatniego jeszcze niewiele wiadomo). Wyjątkowo uzdolnione są także należące do rodziny zwierzęta: pies As, kotka Aspiryna, chomik Alfred i świerszcz Anastazja. I to się już niebawem bardzo przyda, ponieważ Gerard Filip zostaje... PORWANY! Przez żądną zemsty bandę mściwych... Ale o tym dowiecie się już z książki.
Justyna Bednarek (ur. 1970), z wykształcenia romanistka, pisarka dla dzieci, autorka prawie 90 książek, w tym „Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek", które weszły do kanonu lektur szkolnych, „Pięciu sprytnych kun", „Babcochy" czy też serii o Dusi i Psinku-Świnku.
Za swoje książki dostała wiele nagród literackich (m. in. Warszawską Nagrodę Literacką, nagrodę w konkursie na Najlepszą Książkę Dziecięcą „Przecinek i Kropka", Nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego, trzy razy tytuł Książki Roku Polskiej Sekcji IBBY, Nagrodę Żółtej Ciżemki czy też Ferdynanda Wspaniałego).
Zanim zaczęła pisać bajki, przez wiele lat pracowała jako dziennikarka, najdłużej – w miesięczniku „Kuchnia". Wtedy pokochała gotowanie, chociaż talent do tego miała zawsze.
Gdy była mała, pragnęła zamieszkać w autobusie, w którym mieściłyby się wszystkie potrzebne do życia przedmioty. A także trochę niepotrzebnych. Seria „Tata w tarapatach" jest więc w pewnym sensie spełnieniem marzeń, no bo, jak sama mówi: „jak się pisze, to się to wszystko przeżywa".
Justyna mieszka w Warszawie, ma troje dzieci, dwa psy i dwa koty oraz milion wtyków amerykańskich, które skolonizowały świerk pod oknem Małej Be.
Bartek Brosz - ilustrator, grafik, rysownik prasowy, autor książek dla dzieci, songwriter, twórca muzyki ilustracyjnej do gier komputerowych. Z wykształcenia architekt, ale podjął studia na wydziale Architektury Politechniki Gdańskiej, głównie z myślą o zajęciach z rysunku i malarstwa, ponieważ od najmłodszych lat marzył, aby ilustrować książki. Jeszcze w liceum rozpoczął współpracę z „Gazetą Olsztyńską", gdzie publikowano jego pierwsze rysunki, a w czasie studiów został stałym ilustratorem „Dziennika Bałtyckiego". Jest autorem ilustracji do dziesiątek książek i podręczników szkolnych. Swego czasu tworzył też grafikę do przygodowych gier komputerowych dla dzieci z popularnymi postaciami z kreskówek, jak Bolek i Lolek, Koziołek Matołek czy Reksio. Napisał i zilustrował również kilka książek dla najmłodszych, które zostały wydane w Polsce i za granicą.
Oprócz rysowania pasjonuje się muzyką. Komponuje i pisze teksty piosenek. Jego pierwszy zespół to trójmiejska formacja Pomidory. Poza nagrywaniem projektów solowych w studiu zbudowanym w szafie gra w grupach The Paperbags, The Waterforge oraz Kretti & the Little Moles.
Wraz z rodziną i kotką Behemotką mieszka na strychu w Gdańsku-Wrzeszczu.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
W podróżującej autobusem amfibią rodzinie Wieczorków każdy jest geniuszem: matka Eugenia (wynalazczyni), ojciec Gerard Filip (entomolog), a także dzieci: Mirosław, Bogumiła, Marcelina i niemowlak Dydyś (choć o talentach tego ostatniego jeszcze niewiele wiadomo). Wyjątkowo uzdolnione są także należące do rodziny zwierzęta: pies As, kotka Aspiryna, chomik Alfred i świerszcz Anastazja. I to się już niebawem bardzo przyda, ponieważ Gerard Filip zostaje... PORWANY! Przez żądną zemsty bandę mściwych... Ale o tym dowiecie się już z książki.
Justyna Bednarek (ur. 1970), z wykształcenia romanistka, pisarka dla dzieci, autorka prawie 90 książek, w tym „Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek", które weszły do kanonu lektur szkolnych, „Pięciu sprytnych kun", „Babcochy" czy też serii o Dusi i Psinku-Świnku.
Za swoje książki dostała wiele nagród literackich (m. in. Warszawską Nagrodę Literacką, nagrodę w konkursie na Najlepszą Książkę Dziecięcą „Przecinek i Kropka", Nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego, trzy razy tytuł Książki Roku Polskiej Sekcji IBBY, Nagrodę Żółtej Ciżemki czy też Ferdynanda Wspaniałego).
Zanim zaczęła pisać bajki, przez wiele lat pracowała jako dziennikarka, najdłużej – w miesięczniku „Kuchnia". Wtedy pokochała gotowanie, chociaż talent do tego miała zawsze.
Gdy była mała, pragnęła zamieszkać w autobusie, w którym mieściłyby się wszystkie potrzebne do życia przedmioty. A także trochę niepotrzebnych. Seria „Tata w tarapatach" jest więc w pewnym sensie spełnieniem marzeń, no bo, jak sama mówi: „jak się pisze, to się to wszystko przeżywa".
Justyna mieszka w Warszawie, ma troje dzieci, dwa psy i dwa koty oraz milion wtyków amerykańskich, które skolonizowały świerk pod oknem Małej Be.
Bartek Brosz - ilustrator, grafik, rysownik prasowy, autor książek dla dzieci, songwriter, twórca muzyki ilustracyjnej do gier komputerowych. Z wykształcenia architekt, ale podjął studia na wydziale Architektury Politechniki Gdańskiej, głównie z myślą o zajęciach z rysunku i malarstwa, ponieważ od najmłodszych lat marzył, aby ilustrować książki. Jeszcze w liceum rozpoczął współpracę z „Gazetą Olsztyńską", gdzie publikowano jego pierwsze rysunki, a w czasie studiów został stałym ilustratorem „Dziennika Bałtyckiego". Jest autorem ilustracji do dziesiątek książek i podręczników szkolnych. Swego czasu tworzył też grafikę do przygodowych gier komputerowych dla dzieci z popularnymi postaciami z kreskówek, jak Bolek i Lolek, Koziołek Matołek czy Reksio. Napisał i zilustrował również kilka książek dla najmłodszych, które zostały wydane w Polsce i za granicą.
Oprócz rysowania pasjonuje się muzyką. Komponuje i pisze teksty piosenek. Jego pierwszy zespół to trójmiejska formacja Pomidory. Poza nagrywaniem projektów solowych w studiu zbudowanym w szafie gra w grupach The Paperbags, The Waterforge oraz Kretti & the Little Moles.
Wraz z rodziną i kotką Behemotką mieszka na strychu w Gdańsku-Wrzeszczu.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Kraj produkcji: PL
Szczegóły
Tytuł
Zemsta karalucha
Autor
Wydawnictwo
Seria
Wydanie
1
Rok wydania
2025
Oprawa
Miękka
Ilość stron
304
Format
14.0 x 19.2 cm
Języki
polski
ISBN
9788310141545
Język oryginału
pol
Kraj produkcji
PL
Rodzaj
Książka
EAN
9788310141545
Data premiery
2025-05-07
Kraj produkcji
PL
Producent
Wydawnictwo NASZA KSIĘGARNIA Sp. z o.o.
Podmiot odpowiedzialny
Wydawnictwo NASZA KSIĘGARNIA Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Zemsta karalucha
26,52 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Kiedy tata wpada w tarapaty, lepiej trzymajcie się mocno! Bo jeśli do tego wszystkiego wmiesza się jeszcze karaluch, to już wiadomo, że będzie się działo. I to tak, że nawet najbardziej stateczny rodzic zacznie zachowywać się jak bohater kreskówki. 😃 Justyna Bednarek, znana z nieograniczonej wyobraźni i niezwykłego poczucia humoru, w książce „Tata w tarapatach. Zemsta karalucha” zabiera czytelników w kolejną pełną gagów i zwariowanych sytuacji przygodę. Tym razem to tytułowy tata, sympatyczny, choć nieco nieporadny, staje się ofiarą spisku owada. Tak, dobrze czytacie: karaluch postanawia się zemścić, a skutki jego działań okazują się absolutnie nieprzewidywalne. 😃 Fabuła to jazda bez trzymanki: tata musi zmierzyć się z inwazją, która wcale nie jest zwyczajnym domowym problemem, tylko serią absurdalnych, komicznych wydarzeń. Na szczęście dzieci, jak w książkach Justyny Bednarek bywa, mają więcej sprytu i energii niż dorośli, więc cała akcja zyskuje tempo i lekkość, które sprawiają, że młody czytelnik ani przez chwilę się nie nudzi. Autorka bawi się językiem, żongluje dowcipem i absurdem, a przy tym tworzy historię, w której każdy znajdzie coś dla siebie i ci, którzy lubią slapstickowe żarty, i ci, którzy wolą przygodę z dreszczykiem. 😃 Ilustracje stworzone przez Bartka Brosza są pełne humoru, ekspresji i detali, które świetnie współgrają z absurdalnym stylem Justyny Bednarek. Nie tylko ozdabiają tekst, ale stają się jego integralną częścią, nadają rytm, podbijają komizm i przyciągają uwagę młodych czytelników. To dynamiczne, zabawne rysunki, które sprawiają, że książka bawi zarówno dzieci, jak i dorosłych. 😃 Czy polecam „ Zemstę karalucha”? Zdecydowanie tak! To książka idealna dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym, które lubią się śmiać, a także dla rodziców, którzy nie boją się absurdalnego humoru i chcą czytać razem z pociechami coś, co bawi obie strony. To lektura lekka, pełna energii i świetnie nadająca się na poprawę humoru. Bo przecież, gdy nawet tata radzi sobie z karaluchem, to i nam łatwiej zmierzyć się z codziennymi „tarapatami”.
„Zemsta karalucha” to pierwszy tom serii książeczek dla dzieci: „Tata w tarapatach”. Jest to ciekawa i przezabawna opowieść o rodzinie Wieczorków, którzy posiadają pewnie specjalne zdolności. Są również mistrzami w gubieniu się. W tej części ojciec rodziny, Gerard Filip zostaje porwany. Nie uwierzycie przez kogo. Biorąc tę książkę do ręki nie sądziłam, że aż tak nap się ona spodoba. Podczas jej lektury bawiliśmy się świetnie i jeden raz buchnęliśmy śmiechem. Jak wcześniej wspomniałam rodzinka ta ma talenty. Mama jest mistrzynią w wynajdywaniu nowych urządzeń, które raczej nie maja większego zastosowania. No chyba, że… Tata z kolei jest entomologiem. W powieści występują również zwierzęta, które dodają jej urokowi. Nie zabraknie również dynamiki i zaskakujących zwrotów akcji. Książka napisana jest dużą czcionką i prostymi zdaniami co sprawia, że bardzo przyjemnie się ją czyta. W środku znajdują się również czarno białe ilustracje, które przykuwają wzrok i rozbawiają największego smutasa. Nap bardzo podobała się ta książka i już nie możemy doczekać się kolejnej części.
Czy wyobrażasz sobie, że twój tata zostaje porwany przez bandę… karaluchów? I to nie byle jakich, tylko takich, które mają misterny plan zemsty? Brzmi absurdalnie? I bardzo dobrze! Bo właśnie taki powinien być dobry humor dla dzieci - lekko zakręcony, nieprzewidywalny i pełen uroku. I taka właśnie jest książka „Tata w tarapatach. Zemsta karalucha” Justyny Bednarek z ilustracjami Bartka Brosza. Sięgnęłam po tę książkę z ciekawością - nie tylko jako fanka twórczości autorki „Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek”, ale też jako ktoś, kto szuka wartościowych i naprawdę zabawnych książek do wspólnego czytania z dzieckiem. I powiem jedno: trafiłam w dziesiątkę! Na samym początku poznajemy rodzinę Wieczorków - nietypową, pełną talentów i jeszcze bardziej pełną miłości. Mama Eugenia to wynalazczyni, dzieci są inteligentne i zaradne, a zwierzęta? Pies, kotka, chomik i świerszcz - każdy z nich ma swoje „pięć minut”. I chociaż głównym bohaterem jest tata Gerard Filip, to cała rodzina odgrywa ogromną rolę w tej niesamowitej przygodzie. W tym tomie tata wpada w tarapaty - i to nie byle jakie! Zostaje porwany przez bandę karaluchów, które nie wybaczyły mu jego dawnych badań entomologicznych. Czy można wyobrazić sobie lepszy punkt wyjścia do pełnej zwrotów akcji i komicznych sytuacji opowieści? Ta historia to istna jazda bez trzymanki - dosłownie, bo rodzina porusza się amfibią! W książce roi się od niespodziewanych zwrotów i błyskotliwego humoru. Ale jest tu też coś więcej - ciepło rodzinnych relacji, wzajemne wsparcie i pokazanie, że razem można pokonać nawet najdziwniejszego przeciwnika. Dużym atutem tej książki są ilustracje Bartka Brosza. Czarno-białe, ale niezwykle ekspresyjne. Czasem wystarczy jedno spojrzenie bohatera, by wybuchnąć śmiechem. Rysunki nie tylko świetnie uzupełniają tekst, ale też budują jego rytm - zatrzymujemy się, wracamy, szukamy smaczków. Dzieci je uwielbiają - i dorośli też. To, co mnie w tej książce urzekło najbardziej, to jej niesamowita lekkość. Justyna Bednarek ma wyjątkowy dar pisania dla dzieci - z humorem, ale też z szacunkiem do ich inteligencji. Nie ma tu moralizowania, jest za to świetna zabawa, dynamiczna akcja i język, który aż się prosi, by czytać na głos. A po zakończeniu? Od razu chce się sięgnąć po kolejny tom! Dla mnie „Tata w tarapatach. Zemsta karalucha” to jedna z tych książek, które warto mieć na półce. Idealna do wspólnego czytania, rozśmieszania i rozbudzania dziecięcej wyobraźni. A jeśli wasze dzieci lubią trochę szalone przygody z domieszką tajemnicy, zwierzaków i naukowych gadżetów - to trafiliście idealnie.