Fervency love
Opis
Miłość może cię rozgrzać lub poparzyć Nastoletnia Abigail Brooks dorastała w przekonaniu, że nie jest wystarczająca. Właśnie to sprawiło, że przez lata dziewczyna wzniosła wokół siebie mur obojętności. Gdy los niespodziewanie postawił na jej drodze Connora, ta bariera zaczęła się kruszyć Chłopak od początku jawił się jako całkowite przeciwieństwo Abigail, ale wystarczyło jedno spojrzenie, by między nimi zaiskrzyło. Mimo że codzienność Connora wypełniają kumple, używki i imprezy, w krótkim czasie to właśnie on staje się dla Abigail najważniejszym człowiekiem na świecie. Każde ich spotkanie obfituje w emocje, które tworzą wulkan gotowy wybuchnąć w każdej chwili. Oboje nie zdają sobie jeszcze sprawy, ile cierpienia oraz wyrzeczeń będzie ich kosztowało utrzymanie tej relacji. Mimo młodego wieku uczucia oraz pożądanie biorą nad nimi górę. Czy okażą się wystarczająco silni, by przetrwać przetaczające się przez ich związek nawałnice?
Szczegóły
Recenzje
Ostatnio wpadła w moje ręce książka, do której podszedłem z otwartym umysłem, a to głównie dlatego, że nie czytałem do tej pory jeszcze żadnej książki o tematyce LGBT. Zaskoczyło mnie to, że autor w bardzo rozsądny sposób nakreślił problemy, z jakimi spotykają się ludzie, którzy według społeczeństwa, utartych schematów i stereotypów są inni, postrzegani jak chodzące zło tychże czasów. Wyczuwa się również przekaz w postaci własnych poglądów autora, które wplótł w fabułę. Autor porusza w książce bardzo kontrowersyjne tematy takie jak polityka, religia, homoseksualizm. Nie brakuje tu również wątków medycznych, które uważam, są bardzo ciekawe i trafione i mogłyby być jeszcze bardziej rozwinięte. Nadają lekturze smaku i wzbudzają ciekawość. Autor nie poskąpił również zbliżeń. Jest tu ich całkiem sporo. Fabuła bardzo realna, nie jest przekoloryzowana ani odrzucająca, zwłaszcza że tematy tak jak wspomniałem wcześniej bardzo dyskusyjne. Wraz z bohaterami odkrywamy również wiele tajemnic. Przeszłość również daje o sobie znać. Książka ,,Reanimacja" to druga część, ale można czytać ją bez znajomości pierwszej. Należy do gatunku obyczajówek, ale ma elementy kryminału, jak dla mnie. Choćby z tego względu, że jeden z bohaterów prowadzi prywatne śledztwo na temat swojej rodziny i tajemnic z nią związanych, które dotyczą również jego samego. Emocjonalna pozycja o walce o drugiego człowieka, ale też o walce o miłość, która do łatwych nie należy. Kontrowersyjna książka, która daje szerokie pole do dyskusji i interpretacji. Przekazuje również, jak ważne w życiu jest zrozumienie i tolerancja, a przede wszystkim akceptacja drugiego człowieka takim, jakim jest. Myślę, że ta książka spodoba się Wam, a historia Mariusza i Artura zapadnie Wam w pamięć.
Debiut autorki. Czytałam kilka złych opinii na temat tej książki, co mnie bardzo zdziwiło, jednak zgodzę się z faktem, że to nie jest historia dla każdego, jeżeli ktoś wie, że to nie jego klimat, nie powinien po nią sięgać i pochopnie oceniać. Ja nie czytam książek, które nie wpadają w moje guste, bo po co miałabym tracić czas i jeszcze pisać złe recenzje ? Ja z całego serca kibicuje @s Nie poddawaj się bez względu na wszystko, wszystkie opinie są dobre, te złe też, bo to one uczą najbardziej 💫 Ale do rzeczy ! Prostota książki jest zabiegem celowym, są to wspomnienia i przeżycia dziewczyny 17letniej, których doświadczyła autentycznie. Celem książki jest przekaz, który nie każdy będzie w stanie wyłapać. Ja wyłapałam, bo zdarzały mi się podobne przeżycia, doskonale rozumiem bohaterkę historii. Z ręką na sercu pisze Wam, że jest to dla mnie bardzo ważna książka I zostanie w moim sercu ma długo. Myślę, że znajdą się osoby, które przeżyły/przeżywają coś podobnego. Jeśli jak wiele osób myślisz, że "Fervency Love" to lekki romans - odpuść. Jest tu na prawdę dużo scen se*su, historia o trudnej miłości, w której bohaterowie błądzą w labiryncie uczuć. Milion rozterek, problemów, wszystko się warstwi...Można przenieść się do czasów bycia nastolatkiem, ja dzięki książce uświadomiłam też sobie mocniej, jak wiele błędów popełniłam kiedyś, jak wiele błędów popełniamy w ogóle jako młodzi, niedoświadczeni ludzie, czasem bez żadnego wsparcia, kiedy to działa się podczas impulsu, zwłaszcza podczas pierwszych miłości. Tak się wczułam w tą historię, że poczułam pewną więź z bohaterami, może dlatego, że sama czasem miałam podobne do nich przeżycia... W życiu ważne jest żeby ze sobą rozmawiać, wyjaśniać wszystko, bo kumulowanie emocji i przemilczenie każdej sprawy nic nie da, w końcu to wybuchnie ze zwiększoną mocą. "Miłość może cię rozgrzać lub poparzyć Nastoletnia Abigail Brooks dorastała w przekonaniu, że nie jest wystarczająca. Właśnie to sprawiło, że przez lata dziewczyna wzniosła wokół siebie mur obojętności. Gdy los niespodziewanie postawił na jej drodze Connora, ta bariera zaczęła się kruszyć Chłopak od początku jawił się jako całkowite przeciwieństwo Abigail, ale wystarczyło jedno spojrzenie, by między nimi zaiskrzyło. Mimo że codzienność Connora wypełniają kumple, używki i imprezy, w krótkim czasie to właśnie on staje się dla Abigail najważniejszym człowiekiem na świecie. Każde ich spotkanie obfituje w emocje, które tworzą wulkan gotowy wybuchnąć w każdej chwili. Oboje nie zdają sobie jeszcze sprawy, ile cierpienia oraz wyrzeczeń będzie ich kosztowało utrzymanie tej relacji. Mimo młodego wieku uczucia oraz pożądanie biorą nad nimi górę. Czy okażą się wystarczająco silni, by przetrwać przetaczające się przez ich związek nawałnice?"
Hej Kociaki Ostatnio przeniosłam się do nastoletnich czasów za sprawą bohaterów książki ,,Fervency love"autorstwa Scarlett H. Lovers Chociaż moje nastoletnie czasy nie były tak szalone, jak Abigail i Connora to mimo wszystko fajnie było przypomnieć sobie te emocje towarzyszące zakochaniu, podkochiwaniu się, obrażaniu, kłoceniu i godzeniu i tak w kółko. Książka jest pełna zawirowań. Scen erotycznych jest tutaj sporo. Burzliwe relacje koleżeńskie też tutaj znajdziemy. Z jednej strony widzimy, jak młodość rządzi się swoimi prawami i nasi bohaterowie popełniają błędy. Obserwujemy ich wybryki i czasami, aż chce się nimi potrząsnąć. Z drugiej strony podziwiamy za dążenie do celu, za siłę w utrzymaniu relacji, za uczucia, którymi siebie dążą. Jednak przez całą książkę zadajemy sobie pytanie, czy życie ich nie przytłoczy, czy poradzą sobie z przeciwnościami losu, czy zniosą cierpienie i będą w stanie z pewnych rzeczy zrezygnować. Czytając, czułam się trochę jak matka, która patrzy z góry na naszych bohaterów i przeżywa ich rozterki. Abigail i Connor to dwa różne światy. Ona trochę zamknięta w sobie, obojętna, z niską samooceną, gdyż ciągle uważała, że nie jest wystarczająca. Dziewczyna, która zbudowała wokół siebie mur. On imprezowicz obracający się w gronie kumpli. Taki niegrzeczny chłopak, któremu nie są obce różnego rodzaju używki. Jednak mimo różnic, stają się sobie bliscy. To właśnie on zaczyna kruszyć mur Abigail. Autorka stworzyła bardzo emocjonalną pozycję, którą przyjemnie się czyta. Śledzimy z zapałem wzloty i upadki bohaterów. Kibicujemy im, choć czasami doprowadzają nas do szału swoim zachowaniem. Jednak mimo wszystko nie oceniamy ich, bo w życiu nie ma lekko. Życie daje nam lekcje, z których sprawdziany czasami oblewamy, ale za to później jesteśmy dwa razy silniejsi. W młodości robi się wiele głupot, ale nie ma takiego człowieka, który nie posiada bagażu doświadczeń. Nie ma takiego człowieka, który nie cierpiał, nie zakochał się, nie popełnił błędów. Ta historia chwyciła mnie za serce. Pokochałam bohaterów. Autorka idealnie ukazała emocje, które targają młodymi ludźmi bez upiększania. Pokazała je z każdej możliwej strony. Polecam Wam Kochani, bo to kawał bardzo dobrego debiutu.