21.69
Kryminał
Novae Res
I odpuść nam nasze winy
Wydawnictwo:
Novae Res
Oprawa: okładka miękka
21,69 zł
Cena rekomendowana: 32,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Produkt chwilowo niedostępny
Powiadom o dostępności
Opis
Niektóre grzechy nigdy nie zostaną wybaczone
Śledztwo w sprawie rytualnych morderstw wciąż trwa. Mimo że ktoś celowo splątał wszystkie nitki prowadzące do prawdy, wiele wskazuje na to, że Rosalie i Bruce są już bliscy rozwiązania zagadki. Tymczasem Rose wciąż nie może pogodzić się ze stratą męża, a w dodatku koszmarne wizje towarzyszą jej niemal codziennie. Z kolei Bruce nadal zmaga się ze swoimi demonami, przez które coraz trudniej wspierać mu przyjaciółkę.
Bez względu na wszystkie trudności i niepowodzenia detektywi wierzą, że lada dzień morderca zostanie schwytany. Tylko czy Rose uda się doprowadzić sprawę do końca, skoro czuje, że nie może już ufać własnej głowie?
Szczegóły
Rok wydania
2022
Oprawa
okładka miękka
Ilość stron
200
ISBN
9788383132242
EAN
9788383132242
Kraj produkcji
PL
Producent
Grupa Zaczytani Sp. z o. o.
Dodałeś produkt do koszyka
I odpuść nam nasze winy
21,69 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
No ja to mam zawsze szczęście do fikuśnego czytania serii. Najpierw przeczytałam część pierwszą, a teraz trzecią, jestem wprost genialna:-))) A wracając do treści, to nie ma innej opcji jak czytanie ich po kolei. Przez moją wpadkę ominęła mnie największa akcja, jednak i tutaj nikt nie spoczywa na laurach. Do tego Rosalie ma coraz częstsze wizje, które przeplatają dwa wątki. W jednym chodzi o wypadek śmiertelny jej męża, a w drugiej jakby wciela się w doznania osoby, która za moment umrze. Wszystko widzi jej oczami. Jest to oznakowane innym drukiem, byśmy nie pomylili tego z treścią. Te wizje przychodzą do niej nagle i niekiedy bywa, że może przez nie stracić życie. Zresztą już raz jej przyjaciel ją uratował, praktycznie zdążył w ostatniej chwili. Najgorsze jest to, że ona nie ma wpływu na czas ani miejsce w którym się uaktywniają. To powoduje, że tylko coraz gorzej jest jej oddzielić je od rzeczywistości. Jej przyjaciel zresztą sam też zmaga się ze swoimi demonami. Autorka wykreowała tutaj trudne postacie, lecz nie sposób przez to odwrócić się od treści. Wątki gdzie występują paranormalne zdolności są moimi ulubionymi, gdyż mogę obserwować ich zachowania względem innych osób. Są detektywami, więc po części zachowują się jak zwierzęta łowne. Wierzą, że złapią mordercę. Są na tyle przekonujący, że im wierzymy. Nawet nie mamy wątpliwości, że coś może pójść nie tak. Lecz czy tak faktycznie to prawda? Czy obracając się w ich kręgu sami możemy dogłębnie zinterpretować ich wiedzę? Podczas wizji ofiary naprawdę cierpią, a to, co nam przedstawia wywołuje również nasz ból. To książka, którą się przeżywa i w której biernie się uczestniczy. Wiemy, że bardzo liczy się tutaj czas, którego detektywi nie mają zbyt wiele. Bardzo podobało mi się to, że choć część pierwszą czytałam rok temu, to tutaj już po dwóch stronach wszystko sobie przypomniałam. Czytałam kiedyś podobną serię ,,Drozdy", która również poruszała wątki paranormalne. Cała pozycja bardzo mi się podobała, więc i tak poszukam gdzieś części drugiej. Kto wie, może Mikołaj mi ją przyniesie? Ja przynajmniej z tej całej serii była bym bardzo zachwycona:-) Dziękuję serwisowi nakanapie.pl oraz Klubowi Recenzenta za książkę do recenzji:-)
„Niektóre grzechy nigdy nie zostaną wybaczone”. „I odpuść nam nasze winy” to trzecia, finałowa cześć znakomitej trylogii o losach detektywów w Wydziale Zabójstw Policji w Chicago: Rosalie Evans u Brus’a Achera. Detektywi starają się rozwiązać zagadkę tajemniczych rytualnych morderstw, która z każdym kolejnym dniem staje się coraz bardziej skomplikowana i nieoczywista. Wszystko zaczyna przypominać chorą grę, szaleńczą pogoń za sektą mordującą według jakiegoś oderwanego od rzeczywistości obrzędu, kierująca się nieznaną nikomu religią. Śledczy sami już nie wiedzą, co jest prawdą, a co nią nie jest. Czyją się jak wessani w mroczną przepaść. Błądzą po omacku. Podejrzewają, że ktoś chce doprowadzić ich do obłędu. Łącznikiem wszystkich, początkowo niepasujących do siebie elementów, okazuje się detektyw Rosalie Evans. Wdowa po tragicznie zmarłym mężu, która odnalazła ukojenie w alkoholu i lekach, gnębiona przez sny, które przypominają krwawe wizje i jak się okazuje stają się rzeczywistością. Jawa zaczyna niebezpiecznie przeplatać się ze snem.. Czy to wszystko to szósty zmysł pani detektyw, czy może objaw jej szaleństwa? W końcu jednak przyjdzie dzień, w którym Rosalie będzie musiała zmierzyć się ze swoimi największymi lękami, wyswobodzić się z odmętów koszmarów, rozbić mur, który sama zbudowała w swojej głowie, przestać tkwić w padole rozpaczy. Będzie zmuszona zagrać w tę grę, by dać sobie szansę na „uziemienie” swoich snów. Bo ta sprawa, to jej jedyny powód do życia, nie ma więc nic ważniejszego. „Obudź mnie zanim umrę”, „I zbaw mnie ode złego”, I odpuść nam nasze winy” – mocna rzecz, która wprowadza czytelnika w stan niepokoju. Intryguje. Zaskakuje. Pochłania. Autorka z premedytacją dawkuje emocje, które w ostatniej części serii sięgają zenitu. Tu nic nie jest takie, jakim wydaje się być. A całość stanowi znakomity, wielowątkowy, mroczny obraz bitwy ludzkich słabości, nadziei i pragnień. To jest trylogia, którą trzeba czytać od początku do końca, żeby wszystko zrozumieć, poczuć i nigdy nie zapomnieć. Polecam.