Manipulatorium
Opis
Zniszczenie nadeszło piątego dnia W ogarniętym postępującą katastrofą klimatyczną Telemranie trwa wojna domowa pomiędzy kastą Upiorów a Szponami, fanatycznymi bojownikami ruchu oporu. Sinmara, młoda dziewczyna, beznadziejnie zakochana w przywódcy rebeliantów, od dawna marzy o wstąpieniu w ich szeregi. Ze względu na tajemniczą historię jej pochodzenia, zostaje jednak odtrącona przez Szpony. Wszystko się zmienia, gdy w Telemranie rozpoczyna się Obława organizowana przez Upiory. Zewsząd znikają dzieci dysponujące magicznymi zdolnościami. Kiedy Sinmara dowiaduje się, że jedną z ofiar jest jej kuzynka, postanawia wykorzystać swoje nietypowe umiejętności, by ją ocalić. Nie podejrzewa, że ta decyzja nie tylko zaważy na jej losie, lecz także stanie się początkiem pochłaniającego jej świat chaosu
Szczegóły
Recenzje
Przyznaję,że początek szedł mi dość ciężko.Szczegółowe opisy wcale nie wprowadzają, aż tak dobrze w ten świat.Nie przyswoiłam od razu tych wszystkich informacji i czasem gubiłam się w tej historii.Myślę, że komplikuje to też sieć tajemnic,które przyjdzie nam odkryć z czasem.Jednak im dalej tym lepiej i ciekawiej.Mam wrażenie, że dużo miejsca zajmują tu opisy.Choć są one w dużej mierze potrzebne,w treści wartościowe,to jednak nieco spowolniały akcję.Za to cała reszta bez zarzutu.Świetne,dynamiczne,nierzadko zabawne dialogi. Charakterystyczni bohaterowie,także ci poboczni mają swoje unikalne cechy i są "po coś" w tej historii.Samuel,Arcymag czy Rezwan snują bezwzględne intrygi, a nieświadoma niczego Mara, zdaje się ich kluczowym elementem.Ta część to zaledwie wstęp i jeszcze wiele tajemnic przed czytelnikami.Cięźko przewidzieć do czego zmierzają te intrygi,komu Mara powinna zaufać,czy ktoś prawdziwie dba o nią czy jest tylko środkiem do celu.Moźliwy jest także wątek romantyczny, ale nic nie jest pewne w tej książce.Z zapartym tchem czekam na kontynuację i oczywiście namawiam do czytania.